Też mam wrażenie że nasza sekcja botaniczna działa w konspiracji, ale jak sie poszuka to sie znajdzie , min tu: Koło Naukowe Biologów Terenowych
MONITORING GATUNKÓW PARASOLOWYCH
CELE I ZAŁOŻENIA
Monitoring ma na celu rzetelne sprawdzenie wszystkich dotychczas znanych oraz potencjalnych stanowisk gatunków: Trollius europaeus (pełnik europejski), Polemonium coeruleum (wielosił błękitny), Iris sibirica (kosaciec syberyjski), Gladiolus imbricatus (mieczyk dachówkowaty), na terenie Niziny Mazowieckiej. Rozpocz?ł się w 2003 roku i będzie trwał przez następne 4 lata. Prowadzony jest przez członków Towarzystwa Przyrodniczego „Bocian”. Na terenie Puszczy Kampinoskiej oraz okolic Warszawy (umownie przyjęto promień 50km od centrum stolicy) monitoringiem zajmuje się Katarzyna Barańska, studentka SGGW.
METODYKA
Poszukiwania w terenie prowadzone s? głównie przez 4 miesi?ce w roku – od maja do sierpnia - co uzasadnione jest por? kwitnienia wymienionych gatunków. Sprawdzane s? stanowiska wymienione w literaturze i zielnikach oraz potencjalne miejsca występowania. Te drugie wyznaczane s? m.in. według map rolinnoci potencjalnej. Zarówno pełnik, wielosił, kosaciec jak i mieczyk zwi?zane s? głównie z terenami podmokłymi. kosaciec oraz mieczyk s? gatunkami charakterystycznymi zwi?zku Molinion caeruleae, natomiast pełnik jest gatunkiem charakterystycznym rzędu Molinietalia (mezo- i eutroficzne ł?ki kone oraz ziołorola nadrzeczne, trwale lub okresowo podmokłe), do którego wyżej wymieniony zwi?zek należy. Informacje o znalezionym stanowisku s? opisywane na specjalnych ankietach.
PRZYDATNO?Ć WYNIKÓW
Dzięki oszacowaniu liczby oraz kondycji stanowisk wymienionych gatunków, na terenie Niziny Mazowieckiej, możliwe będzie dokładniejsze ustalenie rodzaju ich zagrożeń, a co za tym idzie podjęcie starań o skuteczniejsz? ochronę. Zarówno pełnik, wielosił, kosaciec jak i mieczyk s? objęte, w naszym kraju ochron? cisł?, jednak liczba miejsc, w których występuj? cały czas się zmniejsza. Zawęża się również liczba ich siedlisk – głównie podmokłych ł?k oraz torfowisk, zajmowanych również przez inne ,niekiedy bardzo rzadkie gatunki. Trzy z nich (pełnik, mieczyk oraz kosaciec) s? silnie zwi?zane ze specyficznymi siedliskami o antropogenicznym typie pochodzenia (Molinieltalia). Ich optimum występowania przypada na podmokłe, nienawożone ł?ki, które raz w roku (albo co dwa lata) s? koszone w celu uzyskania ciółki dla zwierz?t. Ten typ użytkowania terenu jest obecnie rzadkoci? w naszym kraju. Większoć ł?k jest wykorzystywana przy użyciu nowoczesnych technologii zwiększaj?cych ich produktywnoć. Często stosowane s? silne herbicydy oraz nawozy. Użytki obsiewane s? mieszankami specjalnych gatunków traw oraz koszone kilka razy w roku. To wszystko skutecznie uniemożliwia występowanie pełnika, mieczyka, kosaćca oraz wielu innych, często już rzadkich i pięknie kwitn?cych bylin. W wielu przypadkach konieczna okazuje się ochrona czynna polegaj?ca na powróceniu do tradycyjnego wykorzystywania terenów, na których dany gatunek jest chroniony, wycinaniu krzewów zarastaj?cych siedliska, zaprzestaniu odwadniania terenów zasiedlanych przez te roliny, likwidowaniu rowów melioracyjnych itd. Tego typu przedsięwzięcia wymagaj? jednak dużej ostrożnoci oraz wiedzy. Przynajmniej tej ostatniej dostarczaj? owe badania.
Maćku, Przewodnicz?cy sekcji napewno się odezwie - już ja go do tego skłonię. Mieszka w Siedlcach. Podejrzewam, że nie zagl?da na Forum, bo jest mocno zabiegany!
Jest taka sprawa. Obecnie, jak niektórym wiadomo, Sekcja Botaniczna, przeżywa pewne trudności Na forum znajdują się osoby, które są zainteresowane florą, fitosocjologią i być może były by również chętne do działań na szerszym polu. Kwestia zebrania się do kupy, rzucenia paru pomysłów i później ich realizacji. Oczywiscie zdaję sobie sprawę, że praktycznie każdy z forumowych florystów mieszka gdzie indziej i to czasem w dość odległych miejscach. Ale może dało by się jakoś wspólnie zadziałać, żeby Sekcja Botaniczna TP "Bocian" nie istniał tylko i wyłącznie na papierze. Jeśli więc macie jakieś pomysły, chęć, na robienie czegoś konkretnego no i w ogóle taką potrzebę, to otwieram dyskusję. Liczę tu przede wszystkim na silną grupę zamojską, forestmana, reprezentantów śląska itp. Chodzą słuch, że na wiosnę będzie obóz ornitologiczno-florystyczny w górach. Mógłby to być wstęp do takiej naszej wspólnej działalności. Ale czekam na pomysły...
Liczę tu przede wszystkim na silną grupę zamojską, forestmana, reprezentantów śląska itp. Chodzą słuch, że na wiosnę będzie obóz ornitologiczno-florystyczny w górach. Mógłby to być wstęp do takiej naszej wspólnej działalności. Ale czekam na pomysły...
Jak już niektórzy wiedzą - chcemy zoorganizować obóz ornitologiczno - botaniczny na Mogielicy na wiosne 2006 w celu stworzenia dokumentacji dla planowanego tam rezerwatu. Wszystkich interesujących się botaniką przyrodników zapraszamy na zdjęcia fitosocjologiczne, na focenie (a jest co - uwierzcie mi) oraz na stworzenie fitomapy omawianego obszaru. Ja sam jestem zainteresowany działalnoscia w sekcji botanicznej TP Bocian - tylko niech mnie ktos w koncu tam zapisze.
Maciek za wytrwałość w temacie
Ja sam jestem zainteresowany działalnoscia w sekcji botanicznej TP Bocian - tylko niech mnie ktos w koncu tam zapisze.
Chodzi właśnie o to, żeby w zasadzie taką sekcje stworzyć od nowa. Jesli będa chętni ludzie z pomysłami i czasem, który będą w stanie poświęcić np na wspólne wyjazdy, może napisanie jakiegoś projektu i jego późniejszą realizację...
Hmm - trio z Tomaszowa Lubelskiego zapisane do ZamToPu ma pewne plany w związku z ochroną flory stepowej. Na razie jednak trudno mi wymienić jakieś konkrety - nasze Towarzystwo dopiero się rozkręca...Póki co, za moją pełną aprobatą, z ciekawym planem wystąpił Krzysiek Bolechowski. Powstały bodajże rok temu rezerwat stepowy "Machnowska Góra" jest w kiepskim stanie. Kikladziesiąt lat temu Nadleśnictwo TL wprowadziło tam sosnę zwyczajną i czarną. Rezerwat jest jednym z najobfitszych stanowisk storczyka purpurowego w Polsce. Rosną tam też: zawilec wielkokwiatowy, goryczka krzyżowa, szafirek miękkolistny, storczyk kukawka i obuwik pospolity. Zamierzamy porozumieć się z wojewódzkim konserwatorem przyrody i uzyskać pozwolenie na wykonanie tam prac konserwacyjnych (usunięcie nasadzeń iglastych oraz przerzedzić krzewy, które bardzo silnie zarosły część rezerwatu). Być może potrzebnych będzie trochę rąk do pomocy przy tym procederze szczególnie, że rezerwat ma ok. 25 ha powierzchni. Osobiście chciałbym też podjąć jakieś starania o objęcie ochroną odkrytego przeze mnie stanowiska Orchis militaris i Epipactis albensis oraz kilku stanowisk Muscari comosum. Oczywiście na bieżąco indywidualnie prowadzimy inwenatryzację botaniczną naszego regionu. Pomysłów jest więc sporo ale brak jest czasu na doprecyzowanie wszystkiego - szczególnie, że wisi nade mną widmo obrony pracy magisterskiej i planowana wystawa fotograficzna w Zwierzyńcu...Może Wiacek coś jeszcze wymyśli. Niech on się może wypowie.
[ Dodano: 2005-11-30, 18:13 ]
Przepraszam ale do mojego powyższego posta wdał się błąd - miałem na myśli Krzysztofa Monastyrskiego z Tomaszowa Lub. a nie znanego nam Kejbiiego.
_________________ Zamojskie Towarzystwo Przyrodnicze
Rezerwat jest jednym z najobfitszych stanowisk storczyka purpurowego w Polsce. Rosną tam też: zawilec wielkokwiatowy, goryczka krzyżowa, szafirek miękkolistny, storczyk kukawka i obuwik pospolity. Zamierzamy porozumieć się z wojewódzkim konserwatorem przyrody i uzyskać pozwolenie na wykonanie tam prac konserwacyjnych (usunięcie nasadzeń iglastych oraz przerzedzić krzewy, które bardzo silnie zarosły część rezerwatu). Być może potrzebnych będzie trochę rąk do pomocy przy tym procederze szczególnie, że rezerwat ma ok. 25 ha powierzchni.
macie chłopaki więc konkretną robotę!!!!!!!
Proponuje zoorganizować akcję typu "Oświn" - napewno znajdziecie wiele chętnych rąk do pracy - ja przyjade na 100% jeśli macie tam takie perełki.
Możnaby taki obóz połączyć jeszcze z innymi imprezami typu np. obserwacja ptaków itd (większa liczba osób może wtedy przyjechać). Oczywiście musiscie uzgodnić takie zabiegi z WKP i LP. POZDRAWIAM I ZYCZE POWODZENIA
Rezerwat jest jednym z najobfitszych stanowisk storczyka purpurowego w Polsce. Rosną tam też: zawilec wielkokwiatowy, goryczka krzyżowa, szafirek miękkolistny, storczyk kukawka i obuwik pospolity. Zamierzamy porozumieć się z wojewódzkim konserwatorem przyrody i uzyskać pozwolenie na wykonanie tam prac konserwacyjnych (usunięcie nasadzeń iglastych oraz przerzedzić krzewy, które bardzo silnie zarosły część rezerwatu). Być może potrzebnych będzie trochę rąk do pomocy przy tym procederze szczególnie, że rezerwat ma ok. 25 ha powierzchni.
macie chłopaki więc konkretną robotę!!!!!!!
Proponuje zoorganizować akcję typu "Oświn" - napewno znajdziecie wiele chętnych rąk do pracy - ja przyjade na 100% jeśli macie tam takie perełki.
Właśnie coś takiego miałem na myśli . W rejonie rezerwatu znajdują się jeszcze 2 kserotermy oraz fragment ciepłolubnego grądu (w tamtych stronach rośnie łącznie 9 gatunków storczykowatych). Na jednej z kseroterm znajduje się jedno z najobfitszych stanowisk C. calceolus (na powierzchni ok. 7 ha rośnie ok. 3000). Stanowisko calceolusa też wymaga prac konserwacyjnych ale nie jest to jeszcze aż tak pilne - gorzej, że coraz częściej obuwiki są stamtąd wykopywane - przydałaby się jakaś akcja edukacyjna w tamtejszych szkołach...
Słuchajcie ludziska, nazbierało się juz paru botaników na tym forum. Może by zorganizować jakąś wspólna akcję, obóz, cos jak co chwila robią ornitolodzy - jakieś obozy sowiarskie, wyjazdy na obraczkowanie. Co Wy na to? Nie mówie o jakimś extra tygodniowym wyjeżdzie ale 2-3 dniowym spotkaniu botaników z forum w jakimś ciekawym terenie. Może ma ktoś coś do zaproponowania?
Hmm - For już poruszył ten temat. Warto się nad tym zastanowić. Trudno mi nie polecić jakiegoś ciekawego zakątka Zamojszczyzny - jest tu co oglądać - głównie rozmaite gatunki storczykowatych i sporo osobliwości muraw kserotermicznych z pięknym kosaćcem bezlistnym na czele. Obawiam sie jednak, że kwestię organizacyjną nalezy pozostawić Wiackowi - ja w terminie masowego kwitnienia obuwików pospolitych będę się zmagał z ostatnią fazą pracy magisterskiej. Zainteresowanym mogę podesłać na priva mały kalendarzyk kwitnienia ciekawych okazów flory.
_________________ Zamojskie Towarzystwo Przyrodnicze
W rejonie rezerwatu znajdują się jeszcze 2 kserotermy oraz fragment ciepłolubnego grądu (w tamtych stronach rośnie łącznie 9 gatunków storczykowatych). Na jednej z kseroterm znajduje się jedno z najobfitszych stanowisk C. calceolus (na powierzchni ok. 7 ha rośnie ok. 3000).
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum