W imieniu Dominika zachęcam do uczestnictwa. Poza prac?, z pewnoci? jest doskonały teren do obserwacji ptaków i owadów! Nad starorzeczem i nad Bugiem zatrzymuj? się fajne ptaszory!
Włanie na to liczę
Może uda mi się podszkolić z rozpoznawania drapoli i siewek.
Ze swojej strony mogę powiedzieć, że wezmę z sob? detektor i jak będ? latać jakie nietoperki, to będę je nasłuchiwał no i próbował oznaczyć za pomoc? sygnałów echolokacyjnych.
_________________ _______________________________________
Ku pamięci Winera
Włanie na to liczę
Może uda mi się podszkolić z rozpoznawania drapoli i siewek.
Ze swojej strony mogę powiedzieć, że wezmę z sob? detektor i jak będ? latać jakie nietoperki, to będę je nasłuchiwał no i próbował oznaczyć za pomoc? sygnałów echolokacyjnych.
uuuuuuuuu,,,, fajna sprawa, sam chętnie bym zobaczył jak to wygl?da. jest tam jaki wzorzec z którym poruwnuje się usłyszane głosy.?
O wszystkim decyduje częstotliwoć (w kHz), natężenie i typ głosu oraz sposób lotu (kiedy zapodałęm taki temat, ale nie cieszył się powodzeniem - pewnie ze względu na ciężkoć oznaczania po tej cesze).
_________________ _______________________________________
Ku pamięci Winera
czyli zeby dokładnie oznaczyć co do gatunku , trzeba również widzieć czym charakteryzuje sie lot danego osobnika. .
No nie do końca: często nie widać a słychać (przy wł?czonym detektorze) jak co lata.
Podstawa to wiedzieć na jakiej częstotliwoci echolokuje dany gatunek. Np. w przypadku karlików nierzadko maj?c je w ręku ciężko jest oznaczyć co do gatunku, ale wystarczy wzi?ć detektor i posłuchać na jakiej częstotliwoci nadaje. Poza sam? częstotliwoci? istotne s?: ton, natężenie, długoć i iloć przerw (odstępów) między sygnałami. A jak widzimy nietoperza w locie, możemy powiedzieć jakiej jest wielkoci (orientacyjnie), jaki ma kształt skrzydeł, w jaki sposób leci... to wszystko daje wiele informacji, które mog? wskazać nam konkretny gatunek.
_________________ _______________________________________
Ku pamięci Winera
15 sierpnia na ognisku w Borsukach rozumiem się widzimy się wszyscy? Mogę zabrać kogo z Warszawy lub Siedlec po drodze. Mój telefon ma Norbert, Corvus, Adam Tarłowski, monika i parę innych osób w razie czego bo nie wiem jak będzie z dostępem do sieci przez najbliższe parę dni...
[ Dodano: 10 Sie 2004 06:35 pm ]
W poniższym artykule z GW pisz? o wsi Borsuki, w której będzie obóz
---------------------
Prawdziwy koniec wojny we wsi Borsuki
prof. Antoni Sułek 07-08-2004, ostatnia aktualizacja 06-08-2004 20:35
Wie Borsuki w Lubelskiem była jedyn? w okolicy, w której od wojny nie było bocianów.
Gniazdo na kowalowej stodole spaliło się z cał? wsi? w czasie niemieckiej pacyfikacji, a podobno bociany nie wracaj? na pogorzeliska. Wsi nie najlepiej się wiodło. Ostatnimi laty bociany kr?żyły nad Borsukami i kr?żyły, ale - ku ogólnemu żalowi - gniazda nie założyły. W tym roku wreszcie je zrobiły - w samym rodku wsi, na kominie nowego domu. Wysiedziały, jedni mówili - trzy, a drudzy - cztery pisklęta. Dwa wyrzuciły z gniazda, zostało jedno, jakie niemrawe - z trudem wstawało, co mu widać było.
Przyjechawszy w lipcu do Borsuków, zobaczyłem, że to biedne stworzenie ma co przywi?zane do nogi i nie może nawet ustać; usłyszałem też jego piski - czy kto z "miastowych" wie, jak płacze dziecko bocianie? Namówiłem gospodarza, żeby wszedł na dach i odci?ł bocianowi to "co" od nogi, bo inaczej ptak się zamęczy, a on sam zostanie z padlin? na dachu. Jednak żona gospodarza, jak to żona, zaczęła pytać: "A jak stare bociany męża podziobi?? A jak spadnie? A co jest ważniejsze - życie bociana czy życie człowieka?". To ostatnie pytanie odebrało mi rezon.
Do tego wsparła j? s?siadka: "Każda matka pilnuje swoich dzieci. Tak samo bocianica przywi?zuje sznurkiem młode do gniazda, żeby nie wypadły". Wydało mi się to ludowym przes?dem, ale dla pewnoci zadzwoniłem do żony do Warszawy, by sprawdziła w "Ptakach ziem polskich", czy nauka zna takie przypadki. Gdzież tam! Drugi telefon do Wrocławia, do Zakładu Ornitologii Polskiej Akademii Nauk. Tamtejsi uczeni prawie mnie wymiali, ale powiedzieli, że małe bociany czasem gin?, bo zapl?tuj? się w sznurek od snopowi?załek, który ich rodzice znosz? z pól na gniazda. "Działaj pan" - powiedzieli.
Skoro tak, to ja do urzędu wojewódzkiego, urz?d do gminy, gmina do straży we wsi s?siedniej, i już za godzinę byli na wsi czciciele w. Floriana. Traf chciał, że akurat zaczynała się burza z piorunami, więc na widok czerwonego wozu zbiegło się z pół wsi. Strażak migiem wlazł z gerlachem na dach, chwilę szamotał się z boćkiem i zrzucił na ziemię oderżnięte od jego spuchniętej nogi zasuszone czwarte bocianię. Jakaż tragedia musiała się rozgrywać na dachu!
Wojtek z dnia na dzień odżył i machał skrzydłami coraz mocniej. Doniesiono mi włanie, że sfrun?ł z gniazda i kica sobie po zastodolnej ł?ce.
I w ten sposób 60 lat po wojnie wie Borsuki z powrotem ma własnego bociana. Z pewnoci? przyniesie on jej szczęcie - już Grecy znali pojęcie "wdzięcznoci bocianiej" (antypelargosis). Przypadek Borsuków wskazuje też jednak, że szczęciu trzeba pomagać.
Szybszy nie o t? wie chodzi. W Borsukach nad Bugiem (jeszcze woj. mazowieckie) jest kilka (ok 10) gniazd bocianów i to juz od kilku lat.
Ognisko inauguracyjne rozpocznie sie o godz 19 lub 20. Kiełbe i chleb juz mamy. Sponsorami sa piekarnia Państwa Zaciurów oraz hurtownia ELDORADO S.A. Pozaostaje tylko zaopatrzyc sie w napoje . Ja bede na miejscu juz od rana tzn. ok godz 9. Na wszelki wypadek podaje numer tel. 0602282549
P.S Osoby ktore wybieraja sie na oboz (nie tylko na ognisko prosze o zabranie siekier. My bedziemy dysponowac kilkoma zapasowymi. Jak zabraknie to pozyczy sie od tubylców.
Hej, chciałbym przyjechać z Szybszym na wieczorkoognisko zapoznawcze
Mam problem - muszę być w poniedziałek, najpózniej wczesnym popołudniem we wtorek z powrotem w centrum Warszawy..czy kto byłby uprzejmy zaoferować mi transport do "stolycy" ?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum