PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Klub 250 a rebours - Lista Wstydu
Autor Wiadomość
Justyna K 


Posty: 2540
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-01-21, 18:28   

Cytat:
Klub 250 a rebours - Lista Wstydu

Cytat:
cietrzew
głuszec

Cytat:
*zaroślówka,
*pomurnik.

etc.

Coś mi się zdaje, że spora część piszących tutaj pomyliła tematy ;) -> http://forum.przyroda.org...rzenie&start=90
_________________
Moje rysunki na Facebooku
Moje rysunki na blogu
 
 
igorson 

Posty: 913
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-01-21, 23:13   

Z Listy Wstydu - wypadają w końcu - jemiołuszka i bernikla białolica..
 
 
Avocet 
ornitolog
poznańsko pyra


Posty: 1985
Skąd: Czempiń
Wysłany: 2016-01-22, 00:07   

Justyna K napisał/a:
Coś mi się zdaje, że spora część piszących tutaj pomyliła tematy
a ja uważam inaczej: dla mnie (w życiówce powyżej 270 gat.) właśnie takie gatunki są wstydliwe, są to też ostatnie niekomisyjne gatunki niewidziane w kraju.
Listę marzeń otwierałyby drop i orłosęp, więc dla mnie jest różnica i to ogromna.

Dla każdego ornitologa inne gatunki będą wstydliwe, a wszystko zależy ile ich już widział i jakich nie widział, a to jak wiadomo kwestia każdego z osobna ;)
_________________
Błażej Nowak
------------------------------------
Kowa Prominar TSN-883 + zoom 25-60x + konwerter Kowa 1.6x
statyw Manfrotto 290 xtra + głowica 128 RC
lornetka Zeiss Conquest HD 10x42
 
 
Justyna K 


Posty: 2540
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-01-22, 09:41   

Avocet napisał/a:
Dla każdego ornitologa inne gatunki będą wstydliwe, a wszystko zależy ile ich już widział i jakich nie widział, a to jak wiadomo kwestia każdego z osobna ;)
No może rzeczywiście kwestia osobista, jak rzadkie gatunki są dla kogoś powodem do zmartwienia ;) Natomiast w przypadku takich jak kraska i głuszec, których sytuacja w Polsce wiadomo jaka jest, to jednak uznawanie ich niezobaczenia za wstyd jest dla mnie nieco dziwne ;) No chyba że osoby to piszące np. biorą udział w monitoringu tychże gatunków, no to faktycznie w tym przypadku trochę wstyd ich nie widzieć :lol:
_________________
Moje rysunki na Facebooku
Moje rysunki na blogu
 
 
mikus.zet 


Posty: 2083
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2016-01-22, 14:40   

Ja nie widziałem jeszcze aż trzech gatunków, które nie tylko nie są komisami, ale nawet nie figurowały nigdy na „zdenowej” liście pomorskich rarytów regionalnych. Ale są to gatunki (kropiatka, puchacz, lelek), których nikt jakoś często nie widuje, więc absolutnie się tego nie wstydzę.

W skali krajowej, pozaregionalnej – cala masa gatunków łatwych do odhaczenia w konkretnym miejscu i czasie, gatunków zdecydowanie niekomisyjnych, ale ponieważ nie bywam w tych właśnie miejscach w odpowiednim czasie, to też się ich braku na lajfliście nie wstydzę, aż tak bezwstydny jestem.

Natomiast odwiedziwszy Morskie Oko i przedeptawszy Ceprostradę w obie strony niemal do Przełęczy pod Mnichem, wspiąwszy się do Doliny Pięciu Stawów, a stamtąd prawie na sam Kozi Wierch, przepędziwszy kilka minut na szczycie Kasprowego (a w strefie podszczytowej niemal godzinę), wreszcie zdobywszy dzielnie Kopę Kondracką (z masywu Czerwonych Wierchów) – wstydzę się obecnie tylko tego, że płochacz halny jest mi wciąż znany jedynie z literatury i innych mediów.
 
 
igorson 

Posty: 913
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-02-01, 18:17   

Kolejne gatunki opuszczają moją listę : - alka, nurzyk, świergotek nadmorski
 
 
Agent Tomek 
Siewkolub


Posty: 1997
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-02-01, 23:03   

Avocet napisał/a:
Dla każdego ornitologa inne gatunki będą wstydliwe, a wszystko zależy ile ich już widział i jakich nie widział, a to jak wiadomo kwestia każdego z osobna ;)


Zdecydowanie się z tym zgodzę! Ja np. mam teraz 296 w PL i moimi bobami są wszystkie niekomisty jakich nie widziałem (5 sztuk). Za dajmy na to 3-5 lat pewnie już je odhaczę ale czy to znaczy, że nie będę mieć baboli :D ? Życie było by bez tego nudne. Naturalna koleją rzeczy jest, ze moimi babolami będą "najczęstsze, najłatwiejsze do zobaczenia w PL gatunki, z pośród tych, których nie widziałem". Zresztą chyba na tym polega mianowanie jakiegoś gatuna "bobem" ?

Justyna K napisał/a:
Natomiast w przypadku takich jak kraska i głuszec, których sytuacja w Polsce wiadomo jaka jest, to jednak uznawanie ich niezobaczenia za wstyd jest dla mnie nieco dziwne


Z tym, akurat się nie zgodzę, szczególnie jeśli chodzi o kraskę. Są jeszcze miejsca na Kurpiach, gdzie można zobaczyć kraskę bez wysiadania z auta. Ale fakt, pewnie nie potrwa to zbyt długo i za kilka lat będzie to w Polsce komis tak jak dzierzba czarnoczelna.
_________________
Cudownie jest chodzić tak z pasją pod rękę gdy ktoś zaczarował mój cały świat w tęcze :)
Z siłą stu smoków, pełnię mych pokus ukoję w potoku wyczesu uroków :twisted:
Moja twierdza Wrocław, moje spojrzenie surowe, mój przyjaciel Tosław, noszę lornetkę przy sobie :cool:
 
 
 
Kamil 


Posty: 4510
Skąd: BKL/Warszawa
Wysłany: 2016-02-02, 13:07   

Agent Tomek napisał/a:
Są jeszcze miejsca na Kurpiach, gdzie można zobaczyć kraskę bez wysiadania z auta.
W większości miejsc gdzie występuje kraska można ją obserwować z samochodu ;)
I taki właśnie sposób obserwacji zalecam, bo to najmniej stresuje ptaki :oki:
 
 
kasumi 

Posty: 95
Skąd: Kraków NH
Wysłany: 2016-02-14, 21:47   

Cytat:
Teraz prezentuje się ona tak (po małej modyfikacji) :
- kuropatwa
- czubatka
- płomykówka
- pójdźka
- sóweczka
- włochatka
- puszczyk uralski
- kobuz
- sokół wędrowny
- ortolan
- łabędź czarnodzioby
- przepiórka, strumieniówka, brzęczka i derkacz - tylko słyszane
- rzepołuch
- rożeniec
- bernikla kanadyjska
- słonka
- orzeł przedni
- zniczek
- droździk
- perkoz rdzawoszyi
- podróżniczek

Wylatuje czubatka i peregrin :)
_________________
Pozdrawiam,
Anna Sitarz
https://www.facebook.com/hankafoci/
https://www.facebook.com/lepiebolubie/
http://fotozajezdnia.pl/u.php/ania
 
 
 
Agent Tomek 
Siewkolub


Posty: 1997
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2016-02-28, 22:12   

Agent Tomek napisał/a:
Agent Tomek napisał/a:
TOP Lista :>

wójcik
dubelt
nurnik
puchacz
włochatka

no i monco regionalne: orlik grubodzioby i puszczyk mszarny


odlatuje puchacz :cool:

następna w kolejności będzie włochatka (liczę na owocny marzec) no i postaram się nie dać ciała w czerwcu i wreszcie rypnę jakiegoś swojego dolnośląskiego wójcika :box:
_________________
Cudownie jest chodzić tak z pasją pod rękę gdy ktoś zaczarował mój cały świat w tęcze :)
Z siłą stu smoków, pełnię mych pokus ukoję w potoku wyczesu uroków :twisted:
Moja twierdza Wrocław, moje spojrzenie surowe, mój przyjaciel Tosław, noszę lornetkę przy sobie :cool:
 
 
 
mimek11 

Posty: 153
Skąd: Lublin
Wysłany: 2016-03-03, 21:16   

moja "wstyd lista":
1.kokoszka wodna i cyranka
2.dzięcioł czarny i kretogłów
3.puszczyk(w noc sów może go zobaczę) :oops: i pójdźka
4.wodnik i cyraneczka
5.ortolan i brzęczka
6.cierniówka i acrocephalusy
7.trzmielojad i błotniak stawowy
8.siewkowce(większość)
9.dziwonia i potrzos
10.wilga i jarzebatka
11.świstun i bielaczek
12.białorzytka i słowik rdzawy
13.perkoz rdzawoszyi i zausznik
14.świergotek drzewny i dzierlatka
15.zimorodek i dudek
16.lelek i turkawka
17.derkacz i bąki
18.płaskonos i nur rdzawoszyi
 
 
mimek11 

Posty: 153
Skąd: Lublin
Wysłany: 2016-03-30, 16:20   

Odlatuje dzięcioł czarny, puszczyk i świergotek drzewny
 
 
Alcedo 
Piotr Guzik


Posty: 6450
Skąd: Krosno/Kraków
Wysłany: 2016-04-04, 20:42   

W związku z tym, że nie mam ich zanotowanych w "widzianych", lecą do "wstydliwych":

bąk, bekasik, dubelt, gęś zbożowa, kropiatka (dziś próbowałem :P ), podróżniczek, przepiórka, puchacz, turkawka, włochatka, wodniczka
_________________
Przyznane tytuły: Tańczący z Zimorodkami oraz Al-Szybki Bill
 
 
michałkiewicz 


Posty: 2736
Skąd: lubuskie
Wysłany: 2016-04-04, 21:10   

Alcedo napisał/a:
gęś zbożowa

??? :shock: jak to możliwe??
żeby off topu nie robić, u mnie:
gęś mała (mieszkam w Ujściu Warty), włochatka, puchacz, wodniczka. 3 miesiące temu opuścił tą listę puszczyk uralski
_________________
Michał Leszczyński
 
 
 
WojtekG 
ornitolog


Posty: 3588
Skąd: Krosno/Kraków
Wysłany: 2016-04-05, 21:25   

michałkiewicz napisał/a:
jak to możliwe?

U nas jak najbardziej możliwe ;)
Mnie za to dziwi brak przepiórki, bekasika no i... turkawki?! :yyy:
Oj Piotrku chyba musimy się częściej widywać w terenie ;)
_________________
Wojtek Guzik
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.