Wysłany: 2004-04-18, 13:46 Monitoring Pospolitych Ptaków Lęgowych
Biore w tym roku udział w monitoringu, ale troche przeraza mnie drobiazgowosc z jaka trzeba przygotowac sie do liczen, wytycznie transektow, dokladny opis terenu...
Czy ktos z Was bral juz udzial liczeniach i moze podzielic sie wrazeniami, moze jakies wskazowki?
Bede wdzieczny
Bravo Tetrao Ja sobie każdego roku obiecuję że znajde czas aby się przygotować na taki monitoring i jak zwykle do tej pory czasu mi brak Mam do Ciebie pytanko: wybrałe już swój transekt, jakie tam s? warunki terenowe ?
Mi wybral moj koordynator regionalny dwa kwadrarty, nawet specjalnie dla mnie wybral te najblizej mojego domu. Tylko jak przeczytalem ta instrukcje to sie troche przerazilem. Tam nie wystarczy pojsc i policzyc wszystko co sie widzi. Trzeba wyzaczyc sobie dwie sciezki podzielic je na fragmenty 200-to metrowe a nastepnie w kazdym odcinku opisac dokladnie srodowisko uzywajac specjalenego kodu. To jeszcze nie wszystko ptaki liczy sie w kilku przezdaialch - te widziane 25 m od transektu a potem chyba 100 i 250... wszystko totrzeba liczyc osobno... takie oczy zrobilem jak to wszystko przeczytalem, stad tez moje pytanie!
Czy ten monitoring jest rzeczywiscie tak skomplikowany na jaki wyglada?
Jakie warunki terenowe pytasz? Nie wiem na razie widze je na mapie, ale wiekszosc niestety na terenie miasta... no zobaczymy we wtorek jade zrobic maly rekonesans w swoich kwadratach... zobaczymy jak to wyglada...
Ja brałem w zeszłym roku w programie. Bardzo pouczaj?ce zajęcie.
Jest trochę zabawy w wyznaczaniu transektów.
Najważniejsze wybrać się w teren i dokładnie zejć okolicę i porównać j? z mapka, która na 95% jest nieaktualna.
Ja najpierw długo siedziałem nad map? a gdy wreszcie wytyczyłem sobie trasę teoretycznie, to mylałem że zejdę jak poszedłem w teren i okazało sie, że 3 odcinki tansektu przebiegaj? przez czynn? zalan? wod? kopalnię piasku, której na mapie nie było
W sumie nie taki diabeł straszny jak go opisuj? w instrukcjach.
Nie wiem czemu do dzi nikt się ze mn? nie skontaktował w sprawie tegorocznych badań. Wiem tylko że kto inny się w tym roku tym zajmuje (zmieniło się czy skończyło Ľródełko dofinansowywania). Ja skolei nie mam nowych namiarów i wychodzi że z tegorocznych przemarszy nici.
[ Dodano: 10 Maj 2004 01:59 pm ]
Pisałem, że ze mn? się nikt nie skontaktował w sprawie MPPL?
otuż nie - OTOP nie zapomniał o mnie
Dostałem materiały do swojego zeszłorocznego kwadratu i nowy przydział.
Kilka dni póĽniej dostałem raport z lat 2001-2002.
Byłem w na liczeniu w sobotę.
Jak tylko zbiorę wszystko do kupy to przedstawię tutaj.
Z ciekawostek to naliczyłem kilka sztuk kl?skawek, g?siorków i kruka
Ten nowy kwadrat jest o wiele ciekawszy niż poprzedni mimo, że jeden z odcinków przez wioskę musiałem poprowadzić.
Pierwszy kwadrat zwiedzilem w sobote... wyznaczylem transekty i dokonalem opisu srodowiska - troche z tym roboty bylo, nie ukrywam, ale w dwie godziny sie uporalem!
Nastepnego dnia rano juz rozpoczalem liczenie! To byla juz czysta przyjemnosc! Procz pospoliciakow odnalazlem 2 nowe stanowiska pleszki - gatunku wycofujacego sie z lasow na tereny zurbanizowane... do tego coraz rzadszym. Niemilym zaskoczeniam byla dla mnie tylko 1 kukulka podczas liczenia!
Mialem tez niemila przygode - zgubilem mapke kolejnego kwadratu podczas liczenia! takze tam juz sobie nie policze.
Moj koordynator regionalny kopii mapki nie ma. Moze ktos zna osobe odpowiedzialna za MPPL w otopie bo tam beda mieli ksero? szkoda by mi bylo sttracic ten drugi kwadrat, zapowiadala sie fajna zabawa
W kazdym razie wszystkich na prawde zachecam - to zawsze kolejny czas na lonie natury i satysfakcja udzialu w prawdziwych badaniach OTOPu!
[ Dodano: 2004-05-11, 20:12 ]
Cytat:
że jeden z odcinków przez wioskę musiałem poprowadzić.
Nie martw sie Radek, ja mam dwa odcinki transektu w srodowisku podmiejskim - same wroble i jerzyki liczylem
Procz pospoliciakow odnalazlem 2 nowe stanowiska pleszki - gatunku wycofujacego sie z lasow na tereny zurbanizowane... do tego coraz rzadszym. Niemilym zaskoczeniam byla dla mnie tylko 1 kukulka podczas liczenia!
Tetrao a może tak by wymienił troszke więcej tych gatunków które znajdowały się w Twoim kwadracie A przy okazji w jakim rodowisku masz kwadrat
To jest kawalek dzielnicy Zabrza - zabudowa podmiejska, na polnocy jest duzy kompleks lasu mieszanego, miejscami wystepuja stare deby! Jeden z odcinkow transektu w chodzi nawet w tereny rolnicze - rzadkie na Gornym Slasku
Co do ptakow wymienilem tylko pleszke bo wydala mi sie najciekawsza - inne to wilga, pelzacz lesny, kapturka, jerzyk, mazurek, sojka, wilga, kos, spiewak, zieba, dzieciol duzy, sikory bogatka, modra i uboga, grzywacz , trznadel, strzyzyk, kawka, itp.
jednym slowem zestaw pospoliciakow ale i tak bylo fajnie
Cytat:
że jeden z odcinków przez wioskę musiałem poprowadzić.
Nie martw sie Radek, ja mam dwa odcinki transektu w srodowisku podmiejskim - same wroble i jerzyki liczylem
Nie chciałbym się licytować ale mówi?c o jwdnym odcinku miałem na myli 4x200m czyli połowę trasy Ale na tym transekcie naliczyłem oprócz pospoliciaków oknówek, dymówek, wróbli, kopciuszków, mazurków czy szpaków 2 czaple siwe i 1 kruka. Ta moja wioska ma bardzo luĽn? zabydowę i za domami pola i ł?ki, pastwiska i troche rzeczek widać.
Jakos nie mam czasu na zebranie wszystkiego, żeby co więcej powiedzieć
no widzisz Bielik ale bylimy razem na tych liczeniach a moja ekipa nie widziała zednej kraski, po prostu nie mielimy farta, nie trafilimy ...........
no ale na szczęcie widziałem kraskę gdzie indziej , przy dziupli lęgowej.....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum