FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Swertia perennis ssp. perennis
Autor Wiadomość
Humulus 
moderator
Sucholub



Posty: 338
Skąd: TL/Zamość
Wysłany: 2007-09-03, 18:44   

Tak - to jest niebielistka trwała - po prostu jakiś dziwnie wybarwiony osobnik - przynajmniej na moje oko ale w sumie tutaj to Wiacek jest ekspertem od niebielistek, więc może niech on to jeszcze potwierdzi ;-) .
_________________
Zamojskie Towarzystwo Przyrodnicze
 
 
Wiacek 
moderator



Posty: 624
Skąd: Zamość
Wysłany: 2007-09-03, 18:50   

Potwierdzam, że to Swertia perennis przy czym na zdjęciu dolnym wyraźnie widać, że to odmiana górska (ssp. alpestris). Co do wybarwienia to spotyka się czasami takie szaro-metaliczne osobniki.
_________________
Sekcja Odonatologiczna PTE
Zamojskie Towarzystwo Przyrodnicze - zamtop@wp.pl
 
 
 
krzysia 

Posty: 3
Skąd: Kraków
Wysłany: 2007-09-03, 19:56   

Bardzo dziękuję za rozstrzygnięcie moich wątpliwości. Oczywiście chodziło mi o górne zdjęcie. Dolne jest z Tatr, z rejonu Czerwonych Wierchów.
_________________
Krystyna
 
 
 
Cephalotus 
maniak przyrodnik


Posty: 1230
Skąd: Żary
Wysłany: 2008-02-17, 00:49   

Wiacku, jak wrócę do domu, to Ci napiszę jedną lokalizacje. Moja kuzynka znalazła właśnie ten gatunek w Karkonoszach. A dokładny opis gdzie rośnie napiszę Ci jak się z nią spotkam.
_________________
Pozdrawiam,
Krzysztof Ciesielski

Moją pasją jest natura. | Moje zdjęcia
 
 
 
Atterdag 
Kserotermanta


Posty: 2563
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2008-06-09, 01:09   

Stwierdzona niegdyś w okolicy Bydgoszczy (na moje oko wg ATPOL to łąki nadnoteckie lub Sipiory)... ale nie podano żadnego odnośnika do literatury. Podejrzewam, że to Abromeit jeszcze jakiś kurzem pokryty.

Pora zidentyfikować miejsce i jej dokładnie poszukać :>
_________________
...Tam, gdzie przedtem w niedostępnych bagnach, kisiały zaraźliwe zgnilizny i jady straszliwe, gdzie w gęstych łozach lęgły się drapieżne wilki (...) tam dziś widać naypyszniejsze łąki i bogate osady przytykaiące do samych brzegów Noteci…

LSz FP
 
 
 
Rojst 
Oenanthe


Posty: 2283
Skąd: W-wa
Wysłany: 2008-06-09, 01:17   

Atterdag napisał/a:
Podejrzewam, że to Abromeit jeszcze jakiś kurzem pokryty.

[trzymając Abromeita w ręku, wcale nie zakurzonego, w dobrym stanie ;) ]
Z całych Westpreussen tylko dwa stanowiska są podane - jedno z Kreise Strasburg (Brodnica), drugie z Kreise Thorn (pewnie o tym mówisz): "SO seite des Sees von Abrau [licznie] und daselbst weit [u]ber die Torfwiesen verbereitet (Pr[a]t. 78-89)". Czyli to dane z lat (70-)80. XIX wieku.
Atterdag napisał/a:
Pora zidentyfikować miejsce i jej dokładnie poszukać :>

nie powiem, że z domu wychodzić nie warto (bo zawsze warto ;) ), ale tego gatunku szukać w tak przekształconym krajobrazie naprawdę nie ma co...

oprócz zamojsko-lubelskiej krainy i gór ten gatunek dogorywa (a raczej już to zrobił, nawet w NE Polsce niemalże już całkiem wymarł :/
 
 
 
Wiacek 
moderator



Posty: 624
Skąd: Zamość
Wysłany: 2008-06-09, 07:59   

Rojst napisał/a:
trzymając Abromeita w ręku

Czy mogłbym prosić o informacje o wszystkich stanowiskach z terenu Polski podawanych przez Abromeita. Nie mam tej pozycji.

Co do populacji z północno - wschodniej Polski to okazało się, że zachowało się jeszcze kilka populacji (dane sprzed kilku lat). Mam zamiar w tym roku je odwiedzić.
Co do okolic Bydgoszczy, to całkiem niedawno była podawana z okolic Tucholi. Byłem na tym stanowisku 2 razy, ale wymaga ono dokładniejszej penetracji i nie pojedynczo.

Może i w tym roku uda mi się to stanowisko odwiedzić jak będę w Gdańsku.
_________________
Sekcja Odonatologiczna PTE
Zamojskie Towarzystwo Przyrodnicze - zamtop@wp.pl
 
 
 
Rojst 
Oenanthe


Posty: 2283
Skąd: W-wa
Wysłany: 2008-06-09, 08:37   

Wiacek napisał/a:
okazało się, że zachowało się jeszcze kilka populacji (dane sprzed kilku lat)

Jesli chodzi o dane Sokołowskiego, to zwykle publikowane były z dużym (kilkanaście, czasem kilkadziesiąt ( :!: )) lat, ale jeśli to dane od "aktualnych" botaników - to trzeba sprawdzić. Ja słyszałem o stanowisku w Knyszyńskiej, że jest aktualne.
Wiacek napisał/a:
całkiem niedawno była podawana z okolic Tucholi.

Jak dawno :?: Co do Abromeita - podaj adres maila na priva, w wolnej chwili prześlę skan tej strony.

Ze swojej, "suwalskiej" perspektywy muszę powiedzieć, że zaczynając czesanie torfowisk na Suwalszczyźnie miałem nadzieję na znalezienie tego gatunku. Niestety, mimo dobrze zachowanych torfowisk z licznymi stanowiskami różnych bagiennych rarytów, nie ma jej. Może kwestie historyczno-zasięgowe o tym decydują, że nie "wlazła" w młodoglacjał :?: W podlaskim staroglacjale z kolei była i jeszcze jest, więc dziwne to... Inna rzecz, że tam jest ostra geobotaniczna różnica między Podlasiem a Suwalszczyzną w przypadku rozmieszczenia wielu gatunków. Mam nieodparte przeczucie, że na Bagnach Biebrzańskich ten gatunek mógł się uchować - trzeba by jednak przeczesać możliwie dokładnie górny basen (ma najbardziej "źródliskowy" charakter i najlepiej zachowaną roślinność), a to zadanie niełatwe.

Pozdrawiam,
 
 
 
Atterdag 
Kserotermanta


Posty: 2563
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2008-06-09, 09:09   

Rojst :>

A czy dałoby radę od Ciebie wydobyć całego Abromeita zeskanowanego? Byłbym niezmiernie wdzięczny... bo na te egzemplarze w Toruniu to trzeba się z kilkuletnim wyprzedzeniem zapisywać, a w Kraku to ze świecą by go szukać...
_________________
...Tam, gdzie przedtem w niedostępnych bagnach, kisiały zaraźliwe zgnilizny i jady straszliwe, gdzie w gęstych łozach lęgły się drapieżne wilki (...) tam dziś widać naypyszniejsze łąki i bogate osady przytykaiące do samych brzegów Noteci…

LSz FP
 
 
 
Rojst 
Oenanthe


Posty: 2283
Skąd: W-wa
Wysłany: 2008-06-09, 10:04   

Atterdag napisał/a:
A czy dałoby radę od Ciebie wydobyć całego Abromeita zeskanowanego?

nie mam zeskanowanego, mam część w oryginale, część skserowaną.
Atterdag napisał/a:
a w Kraku to ze świecą by go szukać...

a gdzie tam. Są na Lubicz jak wół :!: Sam stamtąd kserowałem część.
 
 
 
Wiacek 
moderator



Posty: 624
Skąd: Zamość
Wysłany: 2008-06-09, 10:05   

Rojst napisał/a:
słyszałem o stanowisku w Knyszyńskiej

Podawanych jest kilka osobników z jednego z rezerwatów w Puszczy Knyszyńskiej, ale i mam informacje o innych stanowiskach.
Rojst napisał/a:
Mam nieodparte przeczucie, że na Bagnach Biebrzańskich ten gatunek mógł się uchować

i uchował się w górnym basenie widziano go jeszcze kilka lat temu. Byliśmy tam w ubiegłym roku, ale było za mało czasu na odnalezienie.

A z okolic Tucholi publikacja prof. Ceynowej - Giełdon z lat 90-tych.
_________________
Sekcja Odonatologiczna PTE
Zamojskie Towarzystwo Przyrodnicze - zamtop@wp.pl
 
 
 
Cephalotus 
maniak przyrodnik


Posty: 1230
Skąd: Żary
Wysłany: 2008-06-09, 13:29   

Kuzynka zrobiła zdjęcia dla mnie tej niebielistki z Sudetów. Jak tylko przyjadę do domu to wskaze Ci konkretny punkt na mapie gdzie rosną. Mam nadzieję, że nie znałeś i, że się przyda.
_________________
Pozdrawiam,
Krzysztof Ciesielski

Moją pasją jest natura. | Moje zdjęcia
 
 
 
Rojst 
Oenanthe


Posty: 2283
Skąd: W-wa
Wysłany: 2008-06-09, 14:34   

Cephalotus napisał/a:
Kuzynka zrobiła zdjęcia dla mnie tej niebielistki z Sudetów.

Cephalotusie, w Tatrach i Karkonoszach ten gatunek może nie jest pospolity, ale w każdym razie nie jest zagrożony. Ta dyskusja dotyczy nizinnej populacji, w randze odrębnego podgatunku, która jest na skraju wymarcia w Polsce.
Pozdrawiam,
 
 
 
Atterdag 
Kserotermanta


Posty: 2563
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2008-06-09, 14:44   

Ooooooo? Rojst, dobrze wiedzieć o tym Abromeicie... tylko pytanie czy aby nie pożyczył go znów jakiś tajemniczy "ktoś" i odda po emeryturze :]

Spróbuję wydobyć :>
_________________
...Tam, gdzie przedtem w niedostępnych bagnach, kisiały zaraźliwe zgnilizny i jady straszliwe, gdzie w gęstych łozach lęgły się drapieżne wilki (...) tam dziś widać naypyszniejsze łąki i bogate osady przytykaiące do samych brzegów Noteci…

LSz FP
 
 
 
Rojst 
Oenanthe


Posty: 2283
Skąd: W-wa
Wysłany: 2008-06-09, 14:52   

Atterdag napisał/a:
tylko pytanie czy aby nie pożyczył go znów jakiś tajemniczy "ktoś" i odda po emeryturze :]

jak kserowałem fragment którego mi brakowało w lutym b.r., to pani z biblioteki bez problemu wydobyła to od tego "ktosia" i mu potem zwróciła, także problemu nie powinno być ;)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org