PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Ptaki obserwowane poza granicami Polski
Autor Wiadomość
Alcedo 
Piotr Guzik


Posty: 6452
Skąd: Krosno/Kraków
Wysłany: 2011-01-19, 18:43   

claviceps napisał/a:
Wygląda na to, że trend się rozszerza :/
byłem w Pradze w 2008 oraz 2010 roku i mam takie same wrażenia jak Ty :/
_________________
Przyznane tytuły: Tańczący z Zimorodkami oraz Al-Szybki Bill
 
 
Tetrao 
zacietrzewiony


gko

Posty: 11964
Skąd: Bytom
Wysłany: 2011-01-19, 19:10   

Ale w ścisłym centrum brak wróbla to chyba raczej nie aż takie niezwykłe. Ja też nie kojarzę wróbli w samym centrum wawy. Natomiast na osiedlach mieszkaniowych (otwory wnetylacyjne, śmieci) jest ich jeszcze całkiem sporo....
_________________
Szymon Beuch
http://ptakislaska.pl/
 
 
 
Piotr 


Posty: 142
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-01-19, 21:32   

Tetrao napisał/a:
Ja też nie kojarzę wróbli w samym centrum wawy.

Przesada. Wróble są w centrum Wa-wy przy wszystkich karmnikach.
 
 
 
Tetrao 
zacietrzewiony


gko

Posty: 11964
Skąd: Bytom
Wysłany: 2011-01-19, 21:41   

Piotr napisał/a:
Wróble są w centrum Wa-wy przy wszystkich karmnikach.


hmmm mówiłem o centrum centrum :) Takim jakie ma Praga tylko na duuuużo większej przestrzeni niż Warszawa. Myślę o starówce, o okolicach PKiN itd.
Ale może nie zwróciłem uwagi. Tylko że skoro ja nie zwróciłem uwagi bywając tu regularnie, to może claviceps też nie zwrócił będąc raptem dzień (czy tam kilka) w pepickej stoliczce.
_________________
Szymon Beuch
http://ptakislaska.pl/
 
 
 
claviceps 

Posty: 4869
Skąd: DNA
Wysłany: 2011-01-19, 23:40   

Tetrao napisał/a:
Ale może nie zwróciłem uwagi. Tylko że skoro ja nie zwróciłem uwagi bywając tu regularnie, to może claviceps też nie zwrócił będąc raptem dzień (czy tam kilka) w pepickej stoliczce.

Więc dlatego nie silę się na daleko idące wnioski ;) ale kompletny brak wróbli przy dobrych IMO miejscach mocno nas zastanowił. Chyba że tak się skubańce chowają przed słynną praską populacją krogulaszków (których nota bene też nie stwierdziliśmy ;) ).
A co do obecności wróbli w centrum dużego miasta - mogę porównywać tylko z Wro. To oczywiście mniejsze miasto od Pragi, ale jednakowoż charakter śródmieścia wydaje się podobny. A wróble u nas są w sporej liczbie w ścisłym centrum - prowadzimy drugi rok liczenia (zimowe i lęgowe) na powierzchni m.in. na Starym Mieście i widzimy wróble nawet na marnych krzaczorkach wśród kamienic. Pytanie w jakim stopniu wpływ ma mniejsza powierzchnia Wrocławia - a co za tym idzie mniejsza odległość terenów pozamiejskich (niewątpliwie lepszych siedliskowo dla wróbli) od ścisłego centrum.
_________________
bart smyk
 
 
ArturBujanowicz 


Posty: 208
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-01-26, 21:54   

Na stronie www.bujanowicz.info najnowsza galeria ptaków Egiptu z ostatniego, grudniowego wyjazdu do tego pięknego kraju.
 
 
zden pl 


Posty: 1033
Skąd: PomZach
Wysłany: 2011-02-21, 10:14   

Witam,
zapraszamy do galerii INNE na www.clanga.com
http://clanga.com/index.php/gallery/show/Inne
gdzie mozna znalezc blisko 90 zdjec z naszego
3 dniowego czesania w Galway i okolicach w polowie lutego.
Z ciekawszych ptakow udalo nam sie zobaczyc:

rybitwa czarnoucha (S.forsteri) 1 ad.
mewa popielata (L.smithsonianus) 1 ad.
mewa delawarska 2 ad.
mewa bialoglowa - 3.zima (16 stw dla Irlandii w przypadku akceptacji)
mewy trojpalczaste - kilka
alka, nurnik - kilka
bernikle jasnobrzuche (hrota) - stada do 82 os.
bernikla obrozna (bernicla) - 1 os. w stadzie hrotek
lodowiec - najliczniejszy nur, dziesiatki ptakow, w stadach do kilkunastu
fulmar - setki w kolonii
gluptak - 1-2 ptaki na oceanie
kormorany czubate - dziesiatki
czapla nadobna- 4
ostrygojady, szlamniki, alpiny - setki
kamuszniki, siew.obrozne, krwawodzioby, kuliki wielkie - dziesiatki
kwokacze, biegusy rdzawe, rycyki, siewnice - do kilkunastu
swiergotki nadmorskie, pliszki brytyjskie - pospolite
i troche innych ptaszorow.
Niestety nie dopisaly mewy polarne ktore zwykle zimuja
w Galway w liczbie nawet do kilkunastu osobnikow, ta zima jest na
ten gatunek wyjatkowo slaba i nie udalo nam sie jej zobaczyc:/

podziekowania dla Piotra Tadeusza za wspolny dzien w terenie!

pozdrawiamy
Ania Malecha, Marcin Solowiej, Zbyszek Kajzer
_________________
WWW.CLANGA.COM
https://www.facebook.com/...32210158?ref=hl
 
 
zden pl 


Posty: 1033
Skąd: PomZach
Wysłany: 2011-02-21, 10:20   

i jeszcze 3 fotki, więcej zdjęć:
http://clanga.com/index.php/gallery/show/Inne

pozdr
zk

lodowiec.jpg
Plik ściągnięto 614 raz(y) 59,43 KB

hrota.jpg
Plik ściągnięto 625 raz(y) 79,22 KB

delka1.jpg
Plik ściągnięto 620 raz(y) 75,27 KB

_________________
WWW.CLANGA.COM
https://www.facebook.com/...32210158?ref=hl
 
 
ornitocetus 
Marcin Pisula

kuling

Posty: 243
Skąd: Galway
Wysłany: 2011-02-26, 20:44   

Ja te mewe bialoglowa widzialem juz 6 lutego.
A dzisiaj nad zatoka w Galway z ciekawszych
ryb.czarnoucha-1 w towarzystwie 3 ryb.czubatych
mewa delawarska-2 ad.
lodowiec-8
 
 
Matis 


otop

Posty: 315
Skąd: Granowo
Wysłany: 2011-03-05, 09:59   

Jakieś ciekawe gatunki za granicą Polsk "czeskie góry" w okresie maj ?
:?:
_________________
Mateusz Wójcik

Vixen Atrek HR 10x50 DCF
Olympus E-420
Zuiko Digital ED 70-300 mm f/4.0-5.6
Opticron ES 80 GA SD/45
HDF zoom
 
 
świergolot 

otop

Posty: 566
Skąd: gogo
Wysłany: 2011-03-07, 09:28   

Matis napisał/a:
Jakieś ciekawe gatunki za granicą Polsk "czeskie góry" w okresie maj ?
:?:


Czesc.
Za mało napisałeś, zebys mógł oczekiwać wyczerpującej odpowiedzi. Co to znaczy ciekawe gatunki? Dla jednego będą to sowy których w Czechach nie brakuje, dla innego leśne kuraki które czesi też mają w pasmach gór graniczących z Polską. No i który rejon gór Cię interesuje? Karkonosze, Góry Jesienickie? jeszcze coś innego?
Jak napiszesz cosik więcej to moze uzyskasz jakąś satysfakcjonującą odpowiedź .
_________________
DARZ LUFT!
Raf eŚ

http://zielonydoboolu.blogspot.com/ - fotorelacje z terenu :-)
 
 
kuczorrex 

Posty: 4
Skąd: oświęcim
Wysłany: 2011-04-08, 23:58   

to greckie ptaki , dokładniej kreteńskie : drugie foto to chyba czapla biała...ale nie jestem pewien , była bardzo daleko :( . Pierwsze foto to ...właśnie...co to? czyżby "Falco eleonore" ? Zorientowanych o dobrym oku prosze o odpowiedź ...i przepraszam za jakośc , było daleko a powietrze rozgrzane i "falujace" :)

Kreta 2010 452.JPG
Plik ściągnięto 623 raz(y) 40,98 KB

Kreta 2010 816.JPG
Plik ściągnięto 2512 raz(y) 10,2 KB

 
 
Agent Tomek 
Siewkolub


Posty: 1997
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-04-10, 09:42   

kuczorrex napisał/a:
co to? czyżby "Falco eleonore" ?



na pewno nie sokół, to jakiś sęp lub Aquila.
_________________
Cudownie jest chodzić tak z pasją pod rękę gdy ktoś zaczarował mój cały świat w tęcze :)
Z siłą stu smoków, pełnię mych pokus ukoję w potoku wyczesu uroków :twisted:
Moja twierdza Wrocław, moje spojrzenie surowe, mój przyjaciel Tosław, noszę lornetkę przy sobie :cool:
 
 
 
tadekptaku 
redaktor
Człek z zewnątrz



gko

Posty: 1870
Skąd: Black Water V-y
Wysłany: 2011-06-14, 09:45   

W Irlandii siedzi nam od niedawna taki pan: North American Eider (Somateria mollissima dresseri). Jest szansa na tłicz ;)
http://www.irishbirding.c...Opportunity.htm
_________________
"Budujemy zamki z piasku foremkami z blachy przebijając się przez warstwy betonowej masy..." ;)
http://www.facebook.com/piotrtadeuszphoto

http://piotr-tadeusz-photography.weebly.com/
 
 
 
Wiktoria 
Zapalony podróżnik


lto

Posty: 4002
Skąd: Lublin
Wysłany: 2011-07-03, 15:45   

Ostatnie dwa tygodnie (16-30 czerwca) spędziłam z rodzicami i siostrą na Teneryfie. Pierwszy raz gościłam na takiej wulkanicznej wyspie położonej na Oceanie, wiec zrobiła na mnie duże wrażenie :) . Wyspa dzieli się na dwa podstawowe klimaty: suchy i gorący na południu oraz wilgotniejszy i łagodniejszy na północy. Po środku są góry (Teneryfa jest bardzo górzysta) i to nie byle jakie – szczyt Teide mierzy 3718m i jest najwyższym szczytem w Hiszpanii. O ile krajobrazy i roślinność jest niesamowita i bardzo bogata to, niestety, ptaków nie ma tam za dużo. Coś tam udało mi się wypatrzeć, ale nie zaliczyłam wszystkim miejscowych endemitów.

A więc po kolei:
* Kanarek (Serinus canaria) – bardzo pospolity i można go spotkać prawie wszędzie
* Zięba kanaryjska (Fringilla teydea) - zgodnie z nazwą widziałam je w pobliżu El Teide ;) Kilka śpiewało m.in. w miejscowości Las Lajas, a tak poza tym to można je znaleźć chyba przy wszystkich punktach widokowych znajdujących się w lesie piniowym.
* Fringilla coelebs tintillon (syn. F.c. canariensis) - pospolita, jak to zięba, zwłaszcza w lasach laurowych. Samczyk wyglądał naprawdę egzotycznie, a poza tym, jak na moje ucho, różnił się śpiewem od naszych polskich zięb.
* Motacilla cinerea canariensis – widziałam ją w kilku miejscach w obszarze miejskim, ale najliczniejsza była w Loro Parku w Puerto de la Cruz.
* Modraszka kanaryjska Cyanistes teneriffae - jedyny tamtejszy gatunek sikory, łatwa do spotkania w parkach i lasach wszelkiego typu
* Pierwiosnek kanaryjski Phylloscopus canariensis - bardzo pospolity i występuje prawie wszędzie. Bardzo ruchliwy i zajęty swoimi sprawami prawie nie zwraca uwagi na ludzi.
* Mysikrólik (teneryfijski) R. r. teneriffae - nietrudno go było namierzyć słuchowo (wzrokowo gorzej, a aparatem mi się nie udało ;) ), występuje zarówno w lasach piniowych jak i laurowych.
* Kapturka - jej śpiew słychać było w każdym parku, w lasach laurowych także
* Kos (T. m. cabrerae) – w niczym nie odbiega od naszych kosów (poza tym, że często lubi przesiadywać na palmach) i jest bardzo rozpowszechniony
* Rudzik – jeden w oolicach Puerto de la Cruz
* Dzięcioł duży (D. m. canariensis) – jedyny tutejszy dzięcioł, widziałam go raz (koło Las Lajas) i kilka razy słyszałam
* Dudek – jeden widziany w miejscowości San Juan na południu wyspy
* Kruk (C. c. canariensis) – kilka osobników w miejscowości Masca
* Pustułka – najpospolitszy i jedyny drapieżny ptak, jakiego widziałam na Teneryfie :sad:














Co do wróbli to mam problem, bo najlepiej widziałam je drugiego dnia Loro Parku i wtedy wydawało mi się, że są to wróble południowe, ale nie przyjrzałam się im dobrze myśląc, że jeszcze niejednokrotnie je spotkam. I widziałam je jeszcze kilka razy, ale przeważnie samiczki, a jak samce to przez chwilę i z daleka. Więc w sumie to nie wiem. Ogólnie to latało więcej kanarków niż wróbli.
No i jeszcze jerzyki - występują tu trzy gatunki (zwykły, blady i jednobarwny), ale weźcie spróbujcie rozpoznać te bestie :/ ja się poddałam.

27 czerwca była też na wycieczce na Gomerze. Na sąsiednią wyspę dostaliśmy się promem. Biuro podróży chciało nam chyba zrobić dobrze, ale dla mnie prom- ekspres wcale nie był strzałem w dziesiątkę :/ Pomimo SILNYCH wiatrów udało mi się popatrzeć trochę na burzyki – wszystkie okazały się burzykami żółtodziobami.
Na samej Gomerze widziałam jerzyki i pustułki, ale najciekawszy był gołąb – gołąb laurowy Columba junionae, którego przez chwilę widziałam z góry jak przelatywał nad lasem laurowym. Był to ciemny, lekko purpurowy w słońcu ptak z jasnym ogonem (na ten ogon najbardziej patrzyłam, wiedząc, że jest on cechą diagnostyczną). Obserwowałam go krótko i na początku myślałam, że sprawa jest beznadziejna, ale po powrocie do Polski i przejrzeniu zdjęć w internecie doszłam do wniosku, że gołąb kanaryjski mi tu jednak nie pasuje.
W najstarszym na świecie (trzeciorzędowym) lesie laurowym wytężałam wzrok w poszukiwaniu gołębi, ale wypatrzyłam tylko: zięby, kanarki, modraszki, pierwiosnki, kosy, rudzika i mysikróliki (zaobrączkowanego! – pierwszy raz widziałam zaobrączkowanego wróblaka :] ).




Wrócę jeszcze na moment do gołębi, których na Teneryfie nie brakuje. O ile gołab laurowy i kanaryjski są raczej skryte i trudne do wypatrzenia (przynajmniej wg moich doświadczeń) to wszędzie praktycznie można spotkać gołębie domowe: w miastach, poza miastami, na klifach, w górach, w lesie także się zdarzają. To głównie z ich powodu straciłam czujność, jeśli chodzi o endemiczne gołębie. Poza Columba livia sporo było sierpówek i turkawek. Jedną turkawkę kilka razy widziałam popijającą wodę z hotelowego basenu.
No i trzeba jeszcze wspomnieć o papugach. W pobliżu naszego hotelu przez dwa tygodnie kręciły się trzy amazonki (w końcu przyzwyczaiłam się do ich skrzeczenia, ale na początku było ciężko), natomiast w ogrodzie botanicznym widziałam parę mniszek zbierających materiał na gniazdo.


_________________
Dzikie=piękne
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo   - opowiadania
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.