FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Przeksztalcenie monokultury sosnowej.
Autor Wiadomość
Ogrodnik 

Posty: 103
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-01-06, 20:39   

www.dendrona.com.pl

debu nie ma , jarzebiny i jalowca rowniez , czeremcha zwyczajna , bez koralowy i kruszyna pospolita w tej chwili niedostepne......... :sad:
 
 
maciek 


Posty: 1922
Skąd: z lasu i gór...
Wysłany: 2008-01-06, 20:44   

emzar napisał/a:
W przypadku lasow prywatnych nadzor i opieka nalezala bodajze do Urzedu Gminy, ktory najczesciej i tak zlecal to LP

Strostwo Powiatowe nie urząd gminy gwoli ścisłości.
 
 
 
Ogrodnik 

Posty: 103
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-01-06, 21:07   

 
 
Pełek 
Jakub Pełka


Posty: 2640
Skąd: 50.068N,19.918E
Wysłany: 2008-01-06, 21:16   

Ogrodnik, oj ojo oj ;) To pociąć trzeba będzie wpierw ;) Chociaż jakbyś się jeszcze chwile wstrzymał to całkiem ładne tyczki mieć będziesz, nie potrzebne Ci?

A co to takich krzewów itd. to na wiosnę i tak się wsadza, i wiosną przeważnie dostępne są ;)
_________________
"Those were the days of good hunting and good sleeping" Rudyard Kipling

Przewodnik Beskidzki
 
 
 
Ogrodnik 

Posty: 103
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-01-06, 21:16   

 
 
Pełek 
Jakub Pełka


Posty: 2640
Skąd: 50.068N,19.918E
Wysłany: 2008-01-06, 21:20   

ładna uprawa sosnowa.... bardzo ładna ;) Jakby to dobrze poprowadzić, to trochę drzewa np. na altankę za parę lat byś miał ;) Zależy jak bardzo Ci na czasie zależy ;) Jedno pewne ciąć trzeba będzie, bo przy takim zwarciu na dole i tak nic nie urośnie bo za ciemno i obawiam się że za kwaśno....
_________________
"Those were the days of good hunting and good sleeping" Rudyard Kipling

Przewodnik Beskidzki
 
 
 
Ogrodnik 

Posty: 103
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-01-06, 21:42   

Drewna konstrukcyjnego nie potrzebuje.
W starszym lesie obok sa naprawde dorodne sosny ..... ale sosna to sosna.
Drewno z przecinki co najwyzej do kominka pojdzie ale i tak do 20% bo wiecej nie mozna z uwagi na zywice mogace zniszczyc komin ,,,,, a szkoda.
Wkrotce chyba z moja nowa pila lancuchowa wybiore sie do tego lasku na dzien lub dwa , przetne tyle ile zdolam , moze wezme wszystko , moze czesc zostawie ..... martwe drewno w lesie tez jest potrzebne :)
Dosadzac bede stopniowo , najchetniej nasiona , nie spieszno mi jesli o ofekty chodzi.
Wy doradzajcie co mozna i gdzie ew mozna zdobyc , kupic , pozyskac.

Dziekuje z gory :)

 
 
emzar 
lasowy


Posty: 1073
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-01-06, 21:44   

maciek napisał/a:
emzar napisał/a:
W przypadku lasow prywatnych nadzor i opieka nalezala bodajze do Urzedu Gminy, ktory najczesciej i tak zlecal to LP

Strostwo Powiatowe nie urząd gminy gwoli ścisłości.

Dzieki za sprostowanie, dawno juz w tym nie siedze. A jak jest obecnie? Czy my tu aby nie namawiamy do lamania prawa?
 
 
 
pulsatilla1214 


Posty: 3104
Skąd: Gołonóg, DG
Wysłany: 2008-01-06, 22:01   

Cytat:
chyba z moja nowa pila lancuchowa wybiore sie do tego lasku na dzien lub dwa


no, no, podziwiam zapał ;-)
_________________
Łukasz Krajewski
 
 
IrekM 


Posty: 961
Skąd: Lubomierz
Wysłany: 2008-01-06, 22:03   

Moim zdaniem najlepiej skontaktować się z Nadleśnictwem, bo to Nadleśnictwa z up. Starosty sprawują nadzór nad lasami prywatnymi i poprosić o wyznaczenie zabiegu, poza tym powinien być operat dla lasów prywatnych określający jaki zabieg powinien być wykonany na danej działce. Na zdjęciach widać, że jakiś zabieg (CP, CW ?)powinien być wykonany.

Ja osobiście z przebudową bym się nie spieszył, trochę za wcześnie. Nie ma szans, żeby posadzony tam świerk, który wcześniej rósł na otwartej przestrzeni, dał sobie tam radę, padnie z braku światła.

Jeżeli z czasem pojawią się większe luki, to najlepiej uzupełniać dębem i dążyć do uzyskania lasu dębowo-sosnowego lub sosnowo-dębowego. Tylko trzeba pamiętać, że dąb potrzebuje dużo światła górnego: lubi "rosnąć w kożuchu, ale z odkrytą głową". No i rośnie dość wolno.
_________________
IREK
pomóż wspomóż dopomóż wyjątku czuły
odeprzeć tłumne armie reguły

MOJA OKOLICA
 
 
 
Rojst 
Oenanthe


Posty: 2435
Skąd: W-wa
Wysłany: 2008-01-06, 23:35   

Pełek napisał/a:
a także na gniazdach dęba

Wszystko zgoda, koledzy, ja bym tylko nie namawiał do wypełniania wszystkich luk - więcej będzie ptaków, motyli itp. jeśli pozostawione będą jakieś luki (polanki), które sobie będą swobodnie zarastały; w ciemnym lesie niewiele roślin i zwierząt znajdzie odpowiednie siedliska.
 
 
 
Namor 


Posty: 2429
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-01-07, 00:01   

IrekM napisał/a:
Moim zdaniem najlepiej skontaktować się z Nadleśnictwem, bo to Nadleśnictwa z up. Starosty sprawują nadzór nad lasami prywatnymi
tak jest często, ale nie zawsze. Bodajże świętokrzyskie [nie wiem czy całe] ma własne służby.

Z tego co piszesz wynika, że nie zależy Ci na lesie produkcyjnym, warto więc wziąć pod uwagę sugestie Oenanthe.
Ostatnio zmieniony przez Namor 2008-01-07, 00:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Ptyś 

Posty: 1566
Skąd: Ponidzie
Wysłany: 2008-01-07, 00:02   

Ludzieeee to jest Rogowski las :idea: :) :) bylem tam pare razy ale dawno temu :smile: Co do nadleśnictwa to Pińczów jest 70 km od tego miejsca :idea: podejrzewam ze oni nawet nie wiedzą ze tam las rośnie jakiś :twisted: :twisted: Z tego co pamiętam to ten las rogowski podmokly jest w znacznym stopniu a Ty piszesz ze jest sucho :idea: :> Mam zamiar być w tamtej okolicy wiosną bo ląki kolo Rzemienowic-Ksan będę oglądał pod względem florystyczym{podobno gdźeś tam torf kopano,rosiczki jakieś rosły- trza sprawdzić}
_________________
"Niczyje zdrowie, wolność, ani mienie nie jest bezpieczne kiedy obraduje Parlament" .
 
 
Ogrodnik 

Posty: 103
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-01-07, 00:18   

Ptyś napisał/a:
Ludzieeee to jest Rogowski las :idea: :) :) bylem tam pare razy ale dawno temu :smile: Co do nadleśnictwa to Pińczów jest 70 km od tego miejsca :idea: podejrzewam ze oni nawet nie wiedzą ze tam las rośnie jakiś :twisted: :twisted: Z tego co pamiętam to ten las rogowski podmokly jest w znacznym stopniu a Ty piszesz ze jest sucho :idea: :> Mam zamiar być w tamtej okolicy wiosną bo ląki kolo Rzemienowic-Ksan będę oglądał pod względem florystyczym{podobno gdźeś tam torf kopano,rosiczki jakieś rosły- trza sprawdzić}



W tym miejscu jest sucho , gleba to prawie czysty piach , chociaz niedaleko bagna byly ( i pewnie sa dalej).
Ta czesc lasu jest akurat daleko od Rzemianowic a tym bardziej Rogowa.
Dawno temu schodzilem te lasy dokladnie , niestety "slepy na flore bylem" .... a w okolicach Rzemianowic obserwowalem kilka razy bociana czarnego.

Zycze udanej wycieczki. ;-)
 
 
Ogrodnik 

Posty: 103
Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-01-07, 00:23   

Namor napisał/a:
....

Z tego co piszesz wynika, że nie zależy Ci na lesie produkcyjnym, warto więc wziąć pod uwagę sugestie Oenanthe.


Nastepnym razem sfotografuje dokladniej , miejsc widnych nie brakuje , najwiekszy pas niezadrzewionej ziemi jest miedzy starym lasem a mlodnikiem , jako botaniczny laik okreslilbym ten teren jako trawiasty.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - opowiadania

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org