FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Głosy ptaków w internecie
Autor Wiadomość
refleksja 


Posty: 1648
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2005-02-16, 16:48   

to czekamy :8):
 
 
 
krotom 
administrator
ludź od prądu



Posty: 8052
Skąd: Brodnica
Wysłany: 2005-02-17, 09:05   

potwierdzam, pierwsze głosy się już pojawiły :res:

Nagrania "koj?cy spokój lasu" idelanie pasuje do stylu zagadek Orni'ego :P
_________________
ogłoszenie:
parkę boćków (którym w głowie prokreacja) do mojej platformy lęgowej przyjmę :!:

stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
:cry: Winer'owi... Q pamięci :(
 
 
 
carcher 

Posty: 3
Wysłany: 2005-02-17, 09:39   Trochę o technice nagrywania

Jako wstępn? odpowiedĽ zał?czam fragment wywiadu z Radiowej jedynki:

- Przed sob? mam kasety z tytułami takimi jak: "Na skraju wsi", "Las", "Żabowisko" "Słowik i inni". Jak wygl?da nagrywanie tego wszystkiego, czy skrada się pan np. do takiej żaby czy słowika?
- A tak, tak, to bywa, trzeba się pobawić w Indianina. Potrzeba mi: po pierwsze strój maskuj?cy, po drugie strój taki który by mnie zabezpieczał przed komarami, bo to jest plaga niesamowita Ja muszę, niestety, siedzieć bez ruchu w miejscu nagrywania, a więc mam tak? siatkę która mnie zabezpiecza przed komarami, przed owadami w ogóle. Potrzebny jest kabel taki bezstratny, ja mam 200 metrów takiego kabla. Potrzebny jest wysięgnik, żeby mikrofonem wejć w koronę drzew bo tam bardzo często się spotyka takie ptaki których nie ma na dole. Taki wysięgnik mam 12 metrowy, ciężkie to jest strasznie. Ale służy mi pożytecznie.
- Godzinę chyba trzeba to trzymać taki wysięgnik, bo to kaseta ma 60 minut?
- To s? rzeczy już zmontowane. Na ogół takie przełożenie: 5 minut na kasecie to jest co najmniej 5 godzin nagrywania w terenie.

link do całego wywiadu www.pejzazedzwiekowe.pl/s...?cArticlePath=9

W niedługim na stronie www.pejzazedzwiekowe.pl pojawi się bardziej szczegółowy artykuł na ten temat
 
 
Justyna 


Posty: 551
Skąd: Suwałki /Gdańsk
Wysłany: 2005-02-26, 22:25   Głosy ptaków

Mam do was pytanie. Jak dobrze, bez szlestów nagrać głosy ptaków, trzeba mieć specjalny dyktafon? Macie w tym dowiadczenie?
_________________
 
 
 
Kejbii 
moderator



Posty: 9853
Skąd: Warszawa-Ochota
Wysłany: 2005-02-26, 23:00   

Mogę poszukać parę adresów z netu do tego tematu.. aby dobrze nagrywać, trza mieć raczej sprzęt, tematu bliżej nie rozpoznawałem .
_________________
:res: MFF = Miszcz freestyle florimoderacji :res:
http://s18.photobucket.com/albums/b135/Kejbii/
 
 
 
anna 


Posty: 216
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-03-21, 10:18   

Chmm widze,ze w modlinie była w weekend silna ekipa, a ja sie tu ekscytuje. Dobrze chociaż, że swoje obserwacje wpisałam do tematu Modlin :oops:
NO ale za to cos dla warszawskich sowiarzy. Zgodnie z poradami Felka, skorzystalimy z sobotniego wyżu i wybralismy sie na Młociny. Było koło 20-tej, piękny księżyc. Powabilismy troche magnetofonem, ale nagranie chyba nie było najlepsze bo nic nie odpowiedziało. No to spróbowalimy gwizdawk? (taki gliniany kogucik, swietnie udaje puszczyka) i... były. Najpierw z bardzo bliska samica (siedziała w wierku, było widać jak się gałezie ruszaj?:) Potem z oddali samiec. Poszlimy kilkaset metrów do przodu, zawabilimy znowu i odezwala się chyba druga para, znów najpierw samica potem samiec, ktory wyraĽnie podlatywał coraz bliżej. Mamy piękne, długie nagranie na dyktafon :) ). Pod koniec z bagna odezwało się jeszcze co...przeraĽliwe odglosy, przypominaj?ce troche zdławione, histeryczne szczekanie psa (wysokie tony troche przyduszone). Nie wiem co tomogo być...ale pogrzebie w glłosach i moze na co wpadne. Niestety nagrały się niemal niesłyszalnie. Zimno było, ale super - moi chyba do końca nie wierzyli, że wabienie może zadziałać, więc byli pod tym większym wrażeniem. Niby puszczyk to pospolita sowa, ale przeżycie jest niesamowite.
_________________
Anka
 
 
 
Kejbii 
moderator



Posty: 9853
Skąd: Warszawa-Ochota
Wysłany: 2005-03-21, 11:35   

Sprawdz wodnika z tymi niesamowitymi głosami, Anna (mogę dać Ci na maila różne nagrania wodnika). On ma nie tylko głos "zarzynanego prosięcia", a wiele jest niesamowitych, chrapliwych, tajemniczych odzewów u niego.. i lubi odezwać się również w nocy.
_________________
:res: MFF = Miszcz freestyle florimoderacji :res:
http://s18.photobucket.com/albums/b135/Kejbii/
 
 
 
anna 


Posty: 216
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-03-22, 09:13   

O to poproszę :) ) Może to i wodnik był. Troche mi się też kojarzyło z jakim slyszanym nagraniem plomykowki...
_________________
Anka
 
 
 
Kejbii 
moderator



Posty: 9853
Skąd: Warszawa-Ochota
Wysłany: 2005-03-22, 18:08   

to poproszę o maila by wyekspediować tego wodnika
_________________
:res: MFF = Miszcz freestyle florimoderacji :res:
http://s18.photobucket.com/albums/b135/Kejbii/
 
 
 
anna 


Posty: 216
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2005-03-23, 22:27   

Dzięki za wodnika. Ale to chyba jednak było có innego. Tylko co :shock:
_________________
Anka
 
 
 
Justyna 


Posty: 551
Skąd: Suwałki /Gdańsk
Wysłany: 2005-03-24, 15:55   

- nie znajomy głos titititi, ubogi bez żadnego urozmaicenia
przy lasanku brzozowym/przy osIedlu ludzkim

- Nie znajomy głos przypominaj?ce odgłosy maszyny do pisania z lasu iglastego/z dala od osiedla ludzkiego
- Głos orzechówki z lasu iglastego, ale nie jestem pewna. Czy to możliwe, żeby u mnie była ORZECHÓWKA?
_________________
 
 
 
Mirek 


Posty: 2446
Skąd: Łosice
Wysłany: 2005-03-24, 19:32   

Justyno, Twoje opisy s? doć ogólnikowe. Aby nauczyć się głosu konkretnego gatunku trzeba najlepiej spróbować podejć do piewajacego ptaka i go oznaczyć. Wtedy szybko na długo zapamiętasz jego głos (piew). Nie licz na to, że w ci?gu jednego sezonu nauczysz się wszystkich gatunków. Najlepiej robić to systematycznie - nie przejmuj się tym, że czego nie potrafisz jeszcze rozpoznać. Wszystko przyjdzie z czasem. A orzechówka mogła tam być!
 
 
 
Kejbii 
moderator



Posty: 9853
Skąd: Warszawa-Ochota
Wysłany: 2005-03-24, 20:54   

Podpisuję się pod tym, co Mirek powyżej napisał.
Cytat:
- Nie znajomy głos przypominaj?ce odgłosy maszyny do pisania z lasu iglastego/z dala od osiedla ludzkiego
- Głos orzechówki z lasu iglastego, ale nie jestem pewna. Czy to możliwe, żeby u mnie była ORZECHÓWKA?


Orzechówka mogła u Ciebie być. Ona ma taki wibruj?cy, dzwięczny głos ("terkotokrakanie" :D ). A ten głos jak "maszyna do pisania" - obstawiam.. kwiczoła.
_________________
:res: MFF = Miszcz freestyle florimoderacji :res:
http://s18.photobucket.com/albums/b135/Kejbii/
 
 
 
Tetrao 
moderator
zacietrzewiony



Posty: 8493
Skąd: Bytom
Wysłany: 2005-03-25, 12:09   

A ja za maszyne do pisania obstawiam szpaka! dzisiaj to osłyszałem i też tak mi się skojarzyło, to takie "plumkanie" jego ciche - klik, kilk, klik, klik ;)
 
 
 
Justyna 


Posty: 551
Skąd: Suwałki /Gdańsk
Wysłany: 2005-03-25, 12:27   

nie to nie był kwiczoł.. wiem jaki ma głos. To co innego i z głębi lasu iglastego dochodziło.
_________________
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org