Dotknal nas zaszczyt - razem z piecioma innymi organizacjami postalismy propozycje przedstawienia swojego wlasnego programu podczas obchodow Dnia Ziemi na festynie w kwietniu 2005.
Musimy tylko przedstawic jego propozycje za trzy tygodnie...
A zatem czekamy na pomysly - od wszystkich. Nawet na takie calkowicie zwariowane, nierealne... Co mozemy zrobic, aby pokazac nasza dzialalnosc, nasze dokonania? Jak spopularyzowac przyrode i jej ochrone? Konkursy? Pokazy? Dzialalnosc z dziecmi i doroslymi?
Czekamy gdzies do polowy listopada.
_________________ Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
Ostatnio zmieniony przez Marfu 2004-11-04, 16:30, w całości zmieniany 1 raz
Może pokazalibycie, jak działacie od wewn?trz, czyli jak wygl?daj? różne akcje, roziwesilibycie jakie siatki na nietoperze itp.
Tak, tylko czy chodzi Ci o badania, czy interwencje, bo to zasadnicza różnica.
Ale skoro piszesz:
Cytat:
jak wygl?daj? różne akcje
to domylam sie że chodzi interwencje. Można do tego przygotować kampanię edukacyjn?, ale fajnie by było żeby ta akcja nie była "sztuczna" czyli zaaranżowana, tylko faktycznie na zasadzie np.: dzwoni kto i mówi: -przyjedĽcie, bo mam nietoperze w stodole. Jest z nimi problem bo robi? na zboże, chcę zrobić remont srtychu, więc trza by je wyłapać.
Tylko jest mały problem (właciwie dwa): przede wszystkim pora nie ta, a poza tym czekać a nuż sie trafi taka akcja, to jak wróżenie z fusów Więc lepiej wzi?ć się za mylenie w nieco inn? stronę
[ Dodano: 2004-11-05, 03:36 ]
Cytat:
to s? przede wszystkim siatki do łapania ptaków..........
Czasem owszem, ale s? przecież specjalnie skonstruowane sieci do odławiania nietoperzy (tzw. chiropterologiczne)
_________________ _______________________________________
Ku pamięci Winera
fajnie by było żeby ta akcja nie była "sztuczna" czyli zaaranżowana, tylko faktycznie na zasadzie np.: dzwoni kto i mówi: -przyjedĽcie, bo mam nietoperze w stodole. Jest z nimi problem bo robi? na zboże, chcę zrobić remont srtychu, więc trza by je wyłapać.
Batman, podejrzewam, że chodzi o imprezę stacjonarn? na Polu Mokotowskim w Warszawie, ale może się mylę, niech sie Marfu wypowie.
Coż pozwole sobie wrzucić parę groszy - jeli chodzi o impreze na Polu Mokotowskim - to z całym szacunkiem ale ze względu na tłum który się przewija i jego inteligencję pomysły zbyt ambitne będ? dla nich niezrozumiałe-niestety.
Pokazanie sieci kojarzone będzie z łapaniem ryb albo z t? organizacj? która łapie te biedne/wredne ptaki/nietoperze i robi im kuku. Ci którzy byli na polach w latach ubiegłych zapewne pamiętaj? jaki wrzaski budził wystawiony wypchany wilk - na nic zdawały się tłumaczenia że wilk został zabity przez samochód i albo mozna go było zakopać albo spreparować żeby barany zobaczyły jak takowy wygl?da. Podobnie było z sokołem który został znaleziony ze porazonymi skrzydłami i jego opiekun miał albo do wyboru ukręcić mu łeb albo podkurować i pokazywać pozwalaj?c robic sobie z nim zdjęcia.
Mam do podrzucenia pomysł - nienowy ale mysle że wart rozważenia. Mianowicie kamera w gnieżdzie ptaszora czy chociażby lisa, borsuka i on line mozliwoć jego podgl?dania na monitorze.
Jeli chodzi o te bariery dla płazów to popieram - niech ludzie się ucz? że co takiego jest robione.
Ja dorzuci sie jakie zdjęcia z Owina czy Borsuków - też będzie robić wrażenie.
I może choć to kto uzna za nieetyczne - zarabianie na przyrodzie przygotować terminarz i trasy wycieczek dla "przeciętnego miłonika przyrody" - tak jak to robi Bird Servis czy Wild Natura. Zarobi przewodnik, a i naród się poduczy.
Grzegorzb ma racje - oczywiscie chodzi o Festyn z okazji Dnia Ziemi, który bedzie na Polach Mokotowskich w Warszawie, z tego co pamietam 24 kwietnia 2005.
Myslalem nad tym, co napisal Corvus. Rzeczywiscie pomysl z plotkami dla plazow jest dobry. A moze nawet pokazac problem - zrobic kawalek ulicy, czesc z plotkiem, a czesc bez i efelt. Ulica z linoleum, na tym gumowe zabki. Tam gdzie nie ma plotu ida po ulicy i... A tam gdzie jest plotek - wpadaja do wiaderek. I przezywaja. Zabki przyklejone, bo zwina...
Drugi projekt do pokazania to oczywiscie bociany, ale tu juz Bocian niech cos zaproponuje.
A moze jeszcze trzecia rzecz - zwiekszanie liczby miejsc legowych dla ptakow i ssakow, czyli drzewo z budkami, koszami...
I ochrona pewnych srodowisk, czyli zdjecia (chyba glownie, ale moze Dominik cos wymysli ) z akcji wycinkowych.
Oczywiscie samo pokazanie to za malo. Trzeba jeszcze cos o tym powiedziec. A moze np. co godzine dziesieciominutowa opowiesc o problemie? Kazdym po kolei.
_________________ Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
..nie pokręciłe, ale tam były żywe ''Ľwierzęta''(robale-patyczaki, straszyki, czarnuchowate) i to tak wszystkich przyci?gało.....a co my mamy przywieĽć..........
1. Oczywiscie trzeba pomyslec o najmlodszych, bo jak sie zasziedza oni, to i rodzice sie czegos dowiedza. Najlkepiej jakies konkursy:
- znajdowanie patyczaków w akwarium (to entomolodzy...)
- puzzle dla dzieci (owady, inne zwierzęta)
2. Krótkie pokazy zdjęć (do 15 minut) na temat różnych grup zwierz?t, projektów, itp.
_________________ Marek Kowalski
Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian"
"Żegnam Was. Już wiem..."
Dodam jeszcze, iż padła propozycja plansz, z wyciętymi otworami na głowy zwiedzaj?cych, przedstwiaj?cych na przykład bociany przynosz?ce dzieci. Cel zdjęcie jako niemowlak w koszu niesionym przez bociany.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum