FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Mandarynki
Autor Wiadomość
Rey 
moderator



Posty: 8595
Skąd: Warszawa
  Wysłany: 2003-10-13, 22:08   Mandarynki

Ostatnio miałem okazję podziwiać w Łazienkach Królewskich w Warszawie Mandarynki - ślicznie ubarwione kaczki, których ojczyzn? jest Azja. Wiadomo powszechnie że kaczki te s? często trzymane na zachodzie Europy w parkach miejskich jako zwierzęta ozdobne. Tak się rzecz ma np. w Wielkiej Brytanii, gdzie nawet częć ptaków usamodzielniła się i wytworzyła dzik? populację. Oczywicie obserwacja Mandarynek w Łazienkach nie jest w chwili obecnej żadn? sensacj?, gdyż ptaki przebywały już tam dawniej a w 2001 roku wyprowadziły nawet lęg ( Komisja Faunistyczna 2001). Jednakże zaskoczyła mnie iloć tych kaczek: nie zwiedziłem dokładnie całego terenu ale udało mi się naliczyć aż 12 ptaków( w tym 7 pięknie ubarwionych samców). S? płochliwsze od krzyżówek, ale można spokojnie je obserwować z bliskiej odległoci. Zachęcam do tego, tym bardziej że widok tych ptaków naprawdę cieszy oko, poza tym ma się na 100% gwarancje obserwacji i to w dodatku gatunku u nas z naturalnych przyczyn egzotycznego.

Swoj? drog? ciekawe czy taka iloć Mandarynek to tylko efekt pomylnie wyprowadzonych lęgów czy też wypuszczania kolejnych ptaków do parku łazienkowskiego ? Poza tym zastanawiam się czy Mandarynka podobnie jak w Wielkiej Brytanii wytworzy w Polsce populacje dzik? i będzie kolejnym gatunkiem który znalazł się w naszym kraju dzięki działalnoci człowieka( dodajmy często niezbyt przemylanej przykład - norka amerykańska).
 
 
 
Marfu 

Posty: 2015
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2003-10-14, 06:48   

W parkach pewnie wytworzy. A ciekawe, czy w latach 2002-2003 tez sie legly... Mozemy tez sledzic jej rozprzestrzenianie sie w Warszawie - poprzedniej zimy byl jeden samiec w parku na Brodnie, potem na sasiednim kanałku (jeszcze czekam na zatwierdzenie przez KF...). A gdzie indziej?
_________________
Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
 
 
 
Jurek7 

Posty: 882
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2003-10-15, 12:36   

Czytałem ostatnio recenzję ksi?żki o mandarynce i karolince. Mandarynka podobno jest wyj?tkiem, który nie szkodzi rodzimym gatunkom... zajęła wolna niszę ekologiczn?: kaczki żywi?cej się żołędziami :lol:

W lutym, mandarynek było w parku ok.25 sztuk. Zobaczymy, jak będzie w tym roku

Jurek

:)
 
 
Bartifon 


Posty: 533
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-01-20, 19:39   

Ja naliczyłem 23 - całkiem sporo. :razz: Czy komu przeszkadzaj? te ptaki na wolnoci ?? Ja tem się cieszę, że bedę mógł je obserwować nie tylko w parku łazienkowskim. Kaczki żyj?ce na wolnoci będ? bardziej płochliwe.
 
 
 
Tetrao 
moderator
zacietrzewiony



Posty: 8439
Skąd: Bytom
Wysłany: 2005-01-20, 19:54   

A jak to w końcu z tymi mandarynkami jest? Ile par tam faktycznie gniazduje i jakie dziuple wykorzystuj? do tego?
Ciekawy materiał na pracke by był, a skoro to w Łazienkach to i teren do badań łatwy.
Wiem, że Rey co wysyłał do KF odnonie mandarynek. Czyżby włanie o lęg Reyu chodziło?
 
 
 
Rey 
moderator



Posty: 8595
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-01-20, 20:06   

Tetrao napisał/a:
A jak to w końcu z tymi mandarynkami jest? Ile par tam faktycznie gniazduje i jakie dziuple wykorzystuj? do tego?
Ciekawy materiał na pracke by był, a skoro to w Łazienkach to i teren do badań łatwy.
Wiem, że Rey co wysyłał do KF odnonie mandarynek. Czyżby włanie o lęg Reyu chodziło?


Liczba mandarynek jest w Łazienkach zmienna, najwięcej jest ich zim?, najmniej latem. Jak ja byłem ostatni raz( chyba w listopadzie) w Parku to było tam 8 samców i 10 par. Liczba par w Łazienkach jest również zmienna, z tego co wiem waha się od 1 do 3 par. W ubiegłym roku była jedna para lęgowa - lęg uznany za pewny przez KF. Na szczęscie w Parku jest doć dużo starych drzew z dziuplami, w których kaczuszki te mog? się gnieĽdzić.
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
Marfu 

Posty: 2015
Skąd: Jabłonna
Wysłany: 2005-01-20, 22:42   

Byl tez leg w innym parku, ale nie pamietam jakim, bo nie ja widzialem. Zatem drobne rozprzestrzenianie sie ma miejsce.
_________________
Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
 
 
 
refleksja 


Posty: 1633
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2005-01-21, 08:37   

Ja zawsze widzę jedn? parę :evil: w którym miejscu widzielicie w Łazienkach tak dużo? :/ Poza tym nie wydawały mi się płochliwe i wcale nie miały zamiaru uciekac :)
 
 
 
Wychuchol 


Posty: 907
Skąd: Joozephoslaw
Wysłany: 2005-01-21, 09:52   

Dobrym miejscem jest taki kanałek od stawu przed Pałacem na Wodzie w stronę Belwederu. Często włanie tam się kręc?, zwłaszcza koło mostku 100 m od stawu.
 
 
amikosik 


Posty: 2289
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-01-21, 10:19   

Jurek7 napisał/a:
Czytałem ostatnio recenzję ksi?żki o mandarynce i karolince. Mandarynka podobno jest wyj?tkiem, który nie szkodzi rodzimym gatunkom...
:)


Ja słyszałem na wykładzie w Instytucie Zoologii, że mandarynka została wpuszczona sztucznie do parku w Łazienkach. PóĽniej w kolejnych latach miała lęgi plus dodatkowo były wpuszczane kolejne ptaki. To była taka dzika introdukcja dyr. parku. Zaczeła się też migracja z Łazienek do innych parków. Widać mandarynka radzi sobie bardzo dobrze. Stanowi jednak zagrożenie dla kaczek składaj?cych lęgi w dziuplach. Z obserwacji widać że mandarynka potrafi być agresywna i jeli powstanie dzika populacja może na przykład zagrozić g?gołowi.
 
 
refleksja 


Posty: 1633
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2005-01-21, 11:25   

Nie wiem, ale zbaczaj?c z tematu to podobnie rzecz się ma z pawiami w łazienkach. Z pocz?tku wpucili jedn? czy dwie pary, które się rozmnożyły. A ponoc teraz s? w takiej liczebnoci, że maj? je zabijac :/


a mandarynek dokładniej poszukam, może znajdę więcej niż standardowe dwie :mrgreen:
 
 
 
Mirhel 
Kolring Team


Posty: 1253
Skąd: Stargard Szcz.
Wysłany: 2005-01-21, 11:36   Mandarynki w Szczecinie

W Szczecinie tez mamy mandarynki:

1 para plywa od jakiegos czasu na jez. Głęgokim (na peryferiach miasta). Jezioro otoczone jest lasem (w okolo sporo budek rozwieszonych przez lesnikow). Moze zostana tu i beda legowe ... Domyslamy sie ze sa to prawdopodobnie uciekinierzy z hodowli - samiec ma na nodze zalozona jakas gumke. Samica zostala juz zlapana i zaobraczkowana.

[ Dodano: 2005-01-21, 12:46 ]
amikosik napisał/a:
Z obserwacji widać że mandarynka potrafi być agresywna i jeli powstanie dzika populacja może na przykład zagrozić g?gołowi.


Moze zagrozic gagolowi ??? zobacz na info z sieci

Mandarynka(Aix galericulata), ptak z rodziny kaczkowatych. Zasięg jego występowania obejmuje tereny dorzecza dolnego Amuru, Mandżurii do południowo -zachodnich Chin i Japonii. Zamieszkuje okolice rzek i jezior o brzegach poroniętych drzewami. Odżywia się rolinnoci? wodn? i drobnymi bezkręgowcami wodnymi zbieranymi z powierzchni wody (nie nurkuje), a w jesieni nasionami buka i żołędziami.

A gagol nurkuje,wiec mandarynka nie stanowi dla niego konkurencji. Jedynie miejsca legowe => Krzyzowka tez czasami gniezdzi sie w dziuplach (a jest jej o wiele wiecej).
_________________
 
 
 
Hubert 
moderator
Szef



Posty: 5740
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-01-21, 16:16   

Ja na raz widziałem 30 mandarynek.

EDIT: W Łazienkach rzecz jasna.
_________________
ceterum censeo Carthaginem esse delendam

Kruk odrzecze: Nigdy więcej!!

Strona przyrodnicza "Dziewięćsił"
browsehappy.pl
Ostatnio zmieniony przez Hubert 2005-01-21, 16:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Rey 
moderator



Posty: 8595
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-01-21, 16:18   

No więc tak: mandarynki zazwyczaj siedz? duż? grup? na brzegu cieków wodnych. Pływaj? raczej pojedyńczo lub w parach. Mandarynki w Łazienkach to oczywicie introdukcja dyrekcji parku. Jeli chodzi o konkurencje - to przynajmniej narazie g?gołom nic nie grozi. Mandarynki trzymaj? się jedynie parków miejskich, a g?gołom jeszcze bardzo daleko do zasiedlenie miejskich parków :wink: Za to pewnie już teraz konkuruj? z krzyżówk? jeli chodzi o lęgi w dziuplach.
_________________
Marcin
The Show Must Go On
 
 
 
amikosik 


Posty: 2289
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-01-21, 16:59   

To je jeszcze raz sprecyzuję.
Miałem na myli systuację w której powstanie dzika populacja mandarynki, czyli taka która opusci parki miejskie i nie będzie dokarmiana przez cały rok. Jeli mandarynka rozprzestrzeni się na jeziora w całej Polsce wówczas będzie konkurować o dzuplę z g?gołem. Cały czas nie wiemy czy mandarynka poradzi sobie na dłuższ? metę w rodowisku naturalnym gdzie będzie musiała szukać jedzenia i będzie narażona na presję drapieżników.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org