Baba (P.onocrotalus) wedrowniczka, ktorą Krystian Jainta najpierw wyhaczyl na Spytkowicach a ktora 11. listopada była na Wielikącie, znow (dzisiaj 16.11) pojawila sie na Spytkowicach!!!!
Hej! Znajomi, ktorzy byli wczoraj na Wielkacie, spotkali Czechow, ktorzy w piatek, tj.14 listopada mieli Babe na jakis stawach w Karwinie
Baba (P.onocrotalus) wedrowniczka, ktorą Krystian Jainta najpierw wyhaczyl na Spytkowicach a ktora 11. listopada była na Wielikącie, znow (dzisiaj 16.11) pojawila sie na Spytkowicach!!!!
Hej! Znajomi, ktorzy byli wczoraj na Wielkacie, spotkali Czechow, ktorzy w piatek, tj.14 listopada mieli Babe na jakis stawach w Karwinie
A jest szansa zeby zdobyc zdjecia tej czeskiej baby ??
_________________ Paweł Malczyk
Rare Birds Project 2008
Byłem dziś rano jej szukać. Na pomoście siedziało 46 śmiech i 4 canusy. Potem poszłem na plaże, tamże tylko kilka śmiech, ale po chwili wszystkie z pomostu przyleciały na chlebek. Potem wróciłem na pomost i znalazłem tam mendera i razem jeszcze przez pół godziny przeglądaliśmy mewki.
Po 13:00 wracam tam jeszcze raz poczesać.
[ Komentarz dodany przez: krotom: 2008-11-19, 11:04 ] niestety mender nie jest komisem (jeszcze! , choć jest rzadszy niż delawarka ) ale czesz dalej
A dla Europy? Było to juz tu kiedy? Pierwsze słyszę o takim gatunku w ogóle...
batosai, jesli jest nowa dla WP, czyli Wester Palearctic (Zachodniej Palearktyki), zdecydowanie jest tez nowa dla Europy,
dla Litwinow za jej wyhaczenie i dla mewy za wytrwalosc, niech ciagnie dalej na zachod
A dla Europy? Było to juz tu kiedy? Pierwsze słyszę o takim gatunku w ogóle...
batosai, jesli jest nowa dla WP, czyli Wester Palearctic (Zachodniej Palearktyki), zdecydowanie jest tez nowa dla Europy,
dla Litwinow za jej wyhaczenie i dla mewy za wytrwalosc, niech ciagnie dalej na zachod
No,niech troche jeszcze posiedzi ,my tez chcemy ja zobaczyc.A za wyhaczenie mozecie kongratulowac uzytkownika tego forum Larus.To najlepszy prezent dla niego za dlugotrwala "prace" na Klajpedskim wisypisku smieci .
Jak widzicie nalezy dokładnie patrzec na mewy. I w zasadzie kazda mewa w typie zoltonogiej lub w jakikolwiek sposob odbiegajaca od znanych gatunkow (jak np. srebrzysta) winna włączać maly alarmik. To znaczy spowodowac nieco dłuzsza obserwacje (pewną refleksję) i opisanie ptaszka i porobienie zdjec. Z wlasnego doswiadczenia wiem ze np. gatunki znad pacyfiku (schistisagus, occidentalis) nie tylko w szatach młodocianych obserwowane o tej porze roku moga być bardzo podobne do młodocianych szat mew w typie zółtonogiej (graellsii, intermedius ale także wliczając w to heuglini). Dlatego tez w zasadzie kazda mewa w "typie zółtonogiej", obserwowana późną jesienią/zimą warta jest głębszej analizy i serii zdjęć. Bo ptaszki maja skrzydła i zestaw ciekawych gatunków nie urywa sie tylko na mewie bladej i trojpalczastej. Dlatego cały czas trzeba zachowac rewolucyjną czujność
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum