PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Ciekawe zachowanie (się) ptaków
Autor Wiadomość
Jarek Słowikowski 


Posty: 435
Skąd: Świdnica
Wysłany: 2015-08-28, 16:52   

A czy Ktoś wie, z jakiego powodu sierpówki i grzywacze są nękane przez wilgi?
_________________
http://jakiadres.blogspot.com/
 
 
Torenvalk 


Posty: 1708
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2015-10-18, 23:47   

Myszołów napisał/a:
Byłem świadkiem jak na światłach gołąb usiadł na sąsiednim samochodzie i jechał na gapę. PO jakimś czasie zleciał widocznie dojechał do celu. :)


Kiedyś z koleżanką w parku obserwowałyśmy grzywacza, jak usiadł na linie napędzającej kolejkę (coś podobnego jak np. w górach, na Czantorii), i jechał sobie tak, razem z wagonikami :lol:
Widziałyśmy też kiedyś gołębia, jak wchodził pieszo schodkami na wiadukt, i jak tylko doszedł na górę, sfrunął z powrotem na dół ;)

Dziś nad wodą usłyszałam od ludzi, że kilka tygodni temu łabędź wylądował w centrum miasta na przystanku tramwajowym i siedział na chodniku przez kilkadziesiąt minut. Nie wiem, jak się sprawa skończyła, ale podobno została do niego wezwana Policja.

Parę lat temu zimą obserwowałam "walkę" bogatki i modraszki o kromkę chleba pełnoziarnistego. Pod krzakiem leżała sterta rozmaitego pieczywa: bułki, kilka chlebów, nawet rogalik był. Modraszka wylądowała na kromce ciemnego chleba, jedynej w tym zestawie. Po chwili doleciała do niej bogatka, stanęła w odległości ok. 30 cm, napuszyła się, lekko rozchyliła skrzydła i zaczęła syczeć i się kołysać. Modraszka zaczęła robić to samo, i trwały w takim pojedynku przez około minutę, aż modraszka dała spokój i odleciała na gałąź; bogatka od razu wylądowała na tej kromce, skubnęła ze dwa razy i siedziała napuszona i zadowolona ;)
_________________

 
 
Jarek Słowikowski 


Posty: 435
Skąd: Świdnica
Wysłany: 2015-10-26, 22:58   

W zachowaniu tego gołębia nie za wiele ciekawego... a że nie ma wątku o żyrafach:)
https://www.youtube.com/watch?v=IGjhCirY8eo
_________________
http://jakiadres.blogspot.com/
 
 
Kat27 

Posty: 49
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-11-05, 00:27   wrony

O tej porze roku w Warszawie można zaobserwować wrony zrzucające orzechy na ruchliwe jezdnie w środku miasta. Czekają aż samochody przejadą i na czerwonym podlatują, żeby zabrać sobie rozłupanego orzeszka. :cool: Nie wiem czy w innych miastach tak robią, bo nie bywam. Ale to na pewno świadczy o ich inteligencji.
Raz widziałam jak wrona bokiem dzioba skrobie szron z dachu samochodu. :smile: Może miała ochotę na lody...
Innym razem byłam świadkiem jak jedna wrona znalazła jedzenie i przywołała kumpli na obiad. Może to była rodzina?

Na koniec dorzucam fotkę wron, które suszyły się (siedzą nad małym kanałem wodnym) bądź chłodziły (było gorąco tego dnia) w pozycji widocznej na zdjęciu przez długi czas bez ruchu. Było ich więcej niż dwie i większość miała rozłożone skrzydła. Wyglądały, jakby pozowały mi grzecznie do zdjęć :-D

P.S. Krukowate uchodzą za najmądrzejsze ptaki. Widziałam program w tv, w którym mówili, że wrony rozpoznają twarz człowieka nawet spośród kilkutysięcznego tłumu i urządzają pogrzeby zmarłym pobratymcom. Może ktoś był świadkiem czegoś takiego?

DSC00670a.jpg
Plik ściągnięto 1253 raz(y) 100,48 KB

 
 
Grandi 

Posty: 47
Skąd: Dębica
Wysłany: 2015-11-11, 18:57   

Robią, i to nie tylko wrony :) Widywałem też gawrony, które posługiwały się w świadomy sposób ludźmi i samochodami traktując je jak narzędzia, aby osiągnąć swój cel. Kiedyś na Planete leciał interesujący program o wronach nowokaledońskich, które w szeregu przeprowadzonych na nich badań wykazały się nie lada inteligencją. Rozwiązywały problemy pokazując, że potrafią logicznie myśleć. Potrafią też tak jak naczelne, wytwarzać narzędzia, i przekazywać o nich wiedzę innym osobnikom :res:

Ostatnio z kolei w Scientific American czytałem o kurawongach czarnych oszukiwanych przez małe buszówki. W chwili zagrożenia małe ptaki alarmowały otoczenie o obecności jastrzębia- naturalnego wroga kurawongi, a także wydawały sygnały ostrzegawcze innych gatunków, i nie jest to w sumie jakiś tam odosobniony przypadek. Przykład z naszego podwórka: kilka dni temu przy karmniku bogatka, aby przegonić silniejszego od niej mazurka, nadlatując celowo udawała kowalika- niestety bez efektu.
 
 
Torenvalk 


Posty: 1708
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2015-11-11, 23:18   

Kat27 napisał/a:
O tej porze roku w Warszawie można zaobserwować wrony zrzucające orzechy na ruchliwe jezdnie w środku miasta. Czekają aż samochody przejadą i na czerwonym podlatują, żeby zabrać sobie rozłupanego orzeszka. :cool: Nie wiem czy w innych miastach tak robią, bo nie bywam.

W Chorzowie gawrony tak robią, zrzucają orzechy i żołędzie na ulicę, czekają kilkadziesiąt sekund i mają rozłupane. Natomiast u mnie na podwórku sroki buszują w śmietniku, i jak znajdą resztki mięsa i kości z obiadu, lecą z tym na gałąź i tak długo rzucają o chodnik, aż się rozleci na mniejsze kawałki ;)

Ostatnio nad wodą ludzie dokarmiali ptaki, i w całym tym zamieszaniu kawałek chleba wylądował na plecach łabędzia. Nie stanowiło to problemu dla samca krzyżówki, który najzwyczajniej w świecie na tego łabędzia wskoczył, i tam skonsumował kromkę, a łabędź chyba nawet nie zauważył :lol:
_________________

 
 
saba11 

Posty: 1196
Skąd: Katowice
Wysłany: 2016-04-24, 15:20   

Obserwowałem około 15 minut jak gęgawa przed łabędziem okrążała staw bez żadnych przystanków na odpoczynek. Gdy odchodziłem dalej latały w niezmienionym szyku.

7.jpg
Plik ściągnięto 1257 raz(y) 138,14 KB

7a.jpg
Plik ściągnięto 1255 raz(y) 137,19 KB

_________________
Piotr
 
 
wojtekm 


Posty: 497
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2016-04-24, 15:59   

saba11 napisał/a:
jak gęgawa przed łabędziem okrążała staw bez żadnych przystanków na odpoczynek
Wiosna przecież nadeszła. To jest miłość Piotrze miłość :oki: :tup:
_________________
Pozdrawiam
Wojtek

https://www.facebook.com/Skrzydlate
 
 
saba11 

Posty: 1196
Skąd: Katowice
Wysłany: 2016-04-24, 16:43   

To widać, że coś się niememu porypało.
_________________
Piotr
 
 
JarekP 

Posty: 97
Skąd: Sułówek
Wysłany: 2016-04-25, 13:03   

u mnie na "elewacji" chałupy sójki zbudowały gniazdo
 
 
JarekP 

Posty: 97
Skąd: Sułówek
Wysłany: 2016-05-04, 10:16   

lęg niestety porzucony mimo tego,że nie były niepokojone,"jajków" sześć
 
 
c2zy 


gko

Posty: 184
Skąd: Jastrzębie Z
Wysłany: 2016-08-12, 08:27   

pokląskwa karmiąca piskleta kopciuszka
https://www.youtube.com/watch?v=u9Dq5D2mVfQ
 
 
 
SzydłodzióbP 


Posty: 83
Skąd: Mazowieckie
Wysłany: 2016-08-12, 14:14   

Kat27 napisał/a:
Na koniec dorzucam fotkę wron, które suszyły się (...) bądź chłodziły (...)

Może zażywały kąpieli słonecznej?
 
 
Raven 
Władczyni Mroku


Posty: 512
Skąd: Lubelskie
Wysłany: 2017-03-10, 22:14   

Witam. Odświeżę może trochę ten wątek. Dzisiaj widziałam grupę kawek, które napadły i brutalnie zabiły wróbla. Latały z nim w dziobie i próbowały wyrywać go sobie nawzajem. Czy to jest normalne zachowanie tych ptaków? Czym jest spowodowane?
_________________
Może Mam 15 Lat,
Ale Ornitologia To Moja
Pasja Na Całe Życie...
 
 
 
Robert Wysocki 

Posty: 60
Skąd: Augustów
Wysłany: 2017-03-11, 11:52   

Ja natomiast obserwowałem kiedyś jak dwie sroki bardzo agresywnie atakowały trzecią. Tylko to nie była jakaś walka tylko normalne lanie bez żadnej próby ucieczki tej dziobanej sroki. W pewnym momencie sroka padła i mimo że nie dawała oznak życia dalej była dziobana, jakby sroki sprawdzały czy na pewno jest martwa. Ponieważ było to pod moim oknem wyszedłem sprawdzić co się stało. Kiedy byłem już bardzo blisko sroka ożyła i odleciała tak jakby nigdy nic na najbliższe drzewo. Mimo to po mniej więcej godzinie znalazłem ją tym razem już naprawdę martwą w zasadzie niemal w tym samym miejscu. Ciekawi mnie to, dlaczego nie uciekła. Przecież podchodząc spłoszyłem dwie pozostałe sroki i spokojnie mogła to wykorzystać i umknąć prześladowcom, tym bardziej, że ożywając nie sprawiała wrażenia jakby była ciężko ranna.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.