PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Ptak nie widzi na jedno oko?
Autor Wiadomość
benita 

Posty: 1
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2018-07-23, 22:56   Ptak nie widzi na jedno oko?

Witam!
Od tygodnia opiekuję się podlotem kosa. Jednego oka nie otwierał, więc przemywałam je wodą. Ma je otworzone do połowy, jednak wydaje mi się, że nie widzi na to oczko. Wnioskuję to po tym, że kiedy podaję mu jedzenie od strony podejrzanego oka to nie reaguje na nie otwierając dzióbek. Bardzo interesuje mnie to, czy ptaszek w takim stanie będzie umiał poprawnie latać, zdobywać pożywienie i co się z tym wiąże- przeżyć sam. Na razie kos pokonuje króciutkie dystanse- z jednego brzegu kartonu do drugiego i z kartonu na podłogę ale nie widzę, żeby miał jakieś większe problemy z lataniem. Może oczko podlota przez długi czas było zamknięte i widzi na nie ale słabo i w końcu jego stan się poprawi?
Drugą sprawą, którą mnie interesuje jest to, czy dobrze zrobiłam zabierając go pod opiekę. Nie wiem jak prawidłowo powinny zachowywać się zdrowe i karmione podloty ale mój kos poza minimalną zmianą miejsca po spotkaniu z psem nie wykazał żadnej innej reakcji. Ptaszek był w bardzo kiepskim stanie: cały we wszach (?), na główce w jednym miejscu nie miał piórek (jakby wyrwane? Nie ma ich tam do tej pory), miał wspomniane wyżej zamknięte oczko, leżał skulony w mokrej ściółce i nic się nie odzywał. Po 15 min. poszłam do niego znowu i nadal siedział w tym samym miejscu nic się nie odzywając. Dwa dni zajęło ptaszkowi ,,dojście do siebie,,. Dopiero na trzeci dzień od znalezienia zaczął dopominać się o jedzenie. Jednak mógł być on wystraszony całą sytuacją ale starałam się zapewnić mu jak najlepsze i bezstresowe warunki. Widząc go dzisiaj nie powiedziałabym, że to ten sam kos. Mam nadzieję, że nie zrobiłam ptaszkowi krzywdy zabierając go z lasu. Dopiero dzisiaj w końcu odkryłam jaki to gatunek ptaka i że podlotów się nie ratuje, bo nie ma czego- mają opiekę matki, choć na to nie wygląda. Jednak po obserwacji wydaje mi się, że ptaszek tej opieki nie miał.
Czekam na odpowiedź i pozdrawiam!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.