w Anglii , leżało sobie na pniaku (wysokośc ok. 20-30 cm) - na pewno to nie było gniazdo , bo jajo jest tylko jedno i z dziurą... Wnioskuje ze łyski bo z okolicznych ptaków to tylko kaczki krzyżówki , kokoszki , łyski , łabędzie i perkozki.
Jeśli chodzi o te ptaki, które wymieniłeś. Krzyżówka, perkozek i łabędź (pomijając aspekt wielkości) mają jaja jednolite. Natomiast łyska i kokoszka mają drobniejsze kropkowanie na lekko brązowawym tle. Wydaje mi się, że może to być jajo jakiejś mewy, zarówno kolor tła, jak i kropkowanie jest u nich bardzo zmienny. Kształtem i wielkością najbardziej pasuje mi na mewę pospolitą.
WojtekG kuropatwy lubią osłaniać swoje gniazda bardzo obficie, tak że może wyglądać to na pewien rodzaj nory. Ale widzę tylko 5 jaj a zarówno kuropatwa jak i bażant składają ich ponad 10 (kuropatwa nawet do 20), było ich tam więcej? Jakiej wielkości było gniazdo i jaja?
1) te z jajeczkami leżało na ziemi (zostało odłożone na iglaka, w miejsce gdzie prawdopodobnie wcześniej się znajdywało). Jajeczka były malutkie, mniejsze od szpaczych.
2) opuszczone gniazdko usytuowane w iglaku metr nad ziemią. W pobliżu znalazłam drugorzędówkę grubodzioba, ale to chyba nie grubodziób? Osobiście podejrzewałabym makolągwę albo kulczyka, ale to tylko bezpodstawne gdybanie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum