Wysłany: 2003-10-18, 21:08 Dziwne zachowanie kruka
Mopku po prostu kruki z Południowego Podlasia odznaczaj? sie wyjatkow? inteligencj? A tak na powaznie, to mozliwe ze akurat ten osobnik (inteligencja jest cecha osobnicz?) nabył zdololnosci zawiasnia w locie trzepoczacym w wyniku zaistnienia jakiego bodzca. Możliwe, ze zdolnosci takie odkrywane sa tez przez przypadek. W przyszlosci cech ta może sie utrwali w populacji i za kilkadziesiat-kilkaset lat widok kruka zawisajacego w powietrzu bedzie czym normalnym
Skoro już mowa tu o kruku,a poniek?d o myszołowie,stwierdzam sobie,że te dwa gatunki nienawidz? się.Osobicie znam myszołowy,bo wielokrotnie miałem z nimi do czynienia,tak z dorosłymi i pisklakami.S? delikatne,wrażliwe i wogóle wspaniałe.Ale bior?c pod uwagę relacje tych gatunków,agresywnoć leży zawsze po stronie kruka.Oczywicie oba s? terytorialne i zasiedlaja podobne biotpoy.Swego czasu,w 2001 roku obserwowałem młod?,chyba wędrown? parę myszołowów zwyczajnych /ciemny samiec i wspaniała jasnoubarwiona samica/.Para zainteresowała się pewnym obszarem Kampinosu,gdzie wybrała wreszcie sosnę na swe drzewo gniazdowe.Gdy w kwietniu budowa gniazda zaledwie się zaczęła,a na sosnie spoczęły pierwsze gałęzie jako podstawa myszłołowiego gniazda,dla pary rozpoczęły się kłopoty.Niestety,myszołowy wybrały miejsce,gdzie w odległoci 300-400 zaledwie metrów istniało krucze gniazdo,które osobicie znam od 1998 roku.Była więc to stara,osiadła para krucza.Przez kilka dni,zwłaszcza w godzinach rannych,na róznej wysokoci od drzew toczyła sie istna bitwa.Słychać było zdenerwowane kruki i pogwizdywania myszołowów.Kruki podjęły się zadania przepędzenia myszołowów,bezustannie naruszaj?c przestrzeń ich gniazda.Były agresywne i niewiarygodnie ofensywne.Oba kruki solidarnie gnębiły myszołowy,tuż ponad miejscem,gdzie miało być ich drzewo gniazdowe.Myszołowy próbowały pędzić swoje zycie i mimo wszystko d?żyć do lęgu,ale nie miały spokoju.Unikały ataków,próbuj?c majestatycznie kr?życ nad lasem.Widać było jednak,że s? poddenerwowane.Kruki były nieugiete,solidarne i zawzięte.Nic dziwnego;było to przecież ich terytorium,a w gniezdzie akurat znjadowały się opierzone już kruczeta,które w przypadku tej akurat pary opuszczaj? gniazdo zawsze w pierwszych dniach maja.Trzeba było widzieć jakich ewolucji dokonywały wtedy kruki,by wywrzeć presję na myszołowach;ruby,bezceremonialne ataki,zawziete pogonie,pozorowanie ataku szponami,obrót na plecy,wreszcie bezporednie szrpanie za pióra w locie...Widac było od razu,ze maja przewagę.
Po kilku dniach wrzawa w lesie ustała,ustała cała kruczo-myszołowia wojna.Myszołowy dały za wygran?.
Ucieszyłem się,gdy w niecałe 2 miesi?ce potem odnalazłem jednak ich gniazdo,które po konflikcie z krukami,w końcu zbudowały w innym miejscu.Wychowały wtedy 2 piękne maluchy.Dzi s? już osiadł? par? myszołowów w lesie,a ich gniazdo jest już baaaardzo nabudowane.Swych niemiłych kruczych s?siadów nie spotykaj? już zapewne cżesto.Ich rewir jest w zupełnie innej partii lasu.
Zawisaj?cego kruka w prawdzie nie widziałem, ale większoć ptaków potrafi zawisać to niby, dlaczego nie kruk? Lotnikiem jest całkiem niezłym a ta umiejętnoć w łapaniu gryzoni na pewno się przydaje.
Ja obserwowałem atak pary kruków na orlika krzykliwego, który był na ich terenie tylko przelotem a mimo to pierze też się posypało, oczywicie z orlika pomimo jego sporej przewagi, jeli chodzi o wielkoć.
Zainteresowanym "kruczym" tematem polecam obejrzenie filmu na kasecie video "Skała wedrownych sokołów " - rez. Jean-Philippe Macchioni. Jest to film finalowy II Miedzynarodowego Festiwalu Filmow Przyrodniczych im. braci Wagow - Wizna 2002 - 48min.
A ja znam inna ciekaw? historię. Podobno kruki zabiły bociana czarnego. Jeden z leniczych widział 2 kruki jak atakowały boćka, a nastepnie znalazł martwego bociana w rejonie obserwacji! Być może, że ptak zaczepił się ze strachu o jak? gał?Ľ, gdy uciekał przed krukami. Tym niemniej przyczyn? jego mierci były kruki!
A dzisiaj usłyszałem inn? ciekaw? historię. Otóż kruki zaczynaja sprawiać, byc może to jednak lekka przesada, kłopoty energetykom. Podobno, na skutek zakładania przez nie gniazd na słupach wysokiego napięcia, miejsca te koroduj?. Może to wplywać porednio na zachwianie sie metalowej konstrukcji. Ponadto w miejscach, gdzie kruki buduj? gniazda często wytwarza się łuk elektryczny, który również nie jest bezpieczny. Energetycy s? szczególnie odpowiedzialni za takie słupy!
sprawa prosta! Trzeba projekt ochrony uszatki adaptować do potrzeb kruka, czyli wieszać antykorozyjne kosze wiklinowe dla kruków na słupach wysokiego napięcia
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum