to jest dziewanna fioletowa Verbascum phoeniceum
Wystepuje głównie na murawach kserotermicznych, suchych zboczach, zarolach, skrajach lasów, siedliskach ruderalnych itp. Lubelszczyzna, Podlasie i wschodni? Małopolska, Dolny ?l?sk, południowe Kujawy, poza tym rozproszona.
rozległy zasięg od Europy ?rodkowej po Ałtaj, u nas osi?ga północn? granicę zasięgu, uprawiana w ogrodach jako ozdobna.
[ Dodano: 03 Sty 2005 02:37 pm ]
A ta rolinka Kessy to chyba faktycznie Asclepias syriaca czyli trojeć amerykańska - u nas rzadko uprawiana a jeszcze rzadziej dziczej?ca. Gdzieniegdzie bardzo ekspansywna, truj?ca.
Piszesz, że ekspansywna. Tymczasem u nas to jest jedyne miejsce gdzie ja spotkałam. Co prawda nie znam się na rolinach zupełnie, ale mylę, że bym pamiętała takie ładne "puszki" Czy to znaczy, że akurat w naszej okolicy tak jest czy Ľle patrzę? Jak jest z jej "spotykalnoci?" w Polsce? Nic więcej ciekawego prócz http://www.robale.pl/index/2/283 nie znalazłam.
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished. [i] Winer [i]
chodzi o o to, że rzadko jest uprawiana i jeszcze rzadziej "ucieka" z niewoli. Ale jak już ucieknie to dzięki swoim rozłogom opanowuje teren - Widać na Twoim zdjeciu że jest tam jej całkiem spory łan.
Kessy opisz okolicę w jakiej znalazłac ta trojesc. Czy gdzie w pobliżu sa zabudowania lub przynajmniej laduy po nich.
Znak kilka stanowisk barwinka Vinca minor, które rosły sobie na zapomnianych mogiłach żołnierskich z I wojny wiatowej (mogiłach niemieckich). Wart zatem znać historię okolicy aby wyrokowac o sposobie dotarcia tam niektórych gatunków rolin.
Podobnie jest ze widoliw? rosn?ca doć powszechnie na Rawk?. W okolicy pzrebiegała linia frontu (znowu I W?), a żołnieże rosyjscy dostawali owoce tego krzewu jako rodek zapobiegawczy pzreci szkorbutowi. Dodajmy sobie ogólny poziom higieny panuj?cy w okopacy i mamyw efekcie doc dożo krzewów widosliwy wzdłuz dawnej linii frontu.
Michale, jeli nie brać pod uwagę drugiego brzegu Wisły to najbliższe zabudowania s? niecały km od tamtego stanowiska.
A teraz mam dla was kolejne zadanie Udało mi się zrobić fajn? fotkę. Czy te 'parasolki' i 'słupki' to żeńskie i męskie osobniki jakiego gatunku?
A mech?
id4812.jpg
Plik ściągnięto 535 raz(y) 166.17 KB
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished. [i] Winer [i]
[ Dodano: 10 Sty 2005 10:33 am ]
aaa. sorry.
Już jest
[ Dodano: 10 Sty 2005 10:44 am ]
te "parasolki" to pewnie chrobotek kieliszkowy Cladonia chlorophaea a "słupki" najprawdopodobniej chrobotek rożkowy Cladonia cornuta
a mech? najprawdopodobniej płonnik ale dokładniej podam póĽniej - jak zajrzę do "pomocy naukowych"
Że gałęziak (Ramaria sp.) to tak.
Przy tym zdjęciu, bez zbliżenia końcówek gał?zek oznaczenie do gatunku wg mnie niemożliwe
[ Dodano: 2005-03-04, 17:39 ]
Sorry !!!
Doszedłem na koniec strony i mylałem, że koniec w?tku, a tam jeszcze dwie strony :-(
To było b. b. dawno temu: 2004.10.12 od Kejbii:-)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum