Hej,
siedzę sobie właśnie na "kormoranim" spotkaniu w Paryżu podauspicjami INTERCAFE. Jestem po kilku prezentacjach francuskich dotyczących ich polityki (ostatnio zabijają rocznie do 31.000 zimujących kormoranów) i w sumie mam garść refleksji i dobry humor. Wcześniej bowiem zaczynałem już mieć przeświadczenie, że sprawy "kormornaie" idą w złym kierunku. Niby idą, ale inaczej.
(piszę z głowy, z tego co usłyszałem przez tłumacza, więc mogą być pewne nieścisłości, które poprawię jak dostanę spisane materiały)
ok. 1996 r. zostało zawarte porozumienie o utrzymaniu "status quo" kormorana we Francji. Kto dokładnie je zawarł, to nie wiem, ale na prewno rybacy, wędkarze, administracja rządowa i zapewne też "ekolodzy". Francuscy rozmówcy są bardzo dumni z tego "porozumienia" - jako dobrego przykładu na kompromis. W ramach tego porozumienia powstała administracja odpowiedzialna za ustalanie kwot do odstrzału (kormoranów może być we Francji tyle, co w 1996 r. - resztę się planuje odstrzelać) - coś jak nasi wojewodowie, tyle, że oni mają tych prefektów też w powiatach. Dzięki scentralizowaniu i współczesnej komunikacji, limity były przestrzegane i pilnowane. Walili do kormoranów ile wlezie i gdzie tylko się da. Kilka lat temu temu odstrzałowi (wtedy sięgał 25.000 ptaków rocznie) przypisywano zatrzymanie się, a nawet spadek liczby, lęgowych par w Danii i Holandii (po 35-40.000 par w każdym z tych krajów). Byli tacy, co nie wierzyli i do dziś utrzymują, że tamtejsze populacje po prostu osiągnęły swój maksymalny mozliwy pułap i będą wokół niego oscylować, a żeby człowiek mógł mieć realny wpływ na zatrzymanie wzrostu populacji, powinno się zabijać 100.000 kormoranów rocznie (to na dłuższy wywód).
Tak czy siak system działał, ale właśnie bankrutuje. Zabijanie kormoranów w żaden sposób nie powstrzymuje ekonomicznego upadku stawów, które kultywując tradycyjną ekstensywną gospodarkę rybacką (o wydajnościach 200-300 kg/ha) pielęgnują dziedzictwo i utrzymują "francuski" krajobraz. Oczywiście Francuzi są przekonani, że jak strzleają ślepakami do kormoranów, to one uciekają na 2-3h, a jak zaniją jednego, to na 2-3 dni. Ale nie sprawdzili tego. Ich "agreement" został zawarty w polityczny sposób, bez uzasadnienia naukowego. NIkt nie dba o to, by monitorować rzeczywisty wpływ, zarówno kormoranów na gospodarkę, jak i odstrzału na kormorany czy gospodarkę, jak i odstrzału na inne elementy przyrodnicze (inne ptaki itp.). Funkcjonuje rada ds. kormoranów, która ustala coroczne limity i sprawna i pełna sprawozdawczość. Kosztuje to jak dotąd ok. 120 euro w przeliczeniu na jednego zastrzelonego kormorana. Samo zabicie ptaka wymaga średnio 2 strzałów i 70 minut pracy myśliwego. Wraz z jego akomodacją, dojazdami itp. -wychodzi dalsze 100-200 euro za kormorana. Serio. Tę kwotę płacą sami zainteresowani, więc przy braku efektów aż się dziwię, że tyle wytrzymali. Rybacy, właściciele stawów nie chcą dalej płacić i stąd próbują forsować "europejski plan zarządzania kormoranem". Nasi rozmówcy przekonywali, że nie chodzi o to by zabijać więcej kormoranów, ale właśnie o to chodzi. Jeżeli cała Europa dokona wysiłku jaki oni podejmują - wszystkim będzie lepiej. A przy okazji za odstrzał we Francji zapłaci Bruksela. Za oliwienie jak i niszczenie kolonii w innych krajach też.
Problem w tym, że mówimy o ogromnych środkach w celu osiągnięcia mitycznego celu jakim jest pozostawienie tradycyjnej gospodarki stawowej we Francji (oni sami nie dają już rady walczyć z plagą). W mniejszym stopniu problem dotyka zagrożonych populacji lipienia i innych ryb łososiowatych w małych strumieniach. Wszystkie fakty naukowe przemawiają za pozostawieniem populacji kormorana w spokoju, ekonomiczne zaś, że należy "oddać" kormoranom te miejsca, gdzie nie ma stawów i zagrożonych populacji , a tylko te cenne - chronić z całą mocą. Dzięki takiej postawie, a nie waleniu do kormoranów gdzie popadnie, sukces odnoszą plany zarządzania w Izraelu i ostatnio w Szwajcarii. Tymczasem czeka nas batalia przeciwko planom rozszerzenia francuskiej klęski na całą Europę... Bo polityka. Ale to jeszcze napiszę pewnie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum