tematu jeszcze nie ma więc postanowiłem natchniony wątkiem: http://forum.przyroda.org...-vt405,1260.htm
co zresztą można tu chyba śmiało wkleić
ponieważ sam zabrałem się już za budowę platform to pochwalę się moimi spostrzeżeniami
wraz z żółtym dzwońcem planujemy zwodowanie ok. 30 platform dla rybitw oraz 25 dla śmieszek na Jeziorze Średzkim oraz nad Średzką Strugą pod Środą Wlkp.
platformy dla mew będą miały szerokość 40 cm. a wyłożone zostaną dość grubą warstwą trzciny.
natomiast platformy dla rybitw czarnych, kto wie, może i białowąsa się pojawi będą szerokości 30x30 cm i wyłożone zostaną nieco cieńszą warstwą trzciny, liśćmi pałki wodnej oraz zielonymi szczątkami roślin, co ma spowodować obumieranie mniej trwałych szczątek roślinnych i upodobnić się do warunków w jakich ptaki te zakładają gniazda. konstrukcję oraz sposób mocowania ukazują poniższe rysunki! dodatkowo butelki, które będą podwiązane pod platformami dla rybitw będą posiadały 4 otworki przez które naleje się do nich trochę wody i co obniży jeszcze bardziej poziom platformy względem wody
ponieważ torfianki na bagnach mają głębokość 1.5 - 2 metrów postanowiliśmy zrezygnować z palików i wykorzystać butelki napełnione piaskiem jako kotwicę
platformy umieszczone zostaną na torfiankach o pow. ok. 2ha a ponieważ ich powierzchnia nie jest pokryta żadnymi roślinami o liściach pływających ułożymy na powierzchni wody pomiędzy platformami trochę źdźbeł trzciny, co być może uatrakcyjni ptakom miejsce i w pewien sposób będzie wyglądać jak jedna wielka wysepka
platformy - montaż.gif
Plik ściągnięto 22 raz(y) 55.95 KB
platformy.gif
Plik ściągnięto 14 raz(y) 46.48 KB
_________________ Maciej Szajda
Poznańska Grupa OTOP
www.otop.org.pl
dodatkowo butelki, które będą podwiązane pod platformami dla rybitw będą posiadały 4 otworki przez które naleje się do nich trochę wody i co obniży jeszcze bardziej poziom platformy względem wody
a jak tam po testach technicznych? sprawdzałeś, czy przez te dziurki nie naleci więcej wody? bo wtedy platforma może stać się za ciężka... ja tam sie jeszcze na tym nie znam, ale wszystko na to wskazuje, że prędzej czy później butelki będą pełne wody, a nie tylko troche
maciek31-88 napisał/a:
platformy dla mew będą miały szerokość 40 cm. a wyłożone zostaną dość grubą warstwą trzciny[...] natomiast platformy dla rybitw czarnych [...] będą szerokości 30x30 cm
czy te wymiary 30x30 nie są za małe? bo my z Avocetem myśleliśmy odnośnie naszych ewentualnych platform, żeby dla rybitw miały poprostu większe obciążenie niż dla śmieszek, to może wtedy mewa sie nie utrzyma? chociaż te kilkaset gramów różnicy i tak nie miałoby chyba aż takiego znaczenia? pozatym oczywiście to są czysto hipotetyczne założenia, bo znowu gniazdujące na stawach śmieszki też by nas ucieszyły pytanie tylko, co na to właściciel stawów no a pozatym, to nie problem, bo przy tej ilości platform, jeśli w tym roku połowa byłaby zajęta, to byłby ogromny sukces
sprawdzałeś, czy przez te dziurki nie naleci więcej wody? bo wtedy platforma może stać się za ciężka... ja tam sie jeszcze na tym nie znam, ale wszystko na to wskazuje, że prędzej czy później butelki będą pełne wody, a nie tylko troche
wszystko się zgadza! butelki napełniają się wodą do 2-3 więcej nie mogą z powodów czysto technicznych, ponieważ nie są całkowicie zanurzone we wodzie! zresztą zainicjowaliśmy lądowanie rybitwy ( ) i pomimo, że platforma trafiła na moment pod wodę, to i tak szybko wypłynęła na powierzchnię! więc myślę, że opór jaki tworzy tak duża powierzchnia płaska jest na tyle duży że utrzyma platformę na powierzni bez problemu!
vesperinus napisał/a:
czy te wymiary 30x30 nie są za małe? bo my z Avocetem myśleliśmy odnośnie naszych ewentualnych platform, żeby dla rybitw miały poprostu większe obciążenie niż dla śmieszek, to może wtedy mewa sie nie utrzyma?
tego już nie wiem :p ciężko na razie coś powiedzieć! jednak myślę, że te 30X30 cm w zupełności wystarczy rybitwom na założenie gniazda, wszystko wyjdzie w praniu jak ptaki przylecą
vesperinus napisał/a:
pytanie tylko, co na to właściciel stawów no a pozatym, to nie problem, bo przy tej ilości platform, jeśli w tym roku połowa byłaby zajęta, to byłby ogromny sukces
u na sytuacja wygląda trochę lepiej, bo torfianki nie są wykorzystywane w żaden sposób gospodarczo, jedynie przez wędkarzy, którzy zjeżdżają się tam z okolic. i u nas lęgowe śmieszki na platformach rybitw ucieszą, bo mają nie małe problemy co roku i nieregularnie przystępują do lęgów
aaaaaaaa i co do sznurka kotwiczącego platformę! oczywiście będzie on odpowiednio dłuższy, co uchroni przez podniesieniem się poziomu wody!
_________________ Maciej Szajda
Poznańska Grupa OTOP
www.otop.org.pl
już się zapoznałem z treścią, jeszcze przed testowaniem swoich pomysłów
ale polecam wszystkim, którzy chcieliby zbudować takie platformy! suuuper sprawa
w tym roku będzie to mały teścik, żeby się zapoznać z preferencjami ptaków, jednak warto podjąć jakieś działania, skoro akcja przynosi korzyści!
_________________ Maciej Szajda
Poznańska Grupa OTOP
www.otop.org.pl
Ekipa zagłębiowska stosowała w zasadzie te same rozwiązania. Dodam tylko, że butelki musicie przymocować naprawdę solidnie. Podobnie trzcina!! Nam wydawałoby się mocno przymocowane w pojedynczych przypadkach potem gdzieś "uciekły"
Nie wiem czy te otworki zdadzą egzamin... moim skromnym zdaniem jak dacie 2 butelki 0,5-litrowe to wszystko powinno grać....
też tak właśnie pomyślałem o jakiś butelkach po 0,5 l napojach gazowanych (nie będe uprawiał kryptoreklamy ), bo one nie są przeważnie na całej długości tak samo szerokie, tylko mają jakieś wcięcia, rowki itp. więc możnaby je chyba stosunkowo łatwo i pewnie obwiązać bez robienia dziurek. bo one co prawda byłyby nad wodą, ale przy silniejszym wietrze i większej fali może nalecieć wody. a 2x 0,5 litra na taką powierzchnie powinno wystarczyć.
a w jakiej odległości od brzegu najlepiej montować te platformy?
Ekipa zagłębiowska stosowała w zasadzie te same rozwiązania.
zgadza się, zresztą nie ukrywam, że dzięki Ich/Waszej akcji dostałem inspirację i że Waszym doświadczeniem i projektem się kierowałem jednak wprowadziliśmy kilka awangardowych rozwiązań w stylu dziurawienie butelek czy zakotwiczanie
Pawelele napisał/a:
Podobnie trzcina!! Nam wydawałoby się mocno przymocowane w pojedynczych przypadkach potem gdzieś "uciekły"
aha! dzięki za uwagę, na razie to co zrobiliśmy to prototyp, który pływa teraz po jeziorze przymocowany do jednego z pomostów, za jakiś czas sprawdzimy jak z jego kondycją
Pawelele napisał/a:
Nie wiem czy te otworki zdadzą egzamin... moim skromnym zdaniem jak dacie 2 butelki 0,5-litrowe to wszystko powinno grać....
spokojnie! wszystko zostało odpowiednio przetestowane i uzyskało atest sprawdzaliśmy wyporność platformy w momencie gdy butelki napełniły się wodą! pomimo, wydawać by się mogło zwiększonego ciężaru, to jednak nic negatywnego nie działo się z platformą! delikatnie zanurzyła się, o co nam zresztą chodziło bo przynajmniej platforma będzie niżej i niektóre części roślinne być może zaczną lekko gnić, co ma zwiększyć atrakcyjność jednostek pływających (taki przynajmniej jest zamiar a okaże się w praniu)
vesperinus napisał/a:
też tak właśnie pomyślałem o jakiś butelkach po 0,5 l napojach gazowanych (nie będe uprawiał kryptoreklamy )
i tak też zrobiliśmy nie napisałem tego wcześniej ale pod platformą znajdują się 2 butelki 0,5 litrowe! niestety nie po napojach gazowanych a jedynie po wodzie mineralnej i nestea
vesperinus napisał/a:
bo one nie są przeważnie na całej długości tak samo szerokie, tylko mają jakieś wcięcia, rowki itp. więc możnaby je chyba stosunkowo łatwo i pewnie obwiązać bez robienia dziurek. bo one co prawda byłyby nad wodą, ale przy silniejszym wietrze i większej fali może nalecieć wody. a 2x 0,5 litra na taką powierzchnie powinno wystarczyć.
to może być rzeczywiście pewna przewaga butelek gazowanych my na razie tylko przymocowaliśmy w prototypie poprzez te otworki, a rzeczywiście dodatkowe zabezpieczenie będzie przydatne, pomyślimy nad tym jak z szefową będziemy mieli okazję się spotkać i pogadać ale vesperinus, wytłumacz bardziej łopatologicznie o co chodzi z tym wiatrem?
pisać wszelkie spostrzeżenia bo czasu jeszcze trochę jest i można kilka rzeczy przemyśleć i wykorzystać ciekawe i nowatorskie rozwiązania
co do odległości od brzegu to już chyba kwestia indywidualna zbiornika...? my będziemy platformy montować na torfiankach które otoczone są gęstym szuwarem i na których dostęp jest bardzo utrudniony więc chyba wystarczy odległość 2-3 metrów, ale niech się Ci bardziej doświadczeni wypowiedzą
_________________ Maciej Szajda
Poznańska Grupa OTOP
www.otop.org.pl
z wiatrem już o nic, skoro mówisz, że nawet napełnione butelki zdają egzamin a myślałem o tym, że coprawda wycięte otwory są ponad lustrem wody, ale gdyby przy silniejszym wietrze zrobila sie fala, to i tak by je zalało. no ale skoro ten problem mamy już z głowy, to gdzie indziej poszukam dziury w całym
vesperinus, w takim razie szukaj ale wierz mi, że platformy zdały pomyślnie atest i uzyskały atest, zresztą śmieszka, która przyglądała się całemu procederowi powstawania platformy i jej testowania nie miała żadnych obiekcji! jeszcze raz powtarzam, że butelki 0,5 litrowe, które znajdują się bezpośrednio pod platformą pomimo nawet całkowitego napełnienia wodą nie miały drastycznego wpływu na zatopienie.
_________________ Maciej Szajda
Poznańska Grupa OTOP
www.otop.org.pl
A gdyby tak do butelek wtrysnąć piankę budowlaną taką jaką się uszczelnia różnego rodzaju framugi ?
ale dlaczego? chodzi o to żeby butelki nie tonęły? ale właśnie nam chodzi o to żeby napełnione 0,5 litrowe butelki spowodowały lekkie zatonięcie platform i ich podtopienie, ale takie z umiarem, bo rybitwy czarne zakładają gniazda w miejscach o zmiennym poziomie wody, na często zbutwiałych częściach roślin. i taka lekko podtopiona platforma ma im to przypominać dla mew zastosujemy metodę wyniesienia platformy i w tym przypadku butelki nie będą się napełniać wodą!
_________________ Maciej Szajda
Poznańska Grupa OTOP
www.otop.org.pl
No, może to być ciekawe doświadczenie. Napiszcie latem o efektach. Mam trochę wątpliwości co do cumowania - wydaje mi się, że przy wietrze będą się kręcić we wszystkie strony. Cuma musi być tak ciężka, żeby platformy nie zniosło do brzegu (kamień?). Co do butelek, to można użyć kilku mniejszych zamiast dwóch dużych - wtedy łatwiej będzie regulować "wyporność" (można dodać lub dołożyć jedną buteleczkę). Widziałem różnego typu platformy dla ptaków wodnych i wszystkie były znakomicie wykorzystywane - to murowane powodzenie akcji, ale pod warunkiem, że lęgi zakończą sie sukcesem.
Powodzenia.
_________________ Ludzkie ciało jest takie miękkie - ponad 70% wody
http://eksplor.pl.tl/
A gdyby tak do butelek wtrysnąć piankę budowlaną taką jaką się uszczelnia różnego rodzaju framugi ?
Pianka nie. Robiłem kiedyś takie bojki jednometrowe z PCV pod platformy i tylko niepotrzebnie wydałem pieniądze, bo pianka nie schnie - w środku zostaje ciecz. Myślę, że z butelkami będzie to samo.
_________________ Ludzkie ciało jest takie miękkie - ponad 70% wody
http://eksplor.pl.tl/
No to moze i ja odkryje karty bo pare osób i tak juz wie.
Ja równierz u siebie umieszcze kilka platform. Tyle ze u mnie jest troche gorzej bo jeziorko leży na skraju poligonu
Choć wędkarze i kąpiący sie są tam codziennościa w lecie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum