Luneta? 800 zł to dla mnie max (zbieram i zbieram...)
To kup w Astrokraku przerobioną ZRT, za ok 600złociszy. No nie wygląda jak Swarowski, ale obraz daje - rewelacja!!!
_________________ Pozdrawiam,
Ośrodek Rehab. Ptaków Fundacji AVIANGARDA http://www.aviangarda.eko.org.pl/ Powiadają, że nie uda Ci się zaprzyjaźnić z sokołem, jeśli sam nim nie jesteś -samotnikiem, przelotnie tylko goszczącym na tej ziemi...
Dlaczego niektorzy na sile lansuja teorie ze "mozna taniej"?
Rozwoj cywilizacyjny daje nam mozliwosc ulatwiania sobie wielu aspektow zycia, pracy, hobby. Tak samo ze sprzetem - owszem mozna miec Berkuta ale mozna miec Swarovskiego a ja mam wrazenie ze dla niektorych jest to jakas fanaberia sprzet drozszy niz ten jaki oni maja.
A moim zdaniem "mozna wygodniej i prosciej" i nie trzeba sie kisic w nieoddychajacej kurtce skoro mozna miec np. Gore-tex. Mozna kupic sobie takze droga optyke - bo sie poprostu taka ma potrzebe albo ochote.
Ja może długo w tym nie siedzę, ale korzystałem z wielu lunet i lornetek, wniosek nasunął mi się sam. Im lepszy sprzęt (droższy) tym więcej ptaków i gatunków widzisz.
GPS jest konieczny, postęp techniki idzie i trzeba się przystosowywać.
valdi99 napisał/a:
A propos - podpowiedzcie mi jakie są koszty systemu do monitorowania ptaka?
Bardzo dużo, kiedyś rozmawiałem o tym z ludźmi z, którzy się tym zajmują bodajże na Biebrzą, to gdy usłyszałem koszt to oczy wyszły na wierzch, a gałki zbielały .
_________________ ceterum censeo Carthaginem esse delendam
hej,
i trzeaba to przyjać do wiadomości - badania są po prostu drogie. I osoba, która umie to zrobić, rozpoznać po głosie 200 gatunków ptaków, po sylwetce w locie 450 (z możliwych do pojawienia się), opracować statystycznie dane, uwzględnić w trakcie badań zauważone nowe okoliczności, umieć podjąć włąściwe decyzje co do zmiany założeń i realizacji programu itd. - musi kosztować jeszcze więcej! Inaczej cała ta kasa na sprzęt jest zmarnowana.
Ponieważ nie ma w naszym kraju żadnej tradycji wydatkowania środków budżetowych i samorządowych na monitoring przyrodniczy (inny niż środowiskowy) - naprawdę gorąco apeluję, byśmy teraz, kiedy nagle trzeba będzie taki system stworzyć (Natura2000) -nie spieprzyli tej okazji wypisując jak to za 800 zł można sie wyposażyć i za drugie tyle przeżyć miesiąc :)
Myślę, że standartem wynagrodzenia w pracy terenowej jest wielokrotność stawki dla oprowadzacza wycieczek. Żeby nie gadać po próżnicy, za samo wyjście w teren na 1 dzień (czyli bez części dotyczącej obrobienia danych i napisania co tam trzeba) - 400 zł to chyba jest minimum dziś. Jakie macie opinie na ten temat?
Aspekt solidności tak "drogich" wyników pozostawiam na inną dyskusję, mając w pamięci, całkiem nietanie "ekspertyzy zza biurka", które co i rusz musze oglądać z podpisami różnych dr hab. i prof.
Myślę, że standartem wynagrodzenia w pracy terenowej jest wielokrotność stawki dla oprowadzacza wycieczek.
Szymon - w UK dobry ornitolog pracując jako przewodnik może dostać ok. 150 funtów dziennie (aczkolwiek firmy wycieczkowe wolą zwykle płacić 1/4 tego ). BirdService w PL oferował 150zł bodajże, nie wiem jak teraz. Wobec powyższego stawka 400zł za badania czy monitoring nie wydaje się zawyżoną kwotą.
Tylko błagam nie piszcie, że można darmo 'bo ja to lubię'. Tez to lubię, ale nie widze nic zdrożnego w wykonywaniu pracy, którą się lubi
_________________ Pozdrawiam,
Ośrodek Rehab. Ptaków Fundacji AVIANGARDA http://www.aviangarda.eko.org.pl/ Powiadają, że nie uda Ci się zaprzyjaźnić z sokołem, jeśli sam nim nie jesteś -samotnikiem, przelotnie tylko goszczącym na tej ziemi...
Hubert, powiedz to klientom, bo Ci których znam chcą do Polski tylko wiosną
a mozna by ich jakos zachecic do jesieni bo wiele z gatunkow ktore poszukuja jest wtedy tez aktywnych a do tego pogoda w IX/X przewaznie sprzyja i jakis rzadki migrujacy bonus moze sie trafic
valdi99 napisał/a:
To kup w Astrokraku przerobioną ZRT, za ok 600złociszy. No nie wygląda jak Swarowski, ale obraz daje - rewelacja!!!
a co do odziezy - lepsza (od militarnej a nawet od turystycznej) i tansza (od firmowych, turystycznych) jest lesna,mysliwska (i bardziej sie nadaje w teren dla przyrodnika)
szymbz napisał/a:
musi kosztować jeszcze więcej! Inaczej cała ta kasa na sprzęt jest zmarnowana.
czasami jest jeszcze gorzej, ktos robi badania, nawet placi za nie (pomijajac ile) ale nie zalatwia roznego rodzaju sprzetu niezbednego do takich badan (optyczny ale takze wlasnie odziez, transport) i trzeba uzywac wlasnego (a wszystko sie zuzywa, psuje...)
czasami jest jeszcze gorzej, ktos robi badania, nawet placi za nie (pomijajac ile) ale nie zalatwia roznego rodzaju sprzetu niezbednego do takich badan (optyczny ale takze wlasnie odziez, transport) i trzeba uzywac wlasnego (a wszystko sie zuzywa, psuje...)
Przy dniowce 400 zl moze byc i wlasny sprzet.
Ahh, rozmarzylem sie...
Przy dniowce 400 zl moze byc i wlasny sprzet. Ahh, rozmarzylem sie...
No ale nie ma tak codzienne, tylko gdy jest robota
_________________ Pozdrawiam,
Ośrodek Rehab. Ptaków Fundacji AVIANGARDA http://www.aviangarda.eko.org.pl/ Powiadają, że nie uda Ci się zaprzyjaźnić z sokołem, jeśli sam nim nie jesteś -samotnikiem, przelotnie tylko goszczącym na tej ziemi...
a co do odziezy - lepsza (od militarnej a nawet od turystycznej) i tansza (od firmowych, turystycznych) jest lesna,mysliwska (i bardziej sie nadaje w teren dla przyrodnika)
Jak byłem na jakiś tam targach i wystawiały się włąśnie sklepy z odzieżą dla leśników i myśliwych, to taka odzież była droższa nawet od firmowej turystycznej.
_________________ ceterum censeo Carthaginem esse delendam
wystawiały się włąśnie sklepy z odzieżą dla leśników i myśliwych, to taka odzież była droższa nawet od firmowej turystycznej.
no właśnie to samo chciałem napisać - buty zaczynaly się chyba od 800 zł, a większść w przedziale 1000 - 1200 zł. Ostatnio sprawdzalem kalosze (w mysliwskim) z długą cholewką od 350. Podejrzewam, że marża to tam jest chyba 200%.
widzisz,
konkretne pieniądze budzą konkretne emocje. Stąd samo pisanie o nich takie coś powoduje, a prośba o to DLA KOGO się i za ile robiło - to chyba trochę na wyrost, niestety.
Niemniej
2 lata temu za monitoring dla prywatnej firmy
rok temu za badania finansowane +- ze środków publicznych.
Generalnie chyba idzie ku lepszemu?
poza tym, znam sporo ludzi, kórzy kasują nawet więcej (1000 zł/dzień). Bynajmnije nie uważam, że to za dużo. 400 zł to wg mnie minimum, gdy musisz wykorzystać pełnię wiedzy ornitologicznej, co zresztą napisałem. Za dzień w terenie i liczenie przejeżdżających samochodów z podziałem na duże i małe - pewnie płaci się mniej.
Nie powiem kto komu od kogo tylko za co: za eksperckie waloryzacje - botaniczną: 8 tys PLN i ornito: 4,5 tys PLN. Obie wymagane były do oceny oddziaływania planowanej inwestycji w obszarze N2K. Czas wykonania ok 2 mies. Wizje lokalne w ternie: 12 x po ok. 8h i uważam że niedrogo to było.
W innym wypadku, za samą ornito 1,7 tys bodajże.
_________________ Pozdrawiam,
Ośrodek Rehab. Ptaków Fundacji AVIANGARDA http://www.aviangarda.eko.org.pl/ Powiadają, że nie uda Ci się zaprzyjaźnić z sokołem, jeśli sam nim nie jesteś -samotnikiem, przelotnie tylko goszczącym na tej ziemi...
Ostatnio zmieniony przez valdi99 2007-02-07, 16:26, w całości zmieniany 2 razy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum