Witam,
Bardzo proszę o kliknięcie i oznaczenie nieszczęśnika
Z góry dzięki.
Zgadzam sie, że to jakiś drób, choć rzeczywiście wygląda bardzo zagadkowo. Fakt, że jak to opisałeś ma odruch grzebania i sam, tj. bez wmuszania je kaszę, wyraźnie na to wskazuje, poza tym te łapska! Nasze - polskie - pisklęta kuraków są raczej brązowe. Nie macie czasem w okolicy jakiejś hodowli drobiu ozdobnego? A może to rzeczywiście jakaś kura? Jeżeli od dwóch miesięcy je kasze, to raczej tak mu już zostanie. Kuraki tez mają nieraz bardzo potęzne dzioby. Ciekawa sprawa z tym żółtkiem, ale z drugiej strony, to wysoko energetyczny pokarm. Nie zaczynaj go w każdym razie karmić mięsem.
_________________ Jak być dobrym, powiedz mi, kiedy świat jest taki zły?...
Co do tych mew, to zwrócono mi na pewną rzecz uwagę, więc chciałem się skorygować.
Co do śmieszki wydaje mi się, że raczej nie ma większych trudności - drobna mewa, delikatny dziób, plama uszna, typowa dla zimowej szaty.
Co się zaś tyczy dużch mew, to muszę powiedzieć, że jednak nie mam wystarczająco dużej wiedzy, żeby ją oznaczyć, bo w ostatnich czasach wzrósł znacznie problem mew, typu argentatus, cachinans i michahellis, a ja osobiście nigdy się nimi nie zająłem wystarczająco dogłębnie, dlatego, co muszę przyznac otwarcie, oznaczyłem je troszeczkę z rozpędu.
Jestem nowy na forum, więc nie chciałbymbyc zmiażdżony na sam początek argumentami i przynieść sobie wstydu.
Pozdrawiam
_________________ Jak być dobrym, powiedz mi, kiedy świat jest taki zły?...
_________________ Najbliższe spotkanie Warszawskiej Grupy Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków odbędzie się 21 stycznia.
----------------------------------------------------
Zgadzam sie z Tristanem
Miałam wielką nadzieję na potrzosa, ale - po pierwsze, zdjęcia robione były parę dni temu - czy potrzosy czasem nie odlatują sobie na zimę?Po drugie - w tej okolicy widziałam potrzeszcze i miejsce raczej do nich pasuje. Po trzecie - czemu na ostatnim zdjęciu nie mógłby być mazurek? Też ma coś białego na szyi, a zdjęcie nie jest najlepszej jakości. Tym bardziej że jak robiłam zdjęcia, to mazurków akurat było sporo. Więc chyba muszę się pogodzić z tym, że to nie potrzos Chociaż zdziwiło mnie, że potrzeszcz ma taki wyraźny wąs.
Miałam wielką nadzieję na potrzosa, ale - po pierwsze, zdjęcia robione były parę dni temu - czy potrzosy czasem nie odlatują sobie na zimę?Po drugie - w tej okolicy widziałam potrzeszcze i miejsce raczej do nich pasuje.
Justyna, po pierwsze to niektóre potrzosy zostają na zimę i fenologia ich występowania niczego tu nie przesądza. Po drugie nie istotne co było w okolicy i czy miejsce pasuje do czegoś czy nie. Tu liczą się cechy jakie widać u ptaka i na podstawie których można go oznaczyć a nie biotop, okoliczności i inne takie. Pozdr
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum