FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Przeksztalcenie monokultury sosnowej.
Autor Wiadomość
maciek 


Posty: 1922
Skąd: z lasu i gór...
Wysłany: 2008-01-07, 22:05   

Jak dla mnie sprawa jest prosta - temu kawałkowi lasu przydałyby się co najwyżej jakieś CP, o przebudowie na razie nie może być mowy.
Względy formalne: jeżeli to jest Twój las, to przede wszystkim skontaktuj się z miejscowym starostwem czy jest tam uproszczony plan urządzenia lasu - w nim są określone przede wszystkim: typ siedliskowy lasu, zalecenia itp. Jeżeli nie ma takiego planu, to trzeba pogadać z właściwym organem co tam w ogólę można robić, Nawet jeśli jest to Twój las, to nie wolno bez zgody nadzoru nic tam zrobić (przynajmniej teoretycznie)
Natomiast jeśli chodzi o sam aspekt przebudowy: Jak piszesz jest to sam piach - oprócz sosny, brzozy brodawkowatej jałowców, jarzębu i dębu bezszypułkowego wiele więcej tam nie urośnie. Można kombinować oczywiście z innymi gatunkami ale w czymże np swierk lepszy od sosny, skoro jest to naturalne siedlisko sosny?
Wszystko zależy od tego jaka jest tam gleba, jezeli faktycznie jakaś piaszczysta to lita sośnina jest tam najbardziej pożądanym drzewostaem - i nie ma sensu na siłę tego "polepszać"
 
 
 
Rojst 
Oenanthe


Posty: 2435
Skąd: W-wa
Wysłany: 2008-01-07, 22:21   

Maćku, pisz jak zwykłym ludziom, "czyszczenie późne" zamiast "CP"... ;-)
 
 
 
Ogrodnik 

Posty: 103
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-01-08, 16:53   

Na czym to czyszczenie pozne / CP polega?
Wycina sie drzewa slabsze i mniej rozwiniete jak ktos juz pisal w tym watku czy wg zasady ze maja pozostac w danej odleglosci "x" od siebie?

Sprawy formalno prawne chyba odpuszcze , najwyzej zglosze do soltysa.

I jeszcze fotka z gory na ten mlodnik



Duzy prostokat u gory (polnocy) to wspomniany "stary las" , prostokat wiekszy na dole ( poludniu od zach) to mlodnik sosnowy , mniejszy prostokat na dole to teren gdzie pierwotnie posadzony byl dab , ktory sie nie przyjal .... teraz rosna tam samosiejki sosny brzozy i akacji glownie.


Pozdrawiam
 
 
Łukasz L. 


Posty: 533
Skąd: BRZEG
Wysłany: 2008-01-15, 15:09   

Mam pytanko: Czy ty jesteś leśniczym?
 
 
 
xhardcorex 
Jerzy Jeż


Posty: 2137
Skąd: biała podl/wawa
Wysłany: 2008-01-15, 16:14   

Łukasz L. napisał/a:
Czy ty jesteś leśniczym?
jak by był to by się nie pytał o hodowlę lasu ;)
_________________
Tatko od 12 sierpnia, mąż od 7 czerwca :D
Konstruktywny krytyk :]
Na granicy regionów LUB, MAZ, PDL.
 
 
 
Łukasz L. 


Posty: 533
Skąd: BRZEG
Wysłany: 2008-01-15, 16:19   

Cytat:
jak by był to by się nie pytał o hodowlę lasu ;)

Znam przypadki leśniczych "mądrych inaczej" i ich genialne prace ;-)

Ale proszę Ogrodnika o odpowiedź, szczerą
 
 
 
xhardcorex 
Jerzy Jeż


Posty: 2137
Skąd: biała podl/wawa
Wysłany: 2008-01-15, 17:22   

Łukasz L. napisał/a:
Znam przypadki leśniczych "mądrych inaczej" i ich genialne prace ;-)
taka niewiedza u leśnika uwłaczałaby jego godności :/
_________________
Tatko od 12 sierpnia, mąż od 7 czerwca :D
Konstruktywny krytyk :]
Na granicy regionów LUB, MAZ, PDL.
 
 
 
Łukasz L. 


Posty: 533
Skąd: BRZEG
Wysłany: 2008-01-15, 19:14   

U mnie nie trzeba szukać po nadleśnictwie bo w UM Brzeg jest podinspektor ds. leśnctwa (wiem że o tym sie trudzi ale dokładnie nie napisze stanowiska). Takie mi kity wciskał jak go popytałem, a jest na tym stanowisko przez znajomości.
 
 
 
Ogrodnik 

Posty: 103
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-01-17, 22:19   

Łukasz L. napisał/a:
Mam pytanko: Czy ty jesteś leśniczym?


Nie jestem lesniczym , lesnikiem , gajowym , mysliwym , straznikiem przyrody ...itp :)

Dziwne pytanie :)
 
 
Ogrodnik 

Posty: 103
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-02-16, 10:56   

Czy taka sosna na piachu to nie moglaby stworzyc zbiorowiska Cladonio - Pinetum czyli śródlądowy bór suchy?
 
 
Atterdag 
Śmiałek Darniowy


Posty: 2672
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2008-02-16, 12:35   

W teorii nawet i by mogła... jeśli żyzność jest niska, a wilgotność znikoma. Wtedy wystarczyłoby trochę rozluźnić zwarcie i pozwolić wejść mszakom, porostom, niskim gatunkom traw i roślin tj. sporek polny, czerwiec roczny, chroszcz nagołodygowy, jastrzębiec kosmaczek....
_________________
...Tam, gdzie przedtem w niedostępnych bagnach, kisiały zaraźliwe zgnilizny i jady straszliwe, gdzie w gęstych łozach lęgły się drapieżne wilki (...) tam dziś widać naypyszniejsze łąki i bogate osady przytykaiące do samych brzegów Noteci…

LSz FP
 
 
 
Pełek 
Jakub Pełka


Posty: 2640
Skąd: 50.068N,19.918E
Wysłany: 2008-02-16, 12:41   

Atterdag napisał/a:
wystarczyłoby trochę rozluźnić zwarcie
na tym etapie za wcześnie coś mi się czuje. Tzn. trochę rozluźnić i tak TRZEBA! ale co do takiego o jakim mówisz za wcześnie. Chociażby dlatego że drzewa zareagują rozubodową korony i dalej będzie ciemnawo na dole, a ilość pni i ich wysokość będzie wciąż nieodpowiednia by dopuścić więcej światła. Parę lat cierpliwości zalecam, a lekkie cięcia robić trzeba, by nie zmarniało to co jest.
_________________
"Those were the days of good hunting and good sleeping" Rudyard Kipling

Przewodnik Beskidzki
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org