PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
jak zaadaptować strych dla sowy?
Autor Wiadomość
krotom 
administrator
ludź od prądu



Posty: 10394
Skąd: Brodnica
Wysłany: 2004-02-11, 10:46   jak zaadaptować strych dla sowy?

Chodzi mi po głowie myl by częć strychu budynku gospodarczego zaadaptować na potrzeby "mieszkaniowo-lęgowe" dla jakiej sowy. Czy kto ma jako tak? praktykę lub choćby wiedze na temat jakie warunki powinienem spełnić :?: Jestem otwarty na wszelkie propozycje :!:
_________________
stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
Brodnickie Towarzystwo Przyrodnicze
:cry: Winer'owi & Pawelele... Q pamięci :(
 
 
Anem 


Posty: 2499
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2004-02-11, 16:18   

Po pierwsze musisz się zastanowić o jaki gatunek ci chodzi, bo rzecz jasna nie wszystkie zamieszkaj? ci na strychu. Wchodz? w grę właciwie tylko trzy gatunki: płomykówka, pójdĽka i puszczyk zwyczajny. Co do dwóch pierwszych najlepiej jest zbić z desek odpowiednie wykonane budki. Jeli chodzi o projekty, to mogę cie odesłać do publikacji "Sowy poradnik ochrony" Jarosława Stepaniuka, gdzie s? one rozrysowane.

Jeżeli nie zdecydujesz się na zrobienie budki, to wtedy i tak można liczyć na zagnieżdżenie się sowy, ale musisz zadbać o to, aby strych był w miarę "dziurawy". Sowa musi mieć swobodny dostęp do rodka. Bardzo dobrze byłoby, gdyby nie był to strych twojego domu na którym suszy się pranie :) , a na przykład stara stodoła, która stoi tylko dlatego, że nikomu się nie chce jej rozebrać (kurde czy ja za dużo nie wymagam). Płomykówki czasami gnieżdż? się też w gołębnikach i bardzo często przebywa tam razem z ich prawowitymi mieszkańcami. Jeli chodzi o podłoże, to nie trzeba niczego wykładać, ponieważ jak wiadomo sowy te nie robi? żadnej wyciółki, tylko składaj? jaja na gołym podłożu.

Co do puszczyków, to te sowy wol? raczej gniazdowanie w lasach, a to, że czasami osiedlaj? sie również na kocielnych wieżach i strychach spowodowane jest brakiem odpowiednich miejsc gniazdowych w ich naturalnym rodowisku. Nie maj? szczególnych wymagań poza tymi podanymi powyżej. Pozostaje więc jedynie mieć nadzieję, że akurat wybior? nasz? stodoę.

Należy pamiętać także żeby zd?żyć z przygotowaniami do czasu legów, a więc:

płomykówka: kwiecień - maj (czasami nawet wczeniej); jesieni? drugi lęg, jeli jest obfitoć pokarmu
pójdĽka: kwiecień - maj; czasami lęgi uzupełniaj?ce
puszczyk: czasami już od lutego i marca

P.S. Jeli zagnieżdż? ci się puszczyki, to musisz uważać na głowę, bo ptaki te mog? być bardzo agresywne i zwłaszcza w czasie opuszczania gniazda przez młode, mog? zaatakować nawet człowieka ;) .

Życzę powodzenia i sukcesów. Informuj o postępach.
 
 
krotom 
administrator
ludź od prądu



Posty: 10394
Skąd: Brodnica
Wysłany: 2004-02-11, 23:21   

Anem napisał/a:
[...]dobrze byłoby, gdyby nie był to strych twojego domu na którym suszy się pranie, a na przykład stara stodoła[...]

nie ma problema ... wybuduje sie tak? stodołe :lol:
Anem napisał/a:
[...]Jeli zagnieżdż? ci się puszczyki, to musisz uważać na głowę, bo ptaki te mog? być bardzo agresywne i zwłaszcza w czasie opuszczania gniazda przez młode, mog? zaatakować nawet człowieka[...]

o qrcze... to może być problem :x
A jak jest z "kasowaniem" przez sowy ptactwa domowego (rajskie kurki, perliczki) które nocuje pod gołym niebem (jeli będzie "chude mysie lato":?: bo jeli chodzi o gołębie to maj? pewnie prze.....chlapane. Ma kto jakie dane na ten temat????
Teraz nie wiem czy nie lepsze byłyby dla mnie i otoczenia rybki w słoju :roll:

tak czy siak WIELKIE DZIĘKI ANEM
_________________
stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
Brodnickie Towarzystwo Przyrodnicze
:cry: Winer'owi & Pawelele... Q pamięci :(
 
 
Anem 


Posty: 2499
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2004-02-12, 00:04   

Po pierwsze wszystkie te trzy gatunki s? ptakami typowo nocnymi i poluj? w dzień jedynie wyj?tkowo. To daje ten plus, że np. gołębie w dzień nie lataj?. Dieta tych gatunków składa się w 80% z gryzoni, a pozostałe 20% stanowi? owady i małe ptaki.

Jeli chodzi o płomykówkę, to jak już napisałem, zdarza się, że gnieĽdzi się w gołębnikach i wysiaduje jaja poród mieszkaj?cych tam gołębi. Zdarza się niestety także, że pomyli piskle gołębia ze szczurem i wtedy może ono się stać jej zdobycz?. To ma miejsce jednak niezwykle rzadko. Poza tym ptaki naziemne takie jak perliczki raczej nie stan? się jej łupem.

Podobnie jest z pójdĽk?. Żywi się ona również małymi ptakami, ale jej rozmiary s? na tyle niewielkie, że nie zagrozi ona większym ptakom.

Inaczej sprawa ma się z puszczykiem zwyczajnym. Jest to duży ptak, o rozpiętoci skrzydeł do 100 centymetrów. Jest silny i goł?b nie stanowi dla niego problemu. Co więcej zdarzało się, że puszczyki specjalizowały się wręcz w polowaniach na gołębie i w tym celu zakradały się do gołębników. Pocieszę cię jednak, że akurat szanse na zagnieżdżenie się tego gatunku s? najmniejsze, gdyż jest to ptak preferuj?cy tereny - polno lene i za gniazdo wybieraj?cy spruchniałe dzewa i dziuple, a tylko wyj?tkowo zabudowania.
 
 
krotom 
administrator
ludź od prądu



Posty: 10394
Skąd: Brodnica
Wysłany: 2004-02-12, 00:40   

Anem napisał/a:
[...]To daje ten plus, że np. gołębie w dzień nie lataj?[....]

widać hoduje jakie dziwaki bo moje akurat tę porę dnia sobie na latanie upodobały :mrgreen:
spoko...wiem co miałe na myli :wink:

Anem napisał/a:
[...] Pocieszę cię jednak, że akurat szanse na zagnieżdżenie się tego gatunku s? najmniejsze, gdyż jest to ptak preferuj?cy tereny - polno lene i za gniazdo wybieraj?cy spruchniałe dzewa i dziuple, a tylko wyj?tkowo zabudowania


no to jestem spokojny i przy nadziei (i tak nie umiechały mi sie te rybki) :mrgreen:
_________________
stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
Brodnickie Towarzystwo Przyrodnicze
:cry: Winer'owi & Pawelele... Q pamięci :(
 
 
NORBERT 


Posty: 290
Skąd: Radom/Warszawa
Wysłany: 2004-02-12, 07:58   

Cytat:
Jeli chodzi o projekty, to mogę cie odesłać do publikacji "Sowy poradnik ochrony" Jarosława Stepaniuka, gdzie s? one rozrysowane.


A gdzie to można dostać
_________________
norbi
 
 
Anem 


Posty: 2499
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2004-02-12, 16:50   

NORBERT napisał/a:

A gdzie to można dostać


Ja to dostałem w Bibliotece ?l?skiej. Poszukaj w bibliotekach w twojej okolicy albo skontaktuj się z Północnopodlaskim Towarzystwem Ochrony Ptaków, Białystok 21, 15-047 Ciepła 17, skr. poczt. 21, oni maj? (przynajmniej mieli) prawa autorskie do tej publikacji.

Adres nie jest pewny, bo taki widniał na ksi?żce, a czy się nie zmienił tego nie wiem.
 
 
mopek 
administrator
TVN killer



oton

Posty: 5434
Skąd: Kozienice/Wa-wa
Wysłany: 2004-02-12, 17:50   

Cytat:
Jeli chodzi o projekty, to mogę cie odesłać do publikacji "Sowy poradnik ochrony" Jarosława Stepaniuka, gdzie s? one rozrysowane
panowie... w dobie internetu...

czasem warto nie siedzieć tylko na forum PRZYRODA :wink: ale zerkn?ć też na strony dotycz?ce projektów, które realizują organizacje przyrodnicze...

żeby daleko nie szukać wystarczy ze strony głównej wejść do podstrony dotyczącej ochrony płomykówki - znajduje się tam taki oto schemat:
link nieaktualny
i nie trzeba żadnych modyfikacji jeli chodzi o oba gatunki sów strychowych (bo pójdĽka to trochę inna bajka tak w ogóle) - doskonale wchodzi zarówno puszczyk jak i płomykówka...

Cytat:
a to, że czasami osiedlaj? sie również na kocielnych wieżach i strychach spowodowane jest brakiem odpowiednich miejsc gniazdowych w ich naturalnym rodowisku


nie do końca bym się zgodził - puszczyk bardzo lubi np. stodoły na skraju lasu nawet przy obfitoci kryjówek naturalnych (prawdopodobnie dlatego, że nie doć, że ma kryjówkę to jeszcze zamieszkuje j? kupę żarcia na które może polować nawet podczas ulewnych deszczy :wink: )
_________________
Błażej Wojtowicz®
Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Nietoperzy

MoLoS.pl - ekspertyzy

 
 
 
Anem 


Posty: 2499
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2004-02-12, 21:06   

No w istocie schemat przedstawia budkę dla płomykówki, dokładnie tak? jaka przedstawiona była również w podawanej przeze mnie publikacji. Co do budki dla pójdĽki, to rzeczywicie projekt różni się diametralnie i jest dużo bardziej skomplikowany.

Postaram się zdobyć ten projekt, dla pójdĽki i wtedy wrzuce go na forum.

Powiem wam jednak, że sam chce założyć w tym roku budkę dla płomykówki, tylko mam w?tpliwoci, czy rzeczywicie sowa się w niej zagnieĽdzi. Tak to bowiem chyba bywa, że kto kto chce pomóc ptakom zwykle nie ma szczęcia. Ptaki tym czasem gnieżdż? się w gospodarstwach gdzie s? płoszone, przeganiane, a nawet zabijane. Dlaczego one nie wiedz? gdzie maj? przyjecieć? :(

mopek napisał/a:

nie do końca bym się zgodził - puszczyk bardzo lubi np. stodoły na skraju lasu nawet przy obfitoci kryjówek naturalnych (prawdopodobnie dlatego, że nie doć, że ma kryjówkę to jeszcze zamieszkuje j? kupę żarcia na które może polować nawet podczas ulewnych deszczy :wink: )

No fakt jest taki, że puszczyk istotnie jest sow?, która potrafi się przystosować do wielu warunków i gnieĽdzi się czasami w takich miejscach... Były przypadki, że gniazdo puszczyka znajdowało się nawet w króliczej norze.

Dla dobra gołębi kolegi Krotoma, lepiej byłoby jednak gdyby wymarzon? sow? na jego strychu nie był puszczyk ;)
 
 
mopek 
administrator
TVN killer



oton

Posty: 5434
Skąd: Kozienice/Wa-wa
Wysłany: 2004-02-12, 22:08   

Cytat:
tylko mam w?tpliwoci, czy rzeczywicie sowa się w niej zagnieĽdzi. Tak to bowiem chyba bywa, że kto kto chce pomóc ptakom zwykle nie ma szczęcia. Ptaki tym czasem gnieżdż? się w gospodarstwach gdzie s? płoszone, przeganiane, a nawet zabijane. Dlaczego one nie wiedz? gdzie maj? przyjecieć?


problem polega na tym, że płomykówka jest gatunkiem bardzo, ale to bardzo osiadłym! Do tego stopnia, że jak zlikwidujesz jej dotychczasowe miejsce bytowania i rozrodu w postaci dajmy na to stodoły to chociaż będzie miała u s?siada 400 metrów dalej niemal identyczn? nie założy tam gniazda (a przynajmniej prawdopodobieństwo marne)...

Natomiast jak swoj? przebudujesz diametralnie zmieniaj?c j? z drewnianej konstrukcji na plastikow? czy betonow? to i tak sowa wróci i się zagnieĽdzi... taka to już jest ta nasz płomykówka.

Jeli wieszasz budkę na zupełnie dla płomykówki dziewiczym terenie to jedyna nadzieja w młodych osobnikach kolonizuj?cych nowe tereny. Ale jak już się zadomowi to masz j? na lata :mrgreen:
_________________
Błażej Wojtowicz®
Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Nietoperzy

MoLoS.pl - ekspertyzy

 
 
 
Anem 


Posty: 2499
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2004-02-12, 23:57   

Powiem szczerze, że nie wiem, czy w miejscu, gdzie chce powiesić budkę ostatnio bywały płomykówki. Wiem na pewno, że były w okolicy w swoim czasie, ale jak jest teraz nie wiem. Postaram się dowiedzieć więcej.

Nie wiem też w zwi?zku z tym na jakie osobniki mam liczyć na takie, które będ? wracały do znanych sobie miejsc lęgowych, czy na te, które zasiedlaj? nowe terytoria.

Wstyd się przyznać, że w zwi?zku z tym wszystkim liczę na duuuuuuużo szczęcia.
:?
 
 
krotom 
administrator
ludź od prądu



Posty: 10394
Skąd: Brodnica
Wysłany: 2004-02-13, 07:49   

Anem napisał/a:
[...] Dla dobra gołębi kolegi Krotoma, lepiej byłoby jednak gdyby wymarzon? sow? na jego strychu nie był puszczyk

nie omieszkam umiecić w budce 100sownych napisów i rysunków komu wolno sie tam zagnieĽdzić :mrgreen:
_________________
stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
Brodnickie Towarzystwo Przyrodnicze
:cry: Winer'owi & Pawelele... Q pamięci :(
 
 
Winer 
moderator


Posty: 1599
Skąd: Świdnik
Wysłany: 2004-02-13, 10:14   

Anem napisał/a:


Co do puszczyków...
- siedze sobie z babci? i czytam jej wypowiedzi odnonie sów - a babcia swoje.
Mówi tak: "powiedz im tak, że mnie to żadne wypowiedzi naukowe, nic i nikt nie przekona, że puszczyk to zwiastun mierci...", i tu zaczyna się szereg przykładów z życia babci potwierdzaj?cy babcin? tezę :wink:
Ale babcia zapodał mi też innego newsa - mówi, że u wuja mojego w starej stodole znowu sowa nocuje, mówi, że aby się jej oczy w nocy wiec?. Muszę pojechać i zobaczyć. Może bym jej tak? bude zmontował co by tam co powiła?
_________________

 
 
 
krotom 
administrator
ludź od prądu



Posty: 10394
Skąd: Brodnica
Wysłany: 2004-02-13, 10:28   

znam z opowieci ojca, że za czasów jego młodoci "jaka sowa" nocowała w pewnej stodole. Spłoszona zawsze przelatywała na jedno miejsce-sterte desek. Znalazlo sie kilku hojraków, którzy postanowili j? schwytać, jeden młodzian ukrył sie za deskami i czekał aż spłoszona sowa przyleci. Tak też sie stało-jednak finał był inny niż zaplanowali-sowa złapana za noge drug? now? wbiła pazury w rękę łapacza ... klapneła dziobem i oswobodzona dała dyla. Więcej już jej nie nękali a nieszczęsny łapacz ma blizny do dzi :mrgreen:
_________________
stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
Brodnickie Towarzystwo Przyrodnicze
:cry: Winer'owi & Pawelele... Q pamięci :(
 
 
Anem 


Posty: 2499
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2004-02-13, 13:23   

Winer napisał/a:
"powiedz im tak, że mnie to żadne wypowiedzi naukowe, nic i nikt nie przekona, że puszczyk to zwiastun mierci..."


Ja bym powiedział, że raczej pójdĽka była uważana za zwiastun mierci. Jej głos tłumaczony był jako: "pójdĽ pójdĽ w dołek pod kociołek" :) St?d też jej nazwa.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.