Czy kto z Was wie może gdzie na południu Polski można było w ostatnich latach zaobserwować osobnika tego gatunku? Chociaż wiem, że to jest niemal niemożliwe, bo gatunek rzadki i przebywaj?cy raczej na północy Polski (jeli już), to może jednak co wiadomo.
_________________ FACTA NON PRAESUMUNTUR, SED PROBANTUR
Faktów się nie domniemywa, lecz je udowadnia
Pojde na latwizne i otworze "pewna" ksiazke, a tam tak stoi:
Dalej na poludniu schwytano ja zima 79 w miejscowosci Male pod Ostrowcem Swietokrzyskim, 15.12.80 pod Staszowem, 21.01.86 zabito w Brozcach na Opolszczyznie oraz jedna widywano od X 92 do 15.04.93 k. miejsc. Suche Lipie gm. Rudnik w Zamojskiem. Najdalej na poludniu stwierdzona pod Nowym Saczem w Beskidzie Malym, dwukrotnie na Gornym Slasku 3.02.93 w Nazielencach i 29.01.00 w Miedzyrzeczu pod Pszczyna...
No a stale miejsce gdzie mozesz ja na poludniu zobaczyc to ... zoo w Chorzowie...
PS avatar bajerancki... Mozemy kiedys zrobic konkurs na avatary , konkurowalbys tylko ze Srokaczem
Od grudnia do kwietnia 2002/03 w Pogorzelcach (Bialowieza) zimowala tez polnocna sowa - sowa jarzebata! 8)
Ta to jeszcze wiekszy raryt niz sniezna!!! A tez super ptaszysko...
Najciekawsze jest to ze mimo iz sowa ta zalatuje na poludnie od stalych legowisk niezwykle rzadko, to legi jej wykryto rowniez ...w Czechach!
Obawiam się, że tegoroczna zima jest zbyt kapryna i te częste, duże wahania temperatury sięgaj?ce 20 stopni różnicy mog? zniechęcić "północne" sowy do zapuszczania się aż tak daleko na południe. Mimo wszystko ostatnia podana przez ciebie lokalizacja z 2000 roku daje nadzieję, że także na "naszym" Górnym ?l?sku czasami pojawia się co ciekawego.
_________________ FACTA NON PRAESUMUNTUR, SED PROBANTUR
Faktów się nie domniemywa, lecz je udowadnia
czyżby był zaliczaczem???? przerabialimy tu ostatnio ten temat
Nie. Zaliczaczem nie jestem. Natomiast nie widzę nic złego w tym, że chc?c zobaczyć jaki ciekawy gatunek udajemy się w miejsce gdzie on występuje. Inaczej ja z moim mało ornitologicznym miejscem zamieszkania mógłbym się poszczycić obserwacjami wróbli i sikorek (choć tych ostatnich też za wiele nie ma ) Nie należę jednak do tych osób, które prowadz? katalog gatunków które widzieli.
Szymon Beuch napisał/a:
Mowisz Siemianowice Slaskie...? Czy masz moze inicjaly J.W. ?
Nie moje inicjały to nie J.W.
_________________ FACTA NON PRAESUMUNTUR, SED PROBANTUR
Faktów się nie domniemywa, lecz je udowadnia
Kurcze, no i wlasnie dlatego nie lubie tych nickow na forach, nigdy nie wiesz z kim gadasz, ani kto Cie np. obraza...
Z Sienianowic znam jednego onitologa - Krzysztofa Kokoszke... to dopiero wymiatacz i niejakiego Ochmanna (imienia nie pamietam)...
jestes jednym z nich?
Krzysztof robil prace Ptaki Siemianowic Sl i niezle slyszalem tam macie... derkacze dzierlatki itp.
Jak masz gg to daj numer bo to chyba nie gadki na forum...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum