To jest po prawej stronie rzeki dojazd od wału miedzeszynskiego.Musisz skręcic w ul.Bysławska i isc prawie do rzeki.30 m.przed rzeką na rozgałęzieniu dróg skręcisz w lewo i zobaczysz małą polankę i tam ona powinna być.
Czy im więcej gąsiorków, to tym większa szansa na jarzębiatkę? U mnie na działce to są chyba najpospolitsze ptaki (gąsiorki), chyba zacznę się rozglądać za tą pokrzewką .
U mnie na działce to są chyba najpospolitsze ptaki (gąsiorki),
U mnie też. Dzis widziałem 1 parę i 6 samców gąsiorka i dwie niepewne stanowiska, bo na podstawie głosów. Bardzo charakterystyczny śpiew mają, który zawiera również głosy sikorki bogatki i wróbla i chyba jeszcze jakiegoś pospoliciaka.
Dwa tygodnie temu widziałem i zfociłem z daleka pierwszego w życiu gąsiorka samca, a dziś ich tyle było . Zawsze myślałem, że gąsiorek jest bardziej rzadkim ptakiem i ciężko go spotkać, marzyłem żeby go kiedyś w życiu zobaczyć, a tu dziś taki wysyp. A może w tym roku wyjątkowo dużo ich jest?? Jakoś nigdy wcześniej ich nie widziałem.
Szukałem też jarzębatki, ale narazie jej nie widziałem ani nie słyszałem. Może wkrótce się pokaże?
Dwa tygodnie temu widziałem i zfociłem z daleka pierwszego w życiu gąsiorka samca, a dziś ich tyle było . Zawsze myślałem, że gąsiorek jest bardziej rzadkim ptakiem i ciężko go spotkać, marzyłem żeby go kiedyś w życiu zobaczyć, a tu dziś taki wysyp. A może w tym roku wyjątkowo dużo ich jest?? Jakoś nigdy wcześniej ich nie widziałem.
To zupełnie tak jak ja . Pewnego dnia widziałam jednego samotnego samca siedzącego na gałęzi -mojego pierwszego w życiu, a dwa dni potem jadę na działkę i gdzie nie spojrzę czatuje jakiś gąsiorek. W poprzednich latach jeśli nawet były (wtedy jeszcze nie zajmowałam się obserwacją ptaków), to napewno w nie takiej ilości...
Jarzebatki sa skryte i trudno wykrywalne ale sa napewno prawie wszedzie. Pamietam kiedys na naszym osiedlu w Chrzanowie tez myslelismy ze nie ma do czasu kiedy kot brata( ale mi sie zle kojazy ) przyniosl do domu upolowanego podlota. Po przeoraniu gruntownym krzakow odpowiednich okazalo sie ze ta pokrzewka jest w calym miescie...
Witajcie,
Ja dziś miałem jarzębatkę(moja pierwsza) w Pobiedniku Wielkim koło Krakowa na stawach rybnych. Chowała się ciągle w najgęstszych fragmentach iwy, od czasu do czasu przelatując z jednego krzaka na drugi (i tak przez godzinę latałem za nią). Trochę zaprzeczę poprzednim postom, ale gąsiorka tam nigdy nie widziałem.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum