Ptak ma duży karton wyłożony gazetami i cały pokój tylko dla siebie, nie przeszkadzamy mu.Jutro rano karmienie- i jeli będzie wszystko OK, uwolnię j?. Naturalnie, nie omieszkam powiadomić o zakończeniu sprawy.
Wysłany: 2006-01-09, 10:42 Budka dla pustulki - prosba o pomoc
Staram sie o montaz budki legowej dla pustułki na kominie bylej kotlowni - komin jest z cegly. Czy ktos zna skutecne metody mocowania i optymalna wysokosc? - komin jest wysoki, ma 65 m. Akcję chciałbym przprowadzić przy okazji montażu stacji bazowej firmy Polkomtel. Aby otrzymac zgode musze doslac szczegolowe informacje.
Udało mi sie nakłonić Nadleśnictwo Lubartów do zbudowania kilku ( zastępca nadleśniczego nie powiedział dokładnie ile) budek dla pustułek. Również uczniowie ze Szkoły Podstawowej nr 3 w Lubartowie oraz Liceum nr 2 zbudują kilka/naście budek. Także budki na 100% zawisna również w okolicach Lubartowa W połowie września napiszę sprawozdanie ile budek udało mi się zdobyć. Trzymajcie kciuki
I na koniec jeszcze prośba o pomoc. Gdyby ktoś był z okolic Lublina i mógł załatwić jeszcze kilka budek lub w jakikolwiek inny sposób pomóc to proszę o kontakt na PW albo gg 2676039
_________________ ,,Odnajdę każdy ślad i cień na murze
Przeszukam każdy dom piwnicę strych
Zajrzę pod każdy most przeczekam burzę
I choćby za sto lat odnajdę cię..."
Widziałem dzisiaj u mnie w mieście kilka pustułek(chyba to były pustułki), wyglądało na to, że nie mają gdzie gniazdować, zbliżał się wieczór, najpierw trochę krążyły i popiskiwały a potem widziałem jak dwa osobniki(może para) siedziały na zakolu rynny pod dachem.
A ja mam pytanie odnośnie pustułek i budek dla nich przeznaczonych. Na moim osiedlu (Kosmonautów we Wrocławiu) jest sporo budek dla pustułek. Z okna mojego pokoju widac cztery, a to jeden budynek tylko. Problem polega na tym, że obecnie trwają prace nad ocieplaniem jednego z budynków i budki zapewne zostaną zdjete...
I teraz pytanie: czy moge gdzieś zgłosić taką sytuacje i sprawdzić czy firma której zlecono ocieplenie budynku wie o tych budkach. I czy moge jakos upewnić sie, że zostaną one ponownie powieszone?
_________________ "Na oścież ramiona otworzył do lotu, choć serce wypełniał mu strach..."
I teraz pytanie: czy moge gdzieś zgłosić taką sytuacje i sprawdzić czy firma której zlecono ocieplenie budynku wie o tych budkach. I czy moge jakos upewnić sie, że zostaną one ponownie powieszone?
Skontaktuj się z zarządcą budynku, tam powinieneś otrzymać wszystkie potrzebne informacje
No to teraz kolejne pytanie dotyczące wyżej wymienionej sytuacji: co zrobić jak zostałem efektownie zignorowany? Prosiłem, aby ściągnęli budki nim zacznie sie sezon lęgowy, ale do dziś wiszą, a remont idzie pełną parą... Pustułki pogoniły już gawrony i pozajmowały budki... tym razem nie 2 tylko wszystkie trzy!!! Z tego co wyczytałem w ustawie o ochronie przyrody od tygodnia nie mają prawa tknąć tych budek aż do bodajże listopada... I co teraz?
_________________ "Na oścież ramiona otworzył do lotu, choć serce wypełniał mu strach..."
Z tego co wyczytałem w ustawie o ochronie przyrody od tygodnia nie mają prawa tknąć tych budek aż do bodajże listopada... I co teraz?
I teraz powiedz to zarządcy budynku, jeśli się tym nie przyjmie, poinformuj go że idziesz ze sprawą do Wojewódzkiego Konserwatora Przyrody i zgłaszasz to jako naruszenie prawa.
No ja chciałem tak zrobić, ale... generalnie nie ma do zarządcy kontaktu, jest kontakt do sekretariatu- czyt. musi przejść przez kogoś, kto pracuje tam- a po tym, że moje poprzednie maile zostały mówiąc brzydko olane wnioskuję, że jest to ktoś zupełnie niekompetentny... niestety nie mogę osobiście pójść do tej spółdzielni, bo żeby było smieszniej rozbudowało się to i ma teraz siedzibę na drugim końcu miasta, a ja w godzinach otwarcia mam jakieś zajecia na uczelni . Ale jak powklejam kolejne artykuły, które dowodzą, ze łamią prawo to moze ich ruszy. Ale najpierw... jutro bede miał dostęp do dobrego aparatu, którym zrobię zdjecia- dowód, ze budki ciągle wiszą + zdjecia samych pustułek.
_________________ "Na oścież ramiona otworzył do lotu, choć serce wypełniał mu strach..."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum