Prenumerata roczna tego kwartalnika wynosi 58 zł! Zeszyty archiwalne można zakupować po cenach niższych, indywidualnie wyznaczonych za rocznik. Spis treści ostatnich numerów oraz cennik starych zeszytów mogę zainteresowanym przesłac na priv! (dostałem je kiedys od prof Stawarczyka)
Same Notatki to zestaw publikacji naukowych - tabelki, wykresy itp. Nie ma tam popularnych artykuł "do poczytania" żebyście mieli jasność.
W każdym trzecim numerze wychodzi oficjalny raport Komsji Faunistycznej z wymienionymi obserwacjami rzadkości z roku minionego - i chyba właśnie na to prenumeratorzy czekają najbardziej!
Co do prenumeraty to jest specjalny blankiecik do tego celu, ale jeżeli nie macie to kwotę 58 zł prześlijcie na adres redakcji:
Notatki Ornitologiczne
Biuro wysyłkowe
Zarząd główny PT Zool.
ul. Sienkiewicza 21, 50 - 335 Wrocław
od pewnego czasu główne polskojęzyczne czasopismo ornitologiczne przeżywa poważny kryzys, wg. opinii redaktora prof Stawarczyka NO są obecnie na granicy "ekstynkcji" głównie z powodów finansowych, choc pamiętam, że również brak prac był niedawno dużym problemem. Poniżej wklejam list prof Stawarczyka, który pojawił się kilka dni temu na liście "ptaki". warto byłoby się zastanowić jak mogłoby wyglądać odratowanie Notatek, jak w przyszłości radzić sobie z problemami finansowymi, organizacyjnymi itp. może ktoś na forum ma jakieś doświadczenie w pozyskiwaniu funduszy, sponsorów, rekalma itp.
załączam list i zapraszam do twórczej dyskusji
Cytat:
Drodzy Listowicze,
Poczuwam sie do obowiazku poinformowania zainteresowanych Czytelnikow o sytuacji Notatek Ornitologicznych.
Czasopismo otrzymalo w tym roku z Ministerstwa dofinansowanie w wysokosci 3500 zl. Jest to ponad dwukrotnie mniej niz w poprzednich latach i jak kazdy zauwazy kwota jest smiesznie niska. Za te pieniadze mozemy wydac zaledwie polowe jednego zeszytu. Dodam, ze pozostale pisma wydawane przez PTZool otrzymaly po 10 000 zl, chociaz niektore ledwo zipia i sa na skraju upadku.
Nie bede tego komentowal, bo na usta cisna mi sie tylko brzydkie wyrazy, ale wyglada na to, ze albo jakis urzednik uznal, ze pismo trzeba udupic, albo tez nie trzeba go dofinansowywac, bo i tak jakos zdobedzie forse z zewnatrz. Jakby nie bylo, Notatki pieniedzy na ich wydawanie poki co nie maja.
Glownym zrodlem finansowania pisma jest WFOS we Wroclawiu, ktory jednak w zeszlym roku pieniedzy nam nie przyznal ze wzgledow proceduralnych, o ktorych nie ma co sie rozwodzic. W tym roku zlozylismy nowy wniosek i zostal on przyjety do rozpatrzenia, a wiec jest szansa na zdobycie dofinansowania. Ale i tak najpierw musimy splacic Wydawcy dlug z poprzedniego roku. Proby zdobycia dodatkowych srodkow finansowych z innych zrodel nie sa latwe i nikt nie pali sie do sponsorowania pisma naukowego o stosunkowo niskim nakladzie (ktory i tak okazuje sie byc za duzy w stosunku do zapotrzebowania na rynku).
Nastepnym problemem jest niska prenumerata. Dotychczas oplacilo ja zaledwie 100 osob. Wplywy z prenumeraty sa niezwykle istotne, gdyz pozwalaly dotychczas wydawac pierwszy zeszyt zanim wplyna inne srodki, a ponadto dzieki nim mozemy sie wykazac wplywami wlasnymi, ktore sa niezbednym elementem przy ubieganiu sie o dofinansowanie. Te srodki wlasne sa w tym roku bardzo skromne. Mamy wiec polaczenie bardzo niskiej dotacji z Ministerstwa z coraz nizsza prenumerata.
Nasuwa sie pytanie czy polskie srodowisko ornitologiczne jest jeszcze zainteresowane posiadaniem polskojezycznego czasopisma ornitologicznego. Bo jesli nie, a wiele na to wskazuje, to moze szkoda czasu i energii redaktorow na wydawanie czegos, co jest zbedne.
Zbliza sie jesienny Zjazd PTZool. Bedzie to dobry moment do dyskusji nad przyszloscia Notatek. Jesli do tej pory sytuacja finansowa Notatek nie poprawi sie radykalnie, to nie pozostanie mi nic innego jak podac sie do dymisji, a Sekcja Ornitologiczna postanowi co dalej.
Pozdrawiam
Tadeusz Stawarczyk
Zwracam się do Składu [...]Szanownej Komisji z zapytaniem dotyczącym publikacji jak w tytule, mianowicie czy nie można by "zdigitalizować" starych numerów NO i udostępnić ich w dziale "download" na stronie Komisji ?
Prenumeratorzy i kolekcjonerzy mieliby przywilej posiadania oryginalnych papierowych egzemplarzy a pozostali zadowoliliby się treścią i wiedzą zawartą w wersji elektronicznej.
Proponowanym rozwiązaniem (i mam nadzieje że sprawiedliwym i satysfakcjonującym wszystkich) byłoby umieszczanie wersji elektronicznych numerów starszych niż 2 lata.
Proszę Szanowną Komisję o ustosunkowanie się do mojej propozycji.
otrzymałem taką odpowiedź
Cytat:
Szanowny Panie,
Sprawa o ktora Pan zapytuje nie mam nic wspolnego z Komisja Faunistyczna. Niestety udostepnienie Notatek na witrynie internetowej dosc skutecznie ograniczyloby dochody ze sprzedazy Notatek a byloby zabojcze dla pisma, a jak poinformowalem czasopismo przezywa duze problemy finansowe. Poki co istnieje witryna czasopisma (www.notatkiornitologiczne.pl), na ktorej znajdzie Pan streszczenia artykulow z ostatnich dwoch rocznikow. Bedziemy ja sukcesywnie aktualizowac. Dalszy rozwoj sytuacji zalezy od kondycji finansowej pisma.
Pozdrawiam
Tadeusz Stawarczyk
_________________ ogłoszenie:
parkę boćków (którym w głowie prokreacja) do mojej platformy lęgowej przyjmę
stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
Szanownej Komisji z zapytaniem dotyczącym publikacji jak w tytule, mianowicie czy nie można by "zdigitalizować" starych numerów NO i udostępnić ich w dziale "download" na stronie Komisji ?
to moze zamiast takiego rozwiazania skoro
Tadeusz Stawarczyk krotomowi napisał/a:
udostepnienie Notatek na witrynie internetowej dosc skutecznie ograniczyloby dochody ze sprzedazy Notatek a byloby zabojcze dla pisma
zrobic jak sie robi w wiekszosci czasopism - mozliwosc sciagania artykulow TYLKO dla tych ktorzy wykupili prenumerate i zamiast potem szukac gdzies na dnie szafy albo wsrod zakurzonych polek bibliotecznych notatek z 19XY r. mozna by sobie pdf-ka poczytac na kompie
mozna by sie obawiac ze wtedy te pdf-ki krazylyby po ludziach i zamiast 100 tylko 10 osob oplaciloby prenumerate ale rownie latwo sxerowac pracke
z drugiej strony nawet jakby troche pdf-kow przecieklo to i wiecej ludzi by przeczytalo NO, a wiec i wiecej mogloby je cytowac a przez to ranga czasopisma by wzrosla (no bo jezeli tylko 100 osob prenumeruje (ciekawe czy w to sa wliczone biblioteki?) to dosc niewiele osob czyta NO wiec i znaczenie czasopisma nie jest dosc duze )
[...][...]mozliwosc sciagania artykulow TYLKO dla tych ktorzy wykupili prenumerate i zamiast potem szukac gdzies na dnie szafy albo wsrod zakurzonych polek bibliotecznych notatek z 19XY r. mozna by sobie pdf-ka poczytac na kompie [...]
poszedłbym krok dalej i wprowadził możliwość ściągania tych pdf'ów nie tylko dla prenumeratorów ale dla tych którzy wysłali SMSa gdzieś tam za, dajmy na to, 5 zeta - byłby to czysty zysk... nie byłoby potrzeby zadłużania się i całej tej drukarko-dystrybucyjnej otoczki generującej aby zbędne koszty
_________________ ogłoszenie:
parkę boćków (którym w głowie prokreacja) do mojej platformy lęgowej przyjmę
stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
jeszcze ciepła wieść od p. Stawarczyka na liste dyskusyjną PTAKI
Cytat:
Drodzy Listowicze,
dziekuje wszuystkim, ktorzy pofatygowali sie by zabrac glos. Pomysly sa rozne, jak moglismy poczytac. Nie bede z nimi polemizowal, bo nie o to chodzi. Wszystkie wypowiedzi traktuje jako wyraz troski o to Notatki jednak istnialy. Chcialbym jednakze wyjasnic kilka spraw:
- pisalem o 100 prenumeratorach, co nie oznacza, ze sprzedajemy tylko tyle egzemplarzy. Sprzedajemy znacznie wiecej, gdyz wiele osob kupuje zeszyty bez prenumeraty. Jak pisalem prenumeratorzy sa wazni, gdyz pozwalaja zgromadzic pewne srodki na wydanie pierwszego zeszytu zanim pozyskamy inne srodki. Ponad 200 egzemplarzy idzie na wymiane zagraniczna.
- sprawa publikowania reklam jest scisle zwiazana z iloscia czytelnikow - kazdy reklamodawca pyta o krag odbiorcow, bo tylko jesli jest on wystarczajaco duzy to reklama sie oplaca. Czym wiec mniej Czytelnikow, tym mniejsza szansa na pozyskanie reklam,
- wszelkie propozycje o udostepnianie Notatek za darmo w tej czy innej formie nie poprawia kondycji finansowej pisma,
- trudno mi sie zgodzic z pogladem o braku informacji o Notatkach. Osobiscie od lat informuje na ptasich forach o ukazaniu sie kazdego zeszytu z podaniem jego zawartosci. A od zimy jest witryna Notatek (www.notatkiornitologiczne.pl), ktora kazda wyszukiwarka znajduje w mgnieniu oka.
- postulaty by uczynic z Notatek komercyjne pisemko nasladujace ukazujace sie obecnie "Ptaki Polski" sa moim zdaniem chybione. Nie ma u nas rynku dla kilku podobnych czasopism birdwatcherskich. W koncu caly swiatek ornitologiczny to pewnie maksimum 2-3 tysiace osob, krag obiorcow jest wiec bardzo waski. Notatki sa adresowane do nieco bardziej wymagajacego odbiorcy, ktorego zainteresowania ptakami nie ograniczaja sie do problemow z rozpoznawaniem ptakow i ciekawostek, lecz chcieliby sie dowiedzic czegos wiecej o roznych aspektach zycia ptakow. Przypomne, ze Notatki sa pismem Sekcji Ornitologicznej PTZool, a wiec towarzystwa naukowego i to je do czegos obliguje.
Chce zapewnic, ze nie skladamy broni. Trwaja intensywne zabiegi w celu pozyskania solidnego wsparcia finansowego. Zobaczymy co z tego wyniknie.
Z optymistycznym akcentem
Tadeusz Stawarczyk
_________________ ogłoszenie:
parkę boćków (którym w głowie prokreacja) do mojej platformy lęgowej przyjmę
stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
No nie ma co dyskutować - trzeba koniecznie PRENUMEROWAC !!!
... a swoją drogą to na stronie ,,kontakt" NO powinno być konto na które można wpłacać za prenumeratę i zestaw potrzebnych danych do podania ... ... blankieciki to już przeżytek ...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum