Dzisiaj w Łazienkach 27 ptaków (13 samców i 14 samic) - nie zaglądałem pod mostki pewnie tam była reszta.
zaś na 12 ptaków które mogłem sobie dokładnie zobaczyc tylko jeden samiec miał blache. Jednak z odległości niecałego metra i tak nie oczytałem jej..
Wczoraj w łazeinkach 40 ptaków. 13 samic i 27 samców. Na pewno 10 par, reszta wyglądała jakby dalej szukała W jednej z par oba ptaki mają blachy: samiec PA 10204, samica PA 04715. Co do samicy to tak na 90% bo niełatwo było odczytać.
Oprócz tego jeden samiec w tragicznym stanie: jakby dopiero się pierzył, brzydal straszny, pewnie nieźle zainfekowany. Postaram się niedługo wrzucić fotkę.
To dzisiaj tylko niewielka zmiana proporcji Łącznie 39 ptaków, z czego 25 samców i 14 samic.
e-las napisał/a:
Na pewno 10 par, reszta wyglądała jakby dalej szukała
Ja bym powiedział że nawet 12 par
e-las napisał/a:
Oprócz tego jeden samiec w tragicznym stanie: jakby dopiero się pierzył, brzydal straszny, pewnie nieźle zainfekowany. Postaram się niedługo wrzucić fotkę.
I na dodatek trzyma się w zupełnie innym miejscu niż pozostałe ptaki
No właśnie, ta para stale trzyma się w parku. Czyżby kolejny gatunek szykował się do odbywania lęgów na tym terenie Jeśli tak to przybywa ptaków które będą konkurować ze sobą o miejsca na gniazda Może by się zastanowić nad wywieszeniem jakiś budek Zwłaszcza że siedlisk lęgowych na tym terenie jest bardzo malutko...
Poza nurogęsiami dzisiaj w Parku Łazienkowskim także samiec cyraneczki.
A wracając do tytułowego gatunku: obecnie w parku przybywa 14 samców i 2 samice. Zanosi się więc na przynajmniej 2 pary lęgowe (o ile oczywiście znajdą one miejsca na gniazdo).
Zanosi się więc na przynajmniej 2 pary lęgowe (o ile oczywiście znajdą one miejsca na gniazdo).
Na samo gniazdo miejsc jest więcej...duuużo więcej, licząc oczywiście odpowiednie dziuplaste drzewa. Reszta prawdopodobnie rozpierzchła się po innych warszawskich parkach.
W Łazienkach przebywa obecnie 15 ptaków, z czego 13 samców i 2 samice. Pytanie ile samic obecnie wysiaduje
Są za to 3 pierwsze samice krzyżówek z pisklakami. Nurogęsie wygląda na to że się wyniosły, albo z powodu braku odpowiedniego miejsca na gniazdo, albo z powodu zbytniego zagęszczenia ludzi w parku Albo przestraszyły się ilości drapieżników, które mogą się przyczynić do strat w lęgach - dzisiaj nie dość że znowu pojawiły się szczury (w tym z tegorocznymi młodymi ), to jeszcze spacerował sobie kot
I jak tu się dziwić wysokiemu procentowi strat w lęgach kaczek z tego parku
Albo przestraszyły się ilości drapieżników, które mogą się przyczynić do strat w lęgach - dzisiaj nie dość że znowu pojawiły się szczury (w tym z tegorocznymi młodymi ), to jeszcze spacerował sobie kot
Ale zaraz.... gdzie były szczury one są głównie przy pałacu gdzie ludzie rzucaja pokarm kaczkom (przy mostku).. widziałes kiedyś szczura w innym miejscu tego parku ? w innych miejscach jest mnustwo drobnych gryzoni np myszek - a one chyba nie są takimi drapieżnikami A ten kot to zdziczały był czy tylko przyszedł na spacer i uciekł straznikom którzy go pewnie dokarmiają
a wracajac do mandarynek.. czy ktos był ostatnio w Pruszkowie i wie co tam sie dzieje
[ Komentarz dodany przez: Rey: 2007-05-06, 11:28 ]
Szczury biegają po całym parku
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum