to na pewno nie była pleszka, bo widziałem ptaka przez chwilę. prędzęj piecuszek
jaki wniosek
_________________ "Żywa substancja jest bytem,który naprawdę jest podmiotem,albo,innymi słowy,jest bytem o tyle, o ile substancja jest ruchem zakładania i ustanawiania siebie samego, czyli zapośredniczeniem między swoim stawaniem się czymś innym i sobą samym. " G.W.F.Hegel
jakie , czyli piecuszek chodziło mi zupełnie o coś innego , a mianowicie o to, że różne gatunki mają bardzo podobne głosy kontaktowe , więc Twoja informacja:
bartekn66 napisał/a:
bo widziałem ptaka przez chwilę
jest istotna, rzekłabym kluczowa
_________________ "Żywa substancja jest bytem,który naprawdę jest podmiotem,albo,innymi słowy,jest bytem o tyle, o ile substancja jest ruchem zakładania i ustanawiania siebie samego, czyli zapośredniczeniem między swoim stawaniem się czymś innym i sobą samym. " G.W.F.Hegel
Przepraszam, że nie zrozumiałem Bardzo krótko widziałem ptaka, ale wiem, że to nie była pleszka. To mógł być piecuszek, ale nie mogę wykluczyć innych podobnych pokrzewek. Dodam jeszcze, że ptak siedział w krzaku otoczonym trzcinami około 100m od jeziora.
_________________ Przyroda rządzi się swoimi prawami.
Zbyt dużego doświadczenia nie mam ale wydaje mi się że pokrzewki to maja troche inne głosy kontaktowe. No i jeszcze ten drugi głos w tle wraz z pierwszoplanowym głosem dają przynajmniej dla mnie nieodparte wrażenie że to jednak kopciuszki. Ale bez głębszej analizy proponowałbym dac temu pokój
_________________ Samolot porwą, wielbłąd opluje,
Statek utonie, rykszarz zwariuje.
Liczenie wodniczki-nowe szaleństwo
Zapewnia komfort i bezpieczeństwo.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum