"Najciekawszy jest jarzębatek" - tak napisał Kejbii
Uważana przez wiele osób za najrzadsz? pokrzewkę, może być lokalnie stosunkowo liczna. ?miem twierdzić, ze nawet najliczniejsza. Gdzie j? można znaleĽć? Przede wszystkim tam, gdzie występuje dużo g?siorków! Zasada w terenie jest taka; tam, gdzie jest g?siorek może być jarzębatka; tam, gdzie jest jarzębatka g?siorek jest napewno!. ?rodowiskiem występowania jarzębatki s? doliny rzeczne, krzaki i zarola przy opuszczonych zabudowaniach wród pól, większe zręby w lasach, pasy zakrzaczeń wzdłuż dróg, itp. Krótko mówi?c, najlepiej jednak przyswoić sobie piew jarzębatki, który jest momentami łudz?co podobny do piewu bardziej rozpowszechnionej pokrzewki ogrodowej - ta jest jednak spotykana często w rodku lasu. Zdarza się, że oba gatunki występuja w tych samych miejscach! Najważniejszy jest jednak głos zaniepokojenia jarzębatki- taki charakterystyczny terkot. Głos ten rozwiewa w?tpliwoci zwi?zane z tym czy słyszymy ten gatunek, czy też pokrzewkę ogrodow? (gajówkę).
Zachęcam wszystkich do skupienia uwagi w miejscach występowania g?siorka. Gwarantuję, że w wielu z nich będ? jarzębatki! Ci co maj? aparaty cyfrowe mogli by "wrzucać" fotki rodowisk, w których spotkali ten gatunek...
Kejbi, dla Ciebie zadanie podstawowe: wrzucenie linków z głosami ww. gatunków...
Nie wiedziałem że taka jest zależnoć między tymi ptakami, ale mogę tylko to potwierdzić wczorajszymi obserwacjami. Jarzębatka upodobała sobie siadać 2 gal?zki niżej niż g?siorek. G?siorek siadał na szczycie krzewów i polował na owady a jarzębatka piewała mu po si?siedzku.
- 25.05 – 2 pojedyncze os. g?siorka na zakrzewieniach przyrzecznych + para nad ł?kami,
- 26.05 – 1 os. jarzębatki na tym samym zakrzewieniu co poprzedniego dnia g?siorek...
Ta zależnoć tych dwóch gatunków jest niesamowita, ciekawe czym spowodowana?
Ja miałem u siebie jarzębatake 2 sezony - 98 i 99. Przez obydwa te sezony gniazdował w tym samym miejscu również g?siorek. Oba gatunki przestały się tu gnieĽdzic w tym samym momencie.
Na połaciach nieużytków i zadrzewień/zakrzaczeń, gdzieniegdzie rów melioracyjny z wod? - na Okęciu, za Mokotowem i pod Raszynem - jak dot?d nie zauważyłem żadnego g?siorka (ani jarzębatki). Kiedy one przylatuj? ? Czy już wszystkie osobniki powinny być w miejscach lęgowych ?
Gąsiorek - piew (cichy i szczebiotliwy z naladownictwami, żadziej słyszalny niż głos alarmowy) "szweda". Nagranie jest z bardzo bliska, w naturze słychać to ciszej..
JarzębatkaSylvia nisoria - piew, nagranie niemieckie choć polskiej stronce. Trzeba zaznaczyć pokrzewke jarzębat? i klikn?ć "posłuchaj wybranego ptaka". śpiew nie jest diagnostyczny i latwo go pomylić nawet dowiadczonemu obserwatorowi głosów ptasich - z głosem gajówki lub cierniówki. Jarzębatka piewa bardziej z czubka krzaka, gajówka "z g?szczu"; jarzębatka może czasem piewać w krótkim locie tokowym.
Jarzębatka - diagnostyczny "terkot", nagranie z Niemiec. Terkot ten przypomina głos...kłóc?cych się wróbli, przy czym nie jest wydawany w takich ci?gach jak przy kłótni passerusów - "pojedyńczo" gdzie z krzaka dochodzi. To nie jest głos alarmowy jarzębatki, lecz po prostu jedno z jej odezwań. Krótkie "terkociki" mog? być wplatane w passusy piewu.
Zgadza się to wsio, Mirku ?
[Kto ma CD Pałczyńskiego:tam jest też dobre nagranie tego terkotu - przy końcu cieżki dĽwiękowej]
Głosu alarmowego jarzębatki można posłuchać na czwórpłycie CD Roche. To s? takie szorstkie "cze-cze-cze..." czy "czer-czer-czer-..."., intensywnoć zależy pewnie od stopnia zaniepokojenia ptaka.
Tak, potwierdzam: okliczne pola w Dolinie Rospudy (gm. Nowinka) s? lęgowe jarzębatki i g?siorki, nawet trochę ich jest jeszcze tutaj
_________________ _______________________________________
Ku pamięci Winera
grzegorz2 [Usunięty]
Wysłany: 2005-05-29, 21:32
G?siorek i jarzębatka to gatunki ciepłolubne, które szczególnie upodobały sobie dolinę Dolnej Wisły w okolicach Gniewa. Już kiedy Tomasz Mokwa ze Stacji Ornitologicznej uczulił nas na te dwa gatunki. Na zboczach doliny Wisły występuje ciepłolubna rolinnoć kserotermiczna, jest też dużo krzewów. Podczas monitoringu ptaków lęgowych prowadzonego w sezonie 2002 i 2003 często trafialimy na g?siorki i udało się również zobaczyć jarzębatkę. Ta druga jest znacznie trudniejsza do stwierdzenia...
Ta druga jest znacznie trudniejsza do stwierdzenia...
Teraz na ni? najlepsza pora - ale tak jak napisałem wczeniej, ważny jest głos zaniepokojenia - terkot, możliwy głownie do stwierdzenia, gdy podchodzi się do gniazda...
A propo jarzębatki. Niedaleko Pakosławia woj. mazowieckie istnieja olbrzymie pozostałoci po bagnach które niegdy liczone były w setki hektarów. Obecnie teren jest tylko nieco podmokły za to prawie całkowicie poronięty wierzb?. Będ?c tam wraz z koleg? odkrylimy olbrzymi? kolonie jarzębatki (oczywicie towarzysz? im g?siorki). Nie podejmuje się prób szacowania, gdyż nie zeszlimy nawet 1/4 tego terenu, ale jarzębatki odzywały się regularnie co jaki odcinek. Z relacji kolegi co b?dĽ wietnego ornitologa wynika, iż może to być największe w regionie skupisko tego gatunku. Jeli kto chciałby metodycznie spenetrować tamte tereny, podj?ć się próby oszacowania służe pomoc?. Wskaże to miejsce dokładnie i chętnie powłóczę się wspólnie i pomogę w badaniach na miarę moich możliwoci.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum