PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Gołębie na balkonie
Autor Wiadomość
krotom 
administrator
ludź od prądu



Posty: 10383
Skąd: Brodnica
Wysłany: 2011-06-21, 05:32   

manwe, po prostu kiedy młode odlecą :!:

W przyszłości nie pozwól na założenie gniazda.
_________________
stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
Brodnickie Towarzystwo Przyrodnicze
:cry: Winer'owi & Pawelele... Q pamięci :(
 
 
 
miyaTao 

Posty: 1
Skąd: Tychy
Wysłany: 2011-09-22, 13:38   

witam,
na początku września gołebica zniosla u mnie na balkonie jaja. Pierwsze stłukła ale na następny dzień zniosła nowe. Poczytałam troszkę o okresie wysiadywania i poczekałam dwadzieścia kilka dni aż się młodę wykluje. Wykluło się dziś rano bądź w nocy ( wieczorem wychodziłam wieszać pranie i gołebica siedziala w przygotowanym przeze mnie prowizorycznym gnieździe). Dziś rano widziałam że gołębie odleciały z balkonu wiec wyszłam sprawdzić czy jajko jest całe. pojawił się pisklak jednak rodziców od godz. 9 rano nie widać. Jaka jest szansa że nie porzucili oni pisklaka? I czy jest jakaś szansa żeby pisklak przeżył??
Prosze o szybką odp. gdyby trzeba było pomóc malcowi.
 
 
jobe 

Posty: 1
Skąd: Belgia
Wysłany: 2012-04-08, 22:53   

Pomocy... nie wiem co robic, po przeczytaniu waszych postow o golebiach. Od wczoraj na balkonie na bagazniku jednego z rowerow (na balkonie stoja 2 rowery) powstalo male gniazdko,juz golab wysiaduje 1 jajko,drugi golab w dzien doglada go siedzac na satelicie zamontowanej do balkonu. Moj problem jest taki,ze za kilka dni bedziemy musieli prawie codziennie uzywac rowerow i brac je z balkonu.A wiec co robic??? Czy mozna to gniazdko przelozyc w rog balkonu,ewentuualnie zniesc na dol - przed domem po drugiej stronie ulicy mam 3 boiska z trawa. Co robic????
 
 
BJK 


Posty: 5892
Skąd: Gorzów n/Wartą
Wysłany: 2012-04-08, 22:59   

jobe, przełóż delikatnie gniazdo w skrzynkę po kwiatach, karton, albo miskę i postaw w narożniku balkonu. Rowery trochę przestaw i oczywiście zasłoń bagażniki ;)
I nastaw się na lekki nieporządek na balkonie związany z użytkowaniem go przez gołębie.

jobe napisał/a:
Czy mozna to gniazdko przelozyc w rog balkonu,ewentuualnie zniesc na dol - przed domem po drugiej stronie ulicy mam 3 boiska z trawa.

niestety gołębie nie budują gniazd na ziemi i w trawie, więc ta lokalizacja nie zda egzaminu.
Może Wasza codzienna aktywność po prostu zniechęci ptaki do podjęcia lęgów na Waszym balkonie, bo rozumiem, że rowery będą codziennie zabierane i wstawiane z powrotem?
Czy jest gdzieś w pobliżu jakieś miejsce np. garaż, żeby im tam przełożyć to gniazdo?
_________________
"Żywa substancja jest bytem,który naprawdę jest podmiotem,albo,innymi słowy,jest bytem o tyle, o ile substancja jest ruchem zakładania i ustanawiania siebie samego, czyli zapośredniczeniem między swoim stawaniem się czymś innym i sobą samym. " G.W.F.Hegel
 
 
Cyranek 

Posty: 4
Skąd: Lublin
Wysłany: 2013-03-10, 15:59   

Witam:)
Przez ostatnich kilka dni gołębie usiłowały założyć gniazdo na naszym balkonie i parokrotnie wyrzucałem im nazbierane patyczki. Ostatnie 2 dni nie było nas w domu i dziś rano wyszedłem na balkon zobaczyć czy jest co wywalić i zobaczyłem gołębia siedzącego na gnieździe który dopiero jak podszedłem i się nachyliłem i go dotknąłem to dopiero uciekł a wtedy zobaczyłem dwa jajeczka a jest 0 stopni C.
Ciekawy jestem jakie mają szanse na przetrwanie.
 
 
 
Czesław Lichota 


Posty: 492
Skąd: Suwałki
Wysłany: 2013-03-10, 18:39   

Witam,

CyranekCiekawy jestem jakie mają szanse na przetrwanie.

Bardzo duże :) Gołębie siedzą na jajkach ok 14 dni wychowanie młodych zajmuje im ok 18 dni.Jeśli pozostawisz ich w spokoju to na pewno doczekasz się ich potomstwa :)
_________________
Pozdrawiam
czesli
 
 
Merula 

Posty: 63
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-03-11, 11:44   

Czesław Lichota napisał/a:
Witam,

CyranekCiekawy jestem jakie mają szanse na przetrwanie.

Bardzo duże :) Gołębie siedzą na jajkach ok 14 dni wychowanie młodych zajmuje im ok 18 dni.Jeśli pozostawisz ich w spokoju to na pewno doczekasz się ich potomstwa :)


Szansa spora jest, ale informacje o czasie trwania lęgu nie są prawdą. Bo zarówno wysiadywanie, a szczególnie odchowanie młody trwa dłużej (do miesiąca). O ile podczas wysiadywania jest całkiem sympatycznie, to jak wyklują się młode, to bardzo elegancko mówiąc robi się "trochę brudno".
_________________
Paweł Grochowski
 
 
Cyranek 

Posty: 4
Skąd: Lublin
Wysłany: 2013-03-11, 12:02   

Witam
Zdaje sobie sprawę jak bedzie brudno bo w zeszłym roku juz miałem przychowek i przez te zasrance to cale lato nie mogliśmy z balkonu kozystac (a mamy labradora i dwa koty) to nawet nie mogliśmy drzwi zostawić na balkon otwartych.
 
 
 
michu98 
Michał Kugacz


Posty: 334
Skąd: Nakło
Wysłany: 2013-03-12, 16:00   

Witam! Może trochę nie w temacie, bo to nie balkon tylko okno, ale chciałbym wam przedstawić miejsce zeszłorocznego lęgu grzywacza - okno mojej szkoły :shock:
Jak widać te gołębie coraz bardziej przestawiają się na życie w pobliżu ludzi :)



na tym zdjęciu widać pisklaka.

Niestety lęg się nie udał... uświadamiałem swoich kolegów żeby nie niepokoili gołębi, sam zrobiłem im na szybko tylko te 2 zdjęcia, podszedłem najdalej jak się dało żeby zrobić dobre zdjęcie, ale niestety inni mieli mnie w dooopie, pomimo że nawet byłem w tej sprawie u nauczycielki, żeby objęła gołębie "ochroną". No i było gorąco, rodzice chyba nie zdążyli młodego chłodzić. Niestety...

Pozdrawiam! ;)
_________________
THE LAST ENEMY THAT SHALL BE DESTROYED IS DEATH.
 
 
 
Cyranek 

Posty: 4
Skąd: Lublin
Wysłany: 2013-03-24, 10:28   

Przez ostatnie dni nie zaglądałem by ich nie płoszyć a dziś musiałem na chwile wyjść na balkon i jak podszedłem bliżej to stara się spłoszyła i uciekła to mogłem zobaczyć że jedno już się wykluło ale drugie jeszcze nie. Na szczęście matka szybko powróciła do gniazda to może małe nie zmarzło.
 
 
 
Cyranek 

Posty: 4
Skąd: Lublin
Wysłany: 2013-03-27, 18:17   

witam
no niestety pomimo naszego nie przeszkadzania nie wychodzenia na balkon małe nie przeżyły. oba pisklaki się wykluły ale dziś rano zona zauważyła ze oba gołębie odleciały z balkonu to postanowiłem sprawdzić i wyszedłem na balkon i faktycznie starych nie było a w gniazdku zobaczyłem dwa martwe pisklaki.
no cóż może to i lepiej, nie wiem.
 
 
 
dariak 

Posty: 2
Skąd: Śląsk
  Wysłany: 2013-05-09, 21:24   Pozytywna historia

Czytałam ten wątek gdy zobaczyłam, że na balkonie na choince bożenarodzeniowej, którą moi rodzice planowali wkopać do ogródka na wiosnę, znajduje sie gniazdo sierpówek.
Dziś 2 młode gołąbki, nazwane przeze mnie Kaja i Maja odleciały do mamy siedzącej na drzewie naprzeciw naszego balkonu, tym samym opuściły swoje gniazdo.
Bardzo się cieszymy, że wszystko zakończyło się pomyślnie, ale jednocześnie trochę smutno, zdążyliśmy się do nich przywiązać, zawsze rano po wstaniu sprawdzałam patrząc przez drzwi balkonowe jak się miewają :smile:
Nasze gołębie było codziennie przez nas fotografowane i to z bliska ;D ich portfolio liczy sobie ok. 100 zdjęć :-D

DSCF1458 forum.jpg
zdjęcie z wczoraj
Plik ściągnięto 859 raz(y) 113,07 KB

 
 
Wanoga1 


otop

Posty: 101
Skąd: Gyddanyzc
Wysłany: 2013-05-10, 11:24   

A możesz dorzucić jeszcze fotkę rodziców? Bo te młode nie wyglądają na zwykłe "gołąbki" tylko na całkiem szlachetne sierpówki.

No i nie martw się, rodzice - jeśli nie spotka ich jakaś zła przygoda - wrócą z następnym pokoleniem. Ja mam w pobliżu mojego domu parę, która mieszka już ładnych kilka lat.
 
 
dariak 

Posty: 2
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2013-05-11, 21:04   Re: Pozytywna historia

Tak, tak. To są sierpówki napisałam o tym nawet w poście :)
Nie wiem czy będą miały okazję bo na dniach ta choinka zostanie usunięta z balkonu :) będzie ciepło na dworze więc my będziemy chodzić po balkonie więc mam nadzieję, że to je troszkę odstraszy i nie wpadną na ten pomysł. Zawsze mogą gniazdo założyć na drzewach na przeciw balkonu, to z nich rodzice pilnowali małe gołąbki.
Ale o dziwo balkon został czysty i przepraszam za wyrażenie ;) nieobsrany ;D

dariak napisał/a:
Czytałam ten wątek gdy zobaczyłam, że na balkonie na choince bożenarodzeniowej, którą moi rodzice planowali wkopać do ogródka na wiosnę, znajduje sie gniazdo sierpówek.
 
 
Wanoga1 


otop

Posty: 101
Skąd: Gyddanyzc
Wysłany: 2013-05-13, 12:13   

No tak to jest, jak się biorę do czytania i pisania bez okularów... ;)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.