PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Gołębie na balkonie
Autor Wiadomość
White Heron 

Posty: 1
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-05-20, 23:13   Pisklak

Witam wszystkich!

Mam poważny problem z gniazdem gołębi.
Jakiś czas temu na tymczasowo opuszczonym balkonie piętro niżej zaczął przesiadywać gołąb. Chciałam go przepłoszyć, bo nie wiadomo, czy właściciel mieszkania znów go komuś nie wynajmie. Jednak pojawiło się jajko, więc dałam spokój, a nawet zaczęłam podrzucać rodzicom trochę chleba z ziarnami na wzmocnienie (pochłonięty w oka mgnieniu). Dziś rano zobaczyłam, że wykluł się pisklak.

I tu zaczynają się schody.
Na dniach zaczyna się remont bloku (wymiana frontów balkonów i malowanie) a gniazdo jest tuż przy brzegu balkonu! Co robić?!
Postaram się poprosić Panów by zaczęli roboty od drugiej strony bloku i aby uważali na pisklaka, ale strasznie się martwię! Czy nie przestraszy się i coś mu się nie stanie? Nie zatruje się czymś? Co mogłabym dla niego zrobić? Gdyby chociaż to był mój balkon, to jakoś mogłabym delikatnie zabezpieczyć gniazdo, a tak... :cry:

I druga sprawa. Na szczytowych ścianach bloku są dziury, w których mieszkają wróble. Czy wystarczy pohałasować, by się wyniosły? Czy mogą tam być młode? Nie chciałabym, by zostały żywcem zamurowane! :cry:

Pozdrawiam i proszę o radę!
 
 
ania_mama 

Posty: 9
Skąd: dolnośląskie
Wysłany: 2013-06-06, 18:43   

Puk, puk, czy ktoś tu zagląda? Mam na balkonie trzytygodniowe gołebie. Rodzice coraz rzadziej zaglądają do małych, tu moje pytanie, czy to normalne? Boję się ze male pozostaną bez opieki i zgina na moich oczach! Drugie pytanie, kiedy się wyprowadzą? Szlag, jaki mam balkon! Najgorsze, ze pełno much przylatuje. Czy mogę posprzątać wokól gniazda?
 
 
tambiert 

Posty: 14
Skąd: Opole
Wysłany: 2013-06-07, 00:51   

Mialem taka przygode z wroblami. Mieszkam na ostatnim pietrze w bloku 3 pietrowym, nade mna jest suszarnia. Kiedys zaniepokoil mnie pisk z szybu wentylacyjnego. Okazalo sie ze 4 wroble wpadly do niego i nie mogly sie wydostac z powodu plastikowej kratki. Ile sil w nogach pobieglem po srubokret otworzylem okno rozwalilem kratke i pochwili cale uwiezione towarzystwo bylo wolne. A teraz sraja mi na parapet, tak sie odwdzieczyly. :?
 
 
ornitopter 

Posty: 112
Skąd: bydgoszcz
Wysłany: 2013-06-07, 10:00   

ania_mama napisał/a:
Rodzice coraz rzadziej zaglądają do małych, tu moje pytanie, czy to normalne?

Gołębie karmią małe pokarmem ze swojego wola. Jednorazowo taki mały dostaje dużą porcję tak, że między jednym a drugim karmieniem mijają niekiedy godziny, siłą rzeczy dorosłe pojawiają się więc rzadko. Posprzątać wokół gniazda możesz. Gdy tylko młode odlecą, (co powinno się stać całkiem niedługo skoro mają już trzy tygodnie) wyczyść całość gruntownie i nie pozwól na ponowne założenie gniazda, bo jak rozumiem, więcej już ich nie chcesz.
_________________
ornitopter
 
 
ania_mama 

Posty: 9
Skąd: dolnośląskie
Wysłany: 2013-06-07, 21:29   

Dziękuję bardzo za odpowiedź. Ręce składam do góry żeby juz sobie wyfrunęły. :evil:
 
 
ania_mama 

Posty: 9
Skąd: dolnośląskie
Wysłany: 2013-06-17, 21:22   

Dzisiaj mamy 17 czerwca, a gołebie dalej na balkonie! Duże to i silne a jeszcze siedzą u mnie! Spacerują po balkonie, w ogóle się mnie nie boją! Czy to normalne, ze jeszcze nie latają? Co robić ratujcie, chcę już ten balagan posprzątać!
 
 
Merula 

Posty: 63
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-06-17, 22:48   

A po co gdzieś latać skoro siedzą sobie w bezpiecznym miejscu, a rodzice dalej karmią. Też tak miałem, trzeba było im trochę pomagać w decyzji o wylocie, ale i tak wracały:). Zostaje więc płoszyć.
_________________
Paweł Grochowski
 
 
zielony1 

Posty: 34
Skąd: Łódź
Wysłany: 2013-06-18, 11:49   

Niektóre ptaki są tak uparte, że na nic płoszenie.
_________________
http://www.ekowpisy.pl
 
 
sp 

Posty: 1
Skąd: Kalisz
Wysłany: 2013-06-20, 21:51   

Mam pytanie. Mieszkam na 1 pietrze. Dwa dni temu na balkonie pojawił się młody gołąb,którego albo ktoś wyrzucił z wyższego piętra albo sam niefortunnie jakoś spadł (pofrunął?). Siedzi po kątach i wydaje się być przestraszony. Na balkonie nie ma nic, zadnej doniczki,otwarta przestrzeń. Po obiedzie operuje duże słońce..Oserwowałem czy przylatują rodzice, wczoraj widziałem jak para siedziała obok na dachu garazu bo młody zaraz do nich pobiegł (z balkonu można zeskoczyć na dach garażu-kilka centymetrów).Podejrzewam ze go jeszcze karmia a właściwie to na pewno bo skąd tyle odchodów?!. Z jednej strony nie mam sumienia zeby go wyrzucić ale balkon jest tak zafajdany ze nie wiem czy to kiedyś doczyszcze. Ptak jest opierzony, chyba powinien już latac .Proszę mi powiedziec jak mogę okreslic jego wiek i kiedy może odfrunąc. Przeszkadza mi to. Co mogę zrobić?
_________________
sp
 
 
Merula 

Posty: 63
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-06-21, 15:38   

Do oceny wieku zdjęcie by się przydało, najlepiej z wyciągniętym skrzydłem żeby lotki było dobrze widać.
_________________
Paweł Grochowski
 
 
diego83 

Posty: 5
Skąd: Poznań
Wysłany: 2015-06-02, 17:30   

Witam!
U mnie gołębie wykluły się na balkonie dokładnie 4 tygodnie temu. Matka od 3 dni dała im może raz jeść. Ojciec od dwóch tygodni nie przylatuje w ogóle. Pierwszy raz matka nie spędziła nocy z młodymi. I tu pytanie:
Czy to taka taktyka, żeby młode jak najszybciej nauczyły się latać i same zdobywały pożywienie?
Młode bardzo wyraźnie wychudły, dziś już nawet wleciały na parapet. Czy rzucić im coś do podziobania czy zostawić w spokoju?
 
 
diego83 

Posty: 5
Skąd: Poznań
Wysłany: 2015-06-02, 19:08   

Błagam ludzie odpowiedzcie, bo nie chcę, żeby te gołąbki umarły na moich oczach.
 
 
BJK 


Posty: 5890
Skąd: Gorzów n/Wartą
Wysłany: 2015-06-02, 19:35   

diego83,
1.Prawdopodobnie chyba jest tak jak podejrzewasz, dorosłe zmuszają młode do podjęcia wysiłku opuszczenia miejsca gdzie się wyległy. Jeżeli zaczniesz dokarmiać zostaną na Twoim balkonie na długo, bo po co się mają gdzieś ruszać i szukać pożywienia.

2. Obserwujesz je codziennie, czy młode w ogóle próbowały podejmować wylot z balkonu? Ćwiczyły skrzydła machając niby tak dla zabawy?
Może mogą mieć jakieś problemy rozwojowe? W takiej sytuacji młode są po prostu porzucane przez dorosłe osobniki.

Jak widzisz jest wiele możliwości...
_________________
"Żywa substancja jest bytem,który naprawdę jest podmiotem,albo,innymi słowy,jest bytem o tyle, o ile substancja jest ruchem zakładania i ustanawiania siebie samego, czyli zapośredniczeniem między swoim stawaniem się czymś innym i sobą samym. " G.W.F.Hegel
 
 
diego83 

Posty: 5
Skąd: Poznań
Wysłany: 2015-06-02, 19:46   

Dzięki za odp.
Małe ruszały skrzydełkami i nawet dziś wleciały na parapet. Podejmują wysiłki, ale chyba jeszcze potrzebują kilku dni. Strasznie wychudły może dam im chociaż wody i ciutkę płatków pszennych? Matka była ostatni raz dziś po 6 rano i nie dała im jedzenia. W ciagu ostatnich 3 dni karmiła tylko 30 sekund i to raz. Teraz nawet nie została na noc. Myślę, że brak karmienia od 3 dni jest przesadą.
 
 
Wanoga1 


otop

Posty: 101
Skąd: Gyddanyzc
Wysłany: 2015-06-02, 19:53   

Nie denerwuj się, 4 tygodnie to niemal czas na ich wylot (Sokołowski podaje 4,5 tygodnia). Możliwe, że coś zjadło rodzica, albo nie zauważyłaś wizyty. Możesz im sypnąć odrobinę ziarna zbóż (już strawią, choć lepiej namoczone), lub coś z listy podawanej przez hodowców (np. http://www.turkoty.pl/4-zywienie-golebi.html ). No i - tak jak napisała BJK - licz się z tym, że potem będziesz musiała je przeganiać ;) .
Ostatnio zmieniony przez Wanoga1 2015-06-02, 19:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.