Ja na infie nie wchodze na forum, tamtejszy IE zawiesza się po wejciu na forum.
Najwidoczniej te kompy nie s? przygotowane na takie wysokie loty
_________________ Tatko od 12 sierpnia, mąż od 7 czerwca
Konstruktywny krytyk
Na granicy regionów LUB, MAZ, PDL.
kokojambo [Usunięty]
Wysłany: 2005-05-20, 20:07
Witajcie nie zwracajcie uwagi na kokojambo? Co to ma być, krzysiu nie jeste sam na tym wiecie, mój ty pępku wiata, może niektórzy maja bardziej rozwinięty orodek zdrowego mylenia i żartu i w pewien sposób miło odbieraj? moje wywody, a ty każ?c im mnie ignorować, zachowujesz się jak jaki lakilok. Pozdrawiam cał? ekipę bociana.
Nie s?dze zeby ktos miło odbierał te wywody ... jak dla mnie jestes zwyklym młodocianym kretynem i ignorantem.
PS
... do tego myslisz ze jestes mieszny . Ban dla tego dziecka
kokojambo [Usunięty]
Wysłany: 2005-05-24, 22:59
A ja nie s?dze, że powiniene mówić za innych szczylku ;]. I nie jeste tutaj administratorem, by wygłasza wywody, czy mnie zbanować czy nie, więc zostaw takie rzeczy ludziom, którzy się tym zajmuj?. Mam nadzieje, że chociaż odrobinę rozumiesz o co mi chodzi. Miłego dnia.
spoko masz racje, ale żeby stwierdzić, że jestes (jestescie, jeden pewno mysli, drugi dyktuje a trzeci pisze) idiot? bez przyszłoci nie musze być wcale administratorem. pozdrawiam
Piotr Pawlikiewicz
P. Pawlikiewicz i tego się trzymajmy bo jak napisałe kokojambo chce zablysn?ć swoim marnym intelektem, a zwracaj? uwagę na tego osobnika, zbędnie z baczamy z tematu
A ja nie s?dze, że powiniene mówić za innych szczylku
szkoda, że jestecie tacy cfani tylko na forum ..... żałosne
P. Pawlikiewicz napisał/a:
jeden pewno mysli, drugi dyktuje a trzeci pisze
to było dobre
Justyna napisał/a:
a zwracaj? uwagę na tego osobnika, zbędnie z baczamy z tematu
do-kła-dnie ... no i to jest pierwszy "user" z Forum który będzie na moim ignorze...
Żeby takiego OT nie było to powiem, że pare lat temu s?siadka piętro niżej na parapcie postawiła rosiczke (jak?? - nie rozpoznałęm) i pobyła [rosiczka] tam pare dni po czym dziwnie zniknęła i więcej już jej nie widziałem. Czy znudziła się? Czy "zpsuła" się? nie wiem
Wracaj?c do tematu o rosiczkach. Justynko, najważniejsza sprawa, to woda. Jak nie ma wody, to nie ma rosiczek. Jak już pisałem, znam miejsce, gdzie rosiczki rosn? dosłownie pod choinkami, na gołym piachu. Ale ten piach jest zawsze przynajmniej wilgotny. Dlatego najważniejsza sprawa, to zobaczyć, czy jest jakie Ľródełko, dopływ, koło tego bajorka. Inna ważna sprawa, to rolinnoć s?siaduj?ca. Jeżeli jest tam mnóstwo różnych rolinek kwiatowych, traw itp. to rosiczek nie będzie. Rosiczki rosn? na bardzo ubogim podłożu i nie będzie tam za wiele rolin s?siaduj?cych.
Najczęciej jest to mech torfowiec w dużych ilociach i tradycyjnie trzcina. Musisz też sprawdzić, czy ten teren w jakim okresie wysycha doć mocno, jeżeli tak, to rosiczek tam nie będzie. I też bardzo ważna sprawa, to nasłonecznienie. Rosiczek nawet nie szukaj w ciemnych miejscach, zapomnij, tam ich na 100% nie będzie. Jak możesz to porób zdjęcia terenu na którym uważasz, że mog? być rosiczki i podelij na forum.
_________________ Pozdrawiam,
Krzysztof Ciesielski
Teren na którym szukałam rosiczek jest cały czas podmokły i otwary nie przysłoniony drzewami. Tam gdzie szukałam rosła niska trawka, zdjęć obecnie nie mam.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum