Wiem, że na forum jest kilka osób, kóre uczestniczyły w programie 'Aktywna ochrona płomykówki w obiektach sakralnych' i maja pewne dowiadczenie zwi?zane z płomykówk?. Mam takie pytanie: Czy płomykówka potrafi wygnać ze skrzynki lęgowej kawki i gołębie? A może kto miał sutuację, że płomykówka wygnała puszczyka?
Na terenie powiatu działdowskiego powiesilimy budę w stodole, w której znaleĽlismy pióra płomykówki i puszczyka. Ciekawe które wygra? A moze zainstalowac dwie budy? Co Wy na to?
Dwie w dwu katach??? Byloby to pewne doswiadczenie.
Podejrzewam, ze nikt nie mial takich doswiadczen. bo nawet jak znajdziemy jakies smieci pod gniazdem plomykowki, to nie wiadomo, czy np. kawka byla przez nia wygoniona, czy naniosla i sie wyniosla.
_________________ Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
No tak, ciężko stwierdzić czy płomykówka wygrała batalię czy przegrała, bo mogła do budy w ogóle nie zagl?dać. Ale przecież ma silne pazury i dziób, więc ma przewagę...
A jak się ma sprawa kuny? Czy kuna mocno pl?druje lęgi płomykówek?
Co do drugiej budy to włanie mnie mocno kręci, żeby tak zrobić. Bud mamy dużo
Na terenie powiatu działdowskiego powiesilimy budę w stodole, w której znaleĽlismy pióra płomykówki i puszczyka. Ciekawe które wygra? A moze zainstalowac dwie budy? Co Wy na to?
Puszczyk jest bardziej agresywny i to on raczej przegoni plomykowke. Chociaz w Lesnej mialem taka sytuacje, ze na jednej wiezy znajdowalem swieze wypluwki plomykowki (plomykowka była legowa) i puszczyka. Pozniej nie bylo juz zadnych sow poniewaz przeprowadzono remont na wiezy Polecalbym powiesic jednak tylko jedna skrzynke.
Co do przeganiania kawek i golebi przez plomykowki to wydaje mi sie ze jezeli skrzynke zajma kawki i zapchaja ja patykami to plomykowka raczej juz jej nie zajmie. Chyba ze ja uprzatniemy. Taka sytuacje mialem w jednym kosciele. Dwa lata temu w skrzynce było troche patyków naniesionych przez kawki. Podczas kontroli patyki wyrzucilem. Efekt, w tym roku 3 pisklaki plomykowek. Widocznie kawki zostały przepedzone na cztery wiatry.
Co do relacji miedzy kawkami i puszczykami to dziwna sytuacje mialem w Lesnej. W skrzynce, ktora powiesilem dwa lata temu podczas tegorocznej kontroli zobaczylem mnostwo naniesionych przez kawki patykow. Gdy zaczolem wybierac material pod warstwa patykow natknolem sie na porzuconyt leg puszczyka (3 jaja). Jaja były w ostatnim stadium wysiadywania (zarodki były prawie zupelnie rozwiniete). Ciekawe co tam musialo sie stac. Przepedzenie puszczykow przez kawki jest chyba malo realne?
Czy kto spotkał sie z zajęciem skrzynki przez osy, szerszenie....?
Ja mialem dwa takie przypadki. W obydwu na gornych deskach skrzynek wisiały male gniazda os. Ale os w nich nie było!. Widocznie cos im pozniej musialo nie pasowac i porzucily gniazda.
[ Dodano: 02 PaĽ 2004 10:45 am ]
Z grubsza wyniki z kontroli budek w Polsce w roku ubieglym:
płomykówka
puszczyk
kawka
goł?b miejski
inne ptaki (nieoznaczony, male gniazdo)
osy (14 budek jednak...)
nietoperze (lady, 6 budek)
kuny (lady, 1 budka)
_________________ Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
Z grubsza wyniki z kontroli budek w Polsce w roku ubieglym:
płomykówka
puszczyk
kawka
goł?b miejski
inne ptaki (nieoznaczony, male gniazdo)
osy (14 budek jednak...)
nietoperze (lady, 6 budek)
kuny (lady, 1 budka)
A można jeszcze procentowo?
Mam jeszcze pytanie o największe spotkane zagęszczenie płomykówki. Czy ktos spotkał się z dwoma parami legowymi w jednej wsi? W jakiej najmniejszej od siebie odległoci wieszać budy?
czesc mam ciekawostke, ostatnio (15.10.04) robiac kontrole rutynowa strychu koscielnego w celu zbioru wyplowek plomykowki znalezlismy 5 pisklat plomykowki!!!Dla mnie to byl szok, 6-te piskle w puchu lezalo nie zywe , 5 natomiast ma sie dobrze .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum