FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Jak zabijają ptaki drapieżne?
Autor Wiadomość
krzysztof1 


Posty: 2214
Skąd: Gniew
Wysłany: 2007-12-07, 08:55   

Myślę sobie,że te temat powinien nosić nazwę - techniki łowieckie ptaków szponiastych...W zabijaniu to najlepszy jest człowiek bez wątpienia....
 
 
Logan 
moderator



Posty: 3759
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-12-07, 09:05   

Cytat:
Jak myslicie ile ona mogla jeszcze pociagnac ??


pewnie nie dlugo, bo zdaje sie ze sokola sploszyl myszak, ktory mogl sie nia zajac :roll: chyba ze zdolala odleciec i gdzies padla :/
_________________
 
 
 
xhardcorex 
Jerzy Jeż


Posty: 2084
Skąd: biała podl/wawa
Wysłany: 2008-02-08, 22:55   

Fotomontaż :?:

[ Komentarz dodany przez: krotom: 2008-02-08, 23:07 ]
ponieważ zlinkowane zdjęcie nie zawsze się wyświetlało, daje je jako załącznik

link do zdjęcia

04_podborka_70.jpg
Plik ściągnięto 26 raz(y) 75.3 KB

_________________
Tatko od 12 sierpnia, mąż od 7 czerwca :D
Konstruktywny krytyk :]
 
 
 
xhardcorex 
Jerzy Jeż


Posty: 2084
Skąd: biała podl/wawa
Wysłany: 2008-02-08, 23:20   

kroti a u mnie wsio OK, czy to dlatego, że ja wklejałem fotkę :?:
_________________
Tatko od 12 sierpnia, mąż od 7 czerwca :D
Konstruktywny krytyk :]
 
 
 
claviceps 
moderator
Siedzący Łoś



Posty: 3173
Skąd: Vratislavia
Wysłany: 2008-02-08, 23:22   

krot u xhardcorex'a napisał/a:
nie wiem jak Wy ale ja widzę tylko reklamę z napisem: fun.noshit.pl
witać mają blokadę hotlinkowania.

ja mam tak samo :roll:
_________________
Bart Smyk

"Na zielonej trawce
Pasły się pratchawce
Jeden mówi do drugiego:
Pożycz cewki Malpighiego"


Nikt nie spodziewa się Hiszpańskiej Inkwizycji!
 
 
 
KrzyH 
ptakolub piórolog

Posty: 548
Skąd: Białogard
Wysłany: 2008-02-08, 23:25   

początkowo link działał - na fotce był myszak rdzawosterny, sądząc po "okolicznościach przyrody" - z Central Parku w NY
_________________
Molom mówimy stanowcze NIE!
 
 
IrekM 


Posty: 946
Skąd: Lubomierz
Wysłany: 2008-02-09, 07:41   

Sądząc po tym, że czerwono-zielono-żółte napisy i półprzezroczyste krowy raczej w naturze nie występują, to musi być fotomontaż. :lol:
_________________
IREK
pomóż wspomóż dopomóż wyjątku czuły
odeprzeć tłumne armie reguły

MOJA OKOLICA
 
 
 
Szybszy 


Posty: 1202
Skąd: W-wa
Wysłany: 2008-02-11, 11:50   

krzysztof1 napisał/a:
Myślę sobie,że te temat powinien nosić nazwę - techniki łowieckie ptaków szponiastych...W zabijaniu to najlepszy jest człowiek bez wątpienia....


Jako autor tytułu nie zgłaszam sprzeciwu, jestem zaskoczony że wątek się tak fajnie rozwinął. Miałbyć dość wąski znaczeniowo bo chodziło o bezpośrednią przyczynę śmierci. Ale techniki łowieckie szeroko rozumiane też jest ok.
 
 
KrzyH 
ptakolub piórolog

Posty: 548
Skąd: Białogard
Wysłany: 2008-02-13, 23:04   

Apropos skubania i pożerania przez drapieżców swoich ofiar żywcem - coś, co do tej pory oglądałem na fotkach lub filmikach z netu dziś widziałem w realu.
Na łąkach pod Bialogardem natknąlem sie na myszaka skubiącego żywego maściucha.
Drapieznik spłoszony moją obecnością odleciał, pozostawiając poranionego gołebia na łące. Po bliższych oględzinach okazało się, że ten nie lata, bo ma lotki i sterówki posklejane jakimś żółtawym świństwem ( sądząc po smrodzie wiszącym dookoła była to gnojowica, którą jakiś rolnik z pobliskiej wsi pewnie wylał na łąkę). Myszołów postanowił zapewne wykorzystać okazję na łatwy obiad, choć nie potrafił sobie z nim do końca poradzić.
Dodam, że nieco wcześniej w pobliskim mlodniku sosnowym znalazłem oskub gołębia z podobnie wyglądjącymi piórami ( po profesjonalnych śladach obróbki żarcia można było wnioskować, że tu skubał gołebiarz ;) )

goł.4.jpg
Plik ściągnięto 8 raz(y) 147.57 KB

goł.3.jpg
Plik ściągnięto 9 raz(y) 130.33 KB

goł.2.jpg
Plik ściągnięto 11 raz(y) 120.86 KB

goł.1.jpg
Plik ściągnięto 8 raz(y) 139.13 KB

_________________
Molom mówimy stanowcze NIE!
 
 
BeaJolKa 


Posty: 3276
Skąd: Gorzów n/Wartą
Wysłany: 2008-02-13, 23:23   

KrzyH, przepraszam za off-top
muszę zadać to pytanie: i co zrobiłeś z tym gołębiem :?:
_________________
POMOC PTAKOM
 
 
 
KrzyH 
ptakolub piórolog

Posty: 548
Skąd: Białogard
Wysłany: 2008-02-13, 23:30   

wiem, że Cię rozczaruję - zostawiłem go na tej łące.
_________________
Molom mówimy stanowcze NIE!
 
 
BeaJolKa 


Posty: 3276
Skąd: Gorzów n/Wartą
Wysłany: 2008-02-13, 23:56   

czasami lepiej jest jednak nie zadawać pytania, żeby nie usłyszeć odpowiedzi :/
_________________
POMOC PTAKOM
 
 
 
amikosik 


Posty: 2271
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-03-07, 22:46   

krogulec kibicem Cracovii
link
 
 
WojtekG 


Posty: 814
Skąd: Krosno
Wysłany: 2008-03-07, 23:02   

Hmm...ciekawe :oki:
Jeszcze się nie wypowiadałem w tym temacie więc się wypowiem;
Tylko dwa-trzy razy w życiu z tego co pamiętam widziałem polowanie drapieżcy;
1 krogulca- jak polował na wróbla- obserwacja z daleka, ale ciekawa,
1 pustułki- szczegółów nie pamiętam, ale coś mi świta że widziałem :]
1 kobuza- genialne :-D : przechadzając się lasem i obserwując ptaki natknąłem się na kobuza. Latał sobie niewinnie podobnie do pustułki. W pewnej chwili zniknął mi z oczu, a zwróciłem uwagę na małą przemieszczającom się powietrzem kuleczkę. Najprawdopodobniej był to jakiś phylloscopus; nagle zza drzew wyleciał nasz kobuz, zakotłowało się i w powietrzu unosiła się już tylko chmura puchu :) a kobuz jak szybko się pojawił tak zniknął :twisted:
_________________
Kotom śmierć :P
 
 
 
michalczek 


Posty: 75
Skąd: Tuchów
Wysłany: 2008-06-28, 15:08   

Od 4 dni mam okazje obserwowac polowanie krogulca. Cwaniak pojawia sie tu codziennie w róznych porach dnia, a przyciąga go tutaj duza liczba kwiczołów (co najmniej 4 pary + młode z pierwszego lęgu na malym terenie - gniazda sa w odleglosci od siebie jakies 30m :shock: ). Jak do tej pory na 4 ataki 2 byly skuteczne. Krogulec od razu gdy sie pojawi jest wykrywany przez jaskółki, które razem z kwiczołami straszą go podlatując a potem szybkim zwrotem uciekając. Kwiczoły są chyba jednak zbyt wolne jak na takie manewry bo krogulec w odpowiednim momencie potrafi sie zerwac i na dystansie okolo 40m chwyta kwiczoła w szpony. Dokładnie przed chwilą bylem świadkiem kolejneog ataku (jaskółki tak na niego krzycza ze nie da sie calej akcji przeoczyc). Złapany kwiczoł wydarł sie ze szponów krogulca ale w panicznej ucieczce zabił sie o siatke :cry: . Nie znam zwyczajów tego drapola, ale "zeby sie nie zmarnowało" polozylem martwego kwiczoła pod drzewem z którego krogulec atakował. Myślicie ze wróci po swoją ofiare??
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - recenzje anime

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org