FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
"chudy" okres dla drapoli ???
Autor Wiadomość
krotom 
administrator
ludź od prądu



Posty: 8052
Skąd: Brodnica

Wysłany: 2004-03-01, 09:46   "chudy" okres dla drapoli ???

dotarły do mnie informacje, że w mojej okolicy, w ostatnich dwóch tygodniach nasiliły sie ataki drapoli na drób przebywaj?cy wokół zabudowań (co nawet przez cał? zime sie nie zdarzało).
W ostatni? sobotę tj 28 II nast?pił włanie taki atak na kurę który nie zakończył sie o mało zabiciem drapieżnika (z relacji wywnioskowałem że atakował jaki a'la myszołów).
Właciciel kury widz?c zajcie rzucił w siedz?cego na kurze "myszołowa" kijem, który upadł (na szczęcie) pół metra od "celu".
A ciężko jest tłumaczyć (w tym wypadku jakiemu dziadkowi) o ochronie ptaków drapieżnych skoro jeden z nich z chyba 10 kur które ów dziadek posiadał-jedn? już wykończył a teraz zabierał sie za drug?.

Tak sie zastanawiam czym s? spowodowane owe ataki: czy gryzoni nagle zabrakło? Czy wracaj?ce z zimowisk ptaki atakuj? wspomniane kury korzystaj?c tylko z okazji?
_________________
ogłoszenie:
parkę boćków (którym w głowie prokreacja) do mojej platformy lęgowej przyjmę :!:

stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
:cry: Winer'owi... Q pamięci :(
 
 
 
TatRa 


Posty: 1268
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2004-03-01, 10:08   

A kura zdrowa była? Może była to eliminacja chorego osobnika? :D
_________________
Radosław Tatko
 
 
 
Winer 
moderator


Posty: 1609
Skąd: ?widnik
Wysłany: 2004-03-01, 10:09   

ee, no takim kijem to może by nie zabił myszołowa (chyba, że kij to trzonek i zakończony był co najmniej jakimi widłami :shock: ).

Jeli chodzi o chude czasy, mylę, że to przez warunki atmosferyczne. Nie wiem jak tam na polach z gryzoniami, ale wydaje mi się, że znaczna pokrywa niegowa utrudnia cał? sprawę. Jeli mowa o innych drapolach, podchodz? pod zabudowania bo tu dzieje się więcej. Jaki dziadek ma kury my krotomku goł?bki i zawsze jest co utłuc. Nawet sójki pod chałupami się tłuk? a nie po lasach. Przeniosła się stołówka, przenieli się klienci :( , na nasze gołębiarskie nieszczęcie.
Mało na polach też kuropatw i innych bażantów to atakuj? te nasz domowe kuro-kury. Oby do wiosny i wszystko wróci do normy :D
_________________

 
 
 
krotom 
administrator
ludź od prądu



Posty: 8052
Skąd: Brodnica

Wysłany: 2004-03-01, 10:17   

Winer napisał/a:
ee, no takim kijem to może by nie zabił myszołowa [...]

umiejętnie trafiony myszołów mógłby zgin?ć w co najlepszym przypadku doznać kontuzji
Winer napisał/a:
[...]ale wydaje mi się, że znaczna pokrywa niegowa utrudnia cał? sprawę[...]

jaka pokrywa... u mnie niegu nie ma od kilku tygodni
Winer napisał/a:
[...]Mało na polach też kuropatw i innych bażantów to atakuj? te nasz domowe kuro-kury[...]

fakt, mało ich ale na szczęcie nadal s? - jedno stadko skrzeczy nocami niedaleko mnie.
Winer napisał/a:
[...]Oby do wiosny i wszystko wróci do normy

więte słowa... oby do wiosny
_________________
ogłoszenie:
parkę boćków (którym w głowie prokreacja) do mojej platformy lęgowej przyjmę :!:

stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
:cry: Winer'owi... Q pamięci :(
 
 
 
TatRa 


Posty: 1268
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2004-03-01, 10:22   

No i na zakończenie (chyba :D ) w?tku jeszcze tylko drobna w?tpliwoć - moi zdaniem był to raczej jastrz?b niż myszak ale kto wie... :wink:
_________________
Radosław Tatko
 
 
 
krotom 
administrator
ludź od prądu



Posty: 8052
Skąd: Brodnica

Wysłany: 2004-03-01, 10:33   

TatRa napisał/a:
[...]moi zdaniem był to raczej jastrz?b niż myszak ale kto wie...

z uzyskanego opisu wynikało że to myszołów (chociaż wród miejscowych laików każdy ptak z zagiętym dziobem i pazurami to jastrz?b a jastrz?b to ptasznik) a przemawiało za tym: (cytuje z pamięci i mam nadzieje że wspomniany dziadziunio nie zobaczy tego wpisu i mnie nie pozwie za to że co przekręciłem) "...z dobry metr szerokoci skrzydeł, krępy, z wierzchu ciemny ... to jeden z tych co to latem wysoko lataj? i myszy i zaj?ce wyłapuj?" koniec cytatu. Jaby więc taki opis zinterpretował???
_________________
ogłoszenie:
parkę boćków (którym w głowie prokreacja) do mojej platformy lęgowej przyjmę :!:

stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
:cry: Winer'owi... Q pamięci :(
 
 
 
TatRa 


Posty: 1268
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2004-03-01, 10:50   

Cytat:
Jaby więc taki opis zinterpretował???


Tylko tak:
Dziadzio chodzi latem po polach. Widuje myszołowy. To co widział i co chcał zaciupać za kurę było "krępe" i "z wierzchu ciemne"
Koniec interpretacji.

Gatunek nie do rozpoznania po podanych cechach diagnostycznych :|
_________________
Radosław Tatko
 
 
 
krotom 
administrator
ludź od prądu



Posty: 8052
Skąd: Brodnica

Wysłany: 2004-03-01, 11:04   

zważywszy na fakt, iż zbyt wielu drapolowatych "rarytasów" u nas sie nie widuje... zawęża to kr?g podejrzanych.
A że mieszkam z 5 rzutów beretem od tego dziadka to domylam się co mógł widzieć.
_________________
ogłoszenie:
parkę boćków (którym w głowie prokreacja) do mojej platformy lęgowej przyjmę :!:

stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
:cry: Winer'owi... Q pamięci :(
 
 
 
TatRa 


Posty: 1268
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2004-03-01, 11:07   

OK niech mu będzie myszołów :wink:
_________________
Radosław Tatko
 
 
 
krotom 
administrator
ludź od prądu



Posty: 8052
Skąd: Brodnica

Wysłany: 2004-03-01, 11:15   

Radek.. no co TY.. nie poddawaj sie jeszcze- "powalcz" jeszcze troche :P
_________________
ogłoszenie:
parkę boćków (którym w głowie prokreacja) do mojej platformy lęgowej przyjmę :!:

stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
:cry: Winer'owi... Q pamięci :(
 
 
 
Szybszy 


Posty: 1203
Skąd: W-wa
Wysłany: 2004-03-01, 11:30   

TatRa napisał/a:
A kura zdrowa była? Może była to eliminacja chorego osobnika? :D


Miała pierwsze objawy SARS, a dziadek niewdzięcznik kijem litociwego myszołowa, który nawet dietę zmienił żeby dziadkowi pomóc... :wink:
 
 
Winer 
moderator


Posty: 1609
Skąd: ?widnik
Wysłany: 2004-03-01, 11:35   

krotom napisał/a:
Winer napisał/a:
[...]ale wydaje mi się, że znaczna pokrywa niegowa utrudnia cał? sprawę[...]

jaka pokrywa... u mnie niegu nie ma od kilku tygodni
- ale Wam dobrze, u mnie leży nawet do 0,5m niegu (a w górach nie mieszkam)! Wł?snie odnieżałem garaż, żeby się dostać do auta - lipa.
A jeli chodzi o tajemniczego drapola, to rzeczywicie trudno to jednoznacznie zinterpretować :| No cóż, na pewno nie był to krogulec :wink:
_________________

 
 
 
TatRa 


Posty: 1268
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2004-03-01, 11:46   

A może jednak samicy krogulca nie wykluczać? :mrgreen:
_________________
Radosław Tatko
 
 
 
krotom 
administrator
ludź od prądu



Posty: 8052
Skąd: Brodnica

Wysłany: 2004-03-01, 11:54   

Wy tu miichy-hihy a tam ÓW DRAPIEŻNIK kolejn? żywicielkę rodziny prawie wykończył.
Mniejsza o kure-dziadek na dwóch wojnach walczył i drapolowi nie daruje póki ten nie odpuci sobie kury z jadłospisu
_________________
ogłoszenie:
parkę boćków (którym w głowie prokreacja) do mojej platformy lęgowej przyjmę :!:

stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
:cry: Winer'owi... Q pamięci :(
 
 
 
Winer 
moderator


Posty: 1609
Skąd: ?widnik
Wysłany: 2004-03-01, 11:58   

Cytat:
A może jednak samicy krogulca nie wykluczać?
- e, ja bym wykluczył. Wróbli chyba nigdzie nie brakuje, krogulec na kure by nie poszedł (moim zdaniem). Tymbardziej, że jak s? kury to jest pszenica, a jak jest pszenica to s? sierpówki i wróble, a jak s? wspomniane wczeniej to kura raczej nie podchodzi. Kura to silny ptak (wbrew pozorom), krogulec mógłby j? okaleczyć ale nie siedzieć na niej i j? tarmosić. Stawiam na Myszołowa lub samicę gołębiarza. :mrgreen:
_________________

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org