Ostatnio widziałem 4 rozjechane wróble i jedną dymówkę.Nie byłoby w tym nic dziwnego ,gdyby nie fakt że leżały one mniej więcj co metr i to na drodze po kórej pojazdy jeżdzą bardzo rzadko
Taka mała prośba porządkowa.
Jak już piszecie w tym temacie, drodzy forumowicze, podawajcie proszę przynajmniejdatę i miejsce właściwe dla 'obserwacji' o których piszecie. Suche stwierdzenia gatunków nic nie wnoszą. Czy "4 rozjechane jerzyki i 4 wróble 20.07.2008 na drodze w Psiej Wólce" albo "oskub śpiewaka w małym zadrzewieniu śródpolnym koło Wsi Małej (pomorskie), znaleziony jakoś w marcu tego roku (nie pamiętam dokładnie)" nie brzmi dużo lepiej?...
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished. [i] Winer [i]
05-08-2008r.
w drodze do pracy 1 poturbowany mocno (zdaje się, że kot) podrośnięty już mocno pisklak kosa (kolejny lęg )
w drodze z pracy w tym samym miejscu co powyżej - jeszcze pisklak (miał te fajne żółte włoski) grzywacza - prawdopodobnie wypadł z gniazda z powodu silnego wiatru wiejącego dziś w Gorzowie... chociaż bardzo zastanawiające było to, że jeszcze był ciepły a oczy wygladąły na mocno przyschnięte czyżby wykluł się kaleki i ślepy i został wyrzucony przez stare
Dwa pytanka:
1.Kto to?
2.Co mogło się stać..?leżał przy domu jak gdyby spadł z dachu
zastanawia mnie ten wyciek z dzioba /nie była to krew a czarna maź/ co to może być?
na ziemi też bło trochę czarnego
w pobliżu nie ma lini wysokiego napięcia
Obraz 026.JPG
Plik ściągnięto 270 raz(y) 32.3 KB
Bez nazwy.jpg
Plik ściągnięto 9 raz(y) 104.68 KB
_________________ "Moja wiara - las wielki żywicą pachnący"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum