Przeca nie pytałem po co autorce ten szkic, tylko po co go tu wkleiła- chyba nie trzeba być krytykiem literackjim, żeby zrozumieć moje pytanie. Po zastanowieniu się stwierdziłem, że są plusy wklejenia takiej swojej twórczości na forum, niech młodzież widzi jak to się robi itp.
Nie sądzę, żeby kessy ten szkic pomógł w rozpoznaniu, bo zapewne rozpoznała ptaka na miejscu i szkic robiła więc albo dla siebie albo dla szanownego forum.
Niechbym się mylił, przeprosiłem kessy, przepraszam jeszcze raz i tyle w temacie- daj spokój Michu, wystarczy jeden złośliwiec.
_________________ "Czy nie starczy, że ogród jest piękny? Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?"
Richard Dawkins
Ostatnio zmieniony przez bodzishek 2008-06-10, 00:07, w całości zmieniany 1 raz
Przeca nie pytałem po co autorce ten szkic, tylko po co go tu wkleiła- chyba nie trzeba być krytykiem literackjim, żeby zrozumieć moje pytanie. Po zastanowieniu się stwierdziłem, że są plusy wklejenia takiej swojej twórczości na forum, niech młodzież widzi jak to się robi itp.
Nie sądzę, żeby kessy ten szkic pomógł w rozpoznaniu, bo zapewne rozpoznała ptaka na miejscu i szkic robiła więc albo dla siebie albo dla szanownego forum.
Niaechbym się mylił, przeprosiłem kessy, przepraszam jeszcze raz i tyle w temacie- daj spokój Michu, wystarczy jeden złośliwiec.
Hej,
dziś na Karsiborskiej Kępie koło Świnoujścia
drugoroczna WARZĘCHAPlatalea leucorodia
- bardzo płochliwa, po kilkunastu minutach odleciała
na zachód,
pozdr
zk
plat.jpg
Plik ściągnięto 20 raz(y) 51.94 KB
plat2.jpg
Plik ściągnięto 13 raz(y) 97.31 KB
_________________ RareBirdsProject2008 - startujemy już za 3 dni !!!
Po zastanowieniu się stwierdziłem, że są plusy wklejenia takiej swojej twórczości na forum, niech młodzież widzi jak to się robi itp.
... szkic robiła więc albo dla siebie albo dla szanownego forum.
Niechbym się mylił, przeprosiłem kessy, przepraszam jeszcze raz i tyle w temacie- daj spokój Michu, wystarczy jeden złośliwiec.
Czytając od końca ten wątek chciałem początkowo napisać to co Kejbii, później to co nąpisał Michu na temat 'ABC' ale nie tylko na temat rysunków, lecz również o zasadach prowadzenia obserwacji ornitologicznych . Następnie by sprawdzić czy mi się tylko nie wydaje, że dobrze pamiętam, przeczytałem ponownie o zasadach obserwacji w
' ABC' i myślę,że nikomu by to samo nie zaszkodziło. Również tym, co to piszą np. ostatnio o obserwacjach brodźca plawnego czy lęgowej pliszce cytrynowej na forach bez słowa komentarza, niezależnie na jakim wątku czy forum, a co najwyraźniej wskazuje na to, że albo nie wiedzą o czym piszą, lub zapominieli o tym co zostalo napisane w 'ABC', albo też lekceważą czytelników. Polecam szczególnie w 'ABC' strony: 29-49 i 113- 125.
Pozdrawiam.
Jak sam tytuł tego opracowania wskazuje trudno ze skrótu zrobić skrót nie wypaczając treści, która nie wykracza zresztą poza ramy zdrowego rozsądku i większość Forumowiczów intuicyjnie treść jej wyczuwa. Pozostałym pozostaje odwiedzić najbliższego miłośnika ptaków z pokolenie, w którego najlepszych czasach książka ta została wydana i ją pożyczyć, w Twoim wypadku polecałbym Marka Kellera, a to z tego względu,że nie znajdzie się jej na ogół bibliotekach, bo była nieosiągalna w księgarniach.
Myślę, że nawiązany przy okazji kontakt równie efektywnie zaowocuje
Nie jestem ornitologiem. Z ostatnich rozmów z Kolegami wiem iż mamy w Bieszczadach zalatującego orła cesarskiego (orzeł ma gniazdo po stronie słowackiej, pojawia się w Nadleśnictwie Komańcza). Z rzadkich widywałam czaplę białą. Kolega pokazywał mi orzełki włochate, które u nas gniazdują.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum