To może spróbuj uwzględnić w tych planach jak? forumow? grupę "górolubów'?
Nie ma sprawy... trzeba się skrzykn?ć "do kupy" i forumowy zjazd gotowy Poza tym z tego co pamiętam to już była mowa o zjeĽdzie Forum na Babiej... Poza tym mamy koleżankę na Forum Barbasię, która z tego co pamiętam jest zwi?zana z BPN-em, więc może co ciekawego udałoby się zorganizować...
Cytat:
to może Górskie Koło TP Bocian - ładnie brzmi ale to chyba trochę zbyt szeroko pojęte?
Ciekawe, tylko trzebaby sprecyzować bardziej tę inicjatywę...
_________________ FACTA NON PRAESUMUNTUR, SED PROBANTUR
Faktów się nie domniemywa, lecz je udowadnia
to może Górskie Koło TP Bocian Very Happy - ładnie brzmi ale to chyba trochę zbyt szeroko pojęte? Rolling Eyes
To moze cos w stylu Koło Tatrzańskie lub Pienińskie, Beskidzkie albo Bieszczadzki zalezy w jakim pasmie gór Koło mialoby dzialać. W kazdym badz razie inicjatywa godna poparcia. To mowie ja zwolennik rozleglych podlaskich nizin
Cytat:
Ciekawe, tylko trzebaby sprecyzować bardziej tę inicjatywę... Very Happy
To moze cos w stylu Koło Tatrzańskie lub Pienińskie, Beskidzkie albo Bieszczadzki zalezy w jakim pasmie gór Koło mialoby dzialać.
Jeli chodzi o mnie, to W grę wchodz? przede wszystkim Beskidy - ?l?ski, Żywieski, Mały, Gorce etc. W Pieninach bywam rzadko w Bieszczady jeszcze mi się nie udało dojechać , a Tatr nie lubię.
Mylę jednak, że to nie ma znaczenia, bo po co ograniczać ewentualny obszar działania ewentualnego koła. Mamy przecież użytkowników z Bieszczadów również...
Jedynie Sudety zostawimy chyba poza zainteresowaniem... zreszt? mamy przecież Batmana który się zna na Sudetach lepiej niż ktokolwiek inny z Nas.
[ Dodano: 2005-03-05, 10:23 ]
Cytat:
Anem czyzbys czekal na prikaz z gory
Hehehe nie... Chodzi mi tylko o sprecyzowanie co macie na myli pod pojęciem "górske" koło... Czy miałoby mieć jakie specyficzne zadania, czy po prostu zajmować się tym czym inne koła, tyle, że w górach...
_________________ FACTA NON PRAESUMUNTUR, SED PROBANTUR
Faktów się nie domniemywa, lecz je udowadnia
Jeli chodzi o mnie, to W grę wchodz? przede wszystkim Beskidy - ?l?ski, Żywieski, Mały, Gorce etc. W Pieninach bywam rzadko w Bieszczady jeszcze mi się nie udało dojechać , a Tatr nie lubię.
A wiec Koło Beskidzkie
Cytat:
Mylę jednak, że to nie ma znaczenia, bo po co ograniczać ewentualny obszar działania ewentualnego koła. Mamy przecież użytkowników z Bieszczadów również...
Tworzac Koło osoby ktore podejmuja sie tego zadania musza podjac decyzje na jakim terenie beda dzialaly. W przypadku Koła najlepiej jest jezeli bedzie to przynajmniej jeden powiat. Tak wiec nazwa Koła wywodzi sie od nazy powiatu, a w przypadku dzialania na wiekszym terenie np dwa powiaty lub wiecej od nazwy geograficznej regionu.
W przypadku tworzenia czegos znacznie wiekszego np jednostki terenowej obejmujacej Bieszczady i Beskidy nalezaloby myslec chyba o powolaniu Oddziału. Z tego co wiem to w przyjetych przez Zarzad zalozeniach Oddziały maja dzialac w granicach wojewodztw. Moze lepiej niech wypowie sie na ten temat jeszcze Marfu.
[ Dodano: 05 Mar 2005 12:47 pm ]
Dodam jeszcze ze najlepiej jednak tworzyc Koła w miejscu gdzie mieszkamy albo jestesmy wieksza czesc czasu.
Hehehe nie... Chodzi mi tylko o sprecyzowanie co macie na myli pod pojęciem "górske" koło... Czy miałoby mieć jakie specyficzne zadania, czy po prostu zajmować się tym czym inne koła, tyle, że w górach...
To wszystko bedzie zalezalo od ciebie i od osob ktore beda tworzyly Koło. Mysle ze mozna w tym regionie robic wiele fajnych rzeczy poczawszy od tropien wilkow, wyszukiwania stanowisk urala albo wlochatki po rozne ciekawe projekty ochronne. Moze na poczatku projekt ochrony niedzwiedzia brunatnego
A tak na powaznie moze wywieszanie skrzynek dla wlochatki. W skandynawi wlochatki zajmuja sporo skrzynek.
Romek Mikusek w Górach Stołowych wiesza skrzynki dla sóweczek. Wszędzie można robić fajne rzeczy o ile się naprawdę chce. Podjęcie się konkretnych zadań to już prawdziwa praca.
Bocianowi gratuluję 10 lat wspaniałej działalnoci. dla Bociana!
Jednoczenie nieskromnie dodam, że ja w tym roku więtuję 10 lat członkostwa w OTOPie (w Warszawie OTOP zawsze będzie bocianim przyjacielem, zwłaszcza gdy się dochrapię stanowiska lidera grupy lokalnej ).
_________________ Najbliższe spotkanie Warszawskiej Grupy Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków odbędzie się 21 stycznia.
----------------------------------------------------
Zgadzam sie z Tristanem
No to w końcu gdzie ma byc to nowe Koło W Beskidach czy w Krakowie Dla mnie to bez różnicy I w Krakowie, i w Beskidach jestem na okr?gło Więc i tu, i tu będę miał blisko No to chłopaki co robimy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum