FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Obserwacje roslin z Palatynatu
Autor Wiadomość
czarnuszka 
Devil in the bush


Posty: 1735
Skąd: Palatynat

Wysłany: 2008-03-17, 19:06   Obserwacje roslin z Palatynatu

Wiem, wiem...troche pod blog to bedzie podpadac, ale na prosbe (wlasciwie na żądanie ) Irka zakladam temat z obserwacjami z Palatynatu, niem. Pfalz ( patrz mapka).

Jezeli jeszcze ktos spoza kraju chcialby pisac o swoich obserwacjach, to meldowac (zmienimy tytul na bardziej "swiatowy" ).

To teraz do rzeczy...od jakiegos czasu kwitnie to, co pojawilo sie w obserwacjach z Polski, czyli pierwiosnek, zawilec, kokorycz, miodunka, ziarnoplon, zloc...dorzuce podbial, mniszek, fiolek, kniec blotna...
Z egzotow to wczesniejsze gatunki tulipana, magnolie, hiacynty i masa wszelkiego innego, kolorowego kwiecia.

Fot. Caltha palustris


krotom napisał/a:
u mnie kasztanowce jeszcze "śpią"...

I jeszcze wrzuce kasztanowca zwyczajnego (dzisiejsze zdjecie) specjalnie dla Krotoma, moze mi nie skasuje tego tematu... (jak TIR-owcom)

_________________
Aska
LSzFP
 
 
Kejbii 
moderator


Posty: 9754
Skąd: Warszawa-Ochota
Wysłany: 2008-03-17, 20:46   

Sympatyczny temacik :res:
W sumie jak granice upadną, a kasa wielu dopisze - to się bardziej z floripolonocentrów na florieuropoznawców przekwalikujemy pewnie .. :smile: {sam miałem próbkę tego, zeszłego maja roślinki w Irlandii obczajając, wszakoż wcale nie były to w swej masie takie nieznane gatuneczki :] }

Zresztą u mnie na działkach w Wawce teraz te ranniki, ciemierniki - niepolskie to zazwyczaj, wszak wielkiej Europy powiewem cuchnące :D
_________________
http://s18.photobucket.com/albums/b135/Kejbii/
 
 
 
pulsatilla1214 


Posty: 3104
Skąd: Gołonóg, DG
Wysłany: 2008-03-17, 22:58   

a własnie, jak to jest z rannikiem? niektórzy polscy botanicy nie słyszeli o takim gatunku, a nie tylko jest w atlasie netowym, ale i jakies rezerwaty zdaje się są z nim w runie ;) ("Rannikowy Jar" czy jakos tak)
_________________
Łukasz Krajewski
 
 
czarnuszka 
Devil in the bush


Posty: 1735
Skąd: Palatynat

Wysłany: 2008-03-17, 23:55   

pulsatilla1214 napisał/a:
...a własnie, jak to jest z rannikiem? niektórzy polscy botanicy nie słyszeli o takim gatunku, a nie tylko jest w atlasie netowym...

Wedlug wlasnie tego netowego atlasu jest roslina uprawiana, czyli musi egzot...
W Niemczech to neofit, od dawna uprawiany w parkach i ogrodach uciekl sobie w nature. Pochodzi z poludniowej Europy i Turcji. Kwitnie juz zima (pierwsza polowa stycznia), chociaz nazwa wskazuje na wiosne Eranthis - ear (gr) = wiosna + anthe = kwiat.
_________________
Aska
LSzFP
 
 
pulsatilla1214 


Posty: 3104
Skąd: Gołonóg, DG
Wysłany: 2008-03-18, 00:03   

nazwa na wiosnę..? a hyemalis to co znaczy :tup: ?

Equisetum hyemale to chyba skrzyp zimowy ;) ?

czyli wychodziłoby czarnuszko coś jak... wiosenny kwiat zimowy :res: ?

---
skleroza, teraz widze, ze w netowym jakies kokoryczowe wzgórze czy coś :-P chyba ze coś innego mi się skojarzyło :oops:
_________________
Łukasz Krajewski
 
 
czarnuszka 
Devil in the bush


Posty: 1735
Skąd: Palatynat

Wysłany: 2008-03-18, 00:19   

Cytat:
...Equisetum hyemale[/i] to chyba skrzyp zimowy ;) ?

Sasanek :res:
Nie pomyslalam o nazwie gatunkowej, bo tych rannikow jest sporo, np. Eranthis cilicica, E. sibirica, E. stellata..., ale rzeczywiscie sprawdzilam i tlumaczy sie to jako "zimowy kwiat".
_________________
Aska
LSzFP
 
 
pulsatilla1214 


Posty: 3104
Skąd: Gołonóg, DG
Wysłany: 2008-03-18, 01:24   

są różne, to prawda. Kiedys tylko zwróciłem uwagę, że listki kupionych później miałem soczyście... brązowe, gdy stare zielone :cool: ale jak je rozróżniac nie mam pojęcia :tup:

Z Cylicji więc któreś pewnie, Anatolii, podobnie jak od dziesięcioleci na kopy eksterminowane przerózne gatunki tulipanów i innych cebulowych z gór Azji Mniejszej, zresztą zdaje się do dziś dochodowe zajęcie części tureckich górali :-P
_________________
Łukasz Krajewski
 
 
czarnuszka 
Devil in the bush


Posty: 1735
Skąd: Palatynat

Wysłany: 2008-03-18, 01:44   

pulsatilla1214 napisał/a:
że listki kupionych później...

A ja je wyrywam i wyrzucam, bo szybko sie rozrastaja i wszedzie ich pelno... :roll:
Cytat:
...ale jak je rozróżniac nie mam pojęcia :tup:

Sasanek nie tupkaj, bo ja tego tez nie wiem...
_________________
Aska
LSzFP
 
 
czarnuszka 
Devil in the bush


Posty: 1735
Skąd: Palatynat

Wysłany: 2008-03-29, 23:50   

Sasankowo i slonecznie dzisiaj bylo... . Zdazylam na ostatnia chwile, bo te w bardziej naslonecznionych miejscach juz przekwitly...

Pulsatilla vulgaris, sasanka zwyczajna







Groszek (Lathyrus vernus) tez lada dzien bedzie... i jeszcze cos tam widzialam, ale nie powiem co, bo moze do zagadek sie przyda...

_________________
Aska
LSzFP
 
 
Kejbii 
moderator


Posty: 9754
Skąd: Warszawa-Ochota
Wysłany: 2008-03-30, 00:06   

No za taki post to się :res: należy :oki:

czarnuszka napisał/a:
i jeszcze cos tam widzialam, ale nie powiem co, bo moze do zagadek sie przyda...


Pewnie, pewnie :haha:
_________________
http://s18.photobucket.com/albums/b135/Kejbii/
 
 
 
pulsatilla1214 


Posty: 3104
Skąd: Gołonóg, DG
Wysłany: 2008-03-30, 00:32   

jooooooooo :res: :res: :res: :oki:

ale fajne pięknotki :cool:

mam takie pytanie - czy one rosną na wapiennych skałkach, czy mnie wzrok myli :> ? do tej pory miałem je bardziej za takie łąkowe, murawowe, a tu jak typowa roslinnośc naskalna uczepiona niemal jak te smagliczki :tup: Czy to znaczy, że rosną także w półcieniu (skałki o wystawie...? )

P.S.

u mnie dopiero faza włochatych pąków :cool:
_________________
Łukasz Krajewski
 
 
czarnuszka 
Devil in the bush


Posty: 1735
Skąd: Palatynat

Wysłany: 2008-03-30, 01:02   

pulsatilla1214 napisał/a:
... czy one rosną na wapiennych skałkach, czy mnie wzrok myli :> ? do tej pory miałem je bardziej za takie łąkowe, murawowe, a tu jak typowa roslinnośc naskalna uczepiona niemal jak te smagliczki :tup: Czy to znaczy, że rosną także w półcieniu (skałki o wystawie...? )...


Tu gdzie robilam zdjecia rosna tylko na wapiennych skalkach, przeszukalam las wkolo nich i nie znalazlam ani jednej sztuki poza skalkami.

Tak wyglada to miejsce (wstawiam linki, to beda wieksze zdjecia)
http://home.arcor.de/tama...P1670530_dc.jpg
http://home.arcor.de/tama...P1670228_dc.jpg

Na tym zdjeciu widac kepke przekwitlych na szczycie, te na scianie dopiero kolo poludnia sa w sloncu... http://home.arcor.de/tama...P1670239_dc.jpg

A te byly najladniejsze...pewnie tez sa czesciowo osloniete przed sloncem... http://home.arcor.de/tama...P1670356_dc.jpg
_________________
Aska
LSzFP
 
 
pulsatilla1214 


Posty: 3104
Skąd: Gołonóg, DG
Wysłany: 2008-03-30, 01:09   

przepraszam za namolność :) - a mozna spytac co to za masyw..? te wapienie takie cos nietypowe, ciekawe jakiego wieku :tup: . takie ciemne( a może monitor mnie znów w maliny wpuszcza ) to może z oksfordu..? bardzo silnie zwietrzałe, ale i tak widać wysokość względna niezła. zwietrzeliny jedna sporo i chyba mają nieźle gliniasto w tych szcelinach.

a jakie czyste powietrze, ile porostów :res:

P.S.

Mam nową fototapetę :res:
:oki:

P.S.2

Dzięki czarnuszce takie klejnociki zdjęciowe mamy na forum, a wchodzi się i wciąż ten wredny słonecznik straszy u góry ... :-P Skandal :]
_________________
Łukasz Krajewski
 
 
czarnuszka 
Devil in the bush


Posty: 1735
Skąd: Palatynat

Wysłany: 2008-03-30, 01:35   

pulsatilla1214 napisał/a:
przepraszam za namolność :) -a mozna spytac co to za masyw jest..? bo te wapienie takie cos nietypowe, ciekawe jakiego wieku. takie ciemne( a może monitor mnie znów w maliny wpuszcza ) to może z oksfordu..? bardzo silnie zwietrzałe, ale i tak widać wysokość względna niezła. a jakie czyste powietrze, ile porostów :res:


E tam namolnosc... zalozylam temat, to mam za swoje...
Nie wiem jakiego wieku te wapienie...szukalam, ale nie znalazlam.
Cos z tym "ciemnym" musi byc, bo nazywa sie to "Drosselfels-Schwarzfels" (drozdowa skala - czarna skala, w dosl. tlumaczeniu).
Najwyzszym szczytem jest Donnersberg (687m) i rzeczywiscie powietrze czyste, region jest uzdrowiskiem klimatycznym (choroby pluc).
Sprobuje czegos dokladniejszego poszukac, ale juz nie dzisiaj...

Jakby byla potrzeba na wiekszy format zdjecia, to meldowac sie na pw, te sa przyciete do forumowych wymiarow.
_________________
Aska
LSzFP
 
 
pulsatilla1214 


Posty: 3104
Skąd: Gołonóg, DG
Wysłany: 2008-03-30, 03:02   

ciekawie się zrobiło ;)

moja znajomość niemieckiego jest żadna, ale coś mi tak wyszło, że przynajmniej ten Donnersberg to gigantyczna (30 km2) kopuła lawowa (fajnie wyglada na zdjęciach :oki: )zbudowana z ryolitu, przykład permskich wulkanów związanych z orogenezą hercyńską, które i u nas spotkać można :res:

a ryolity są kwaśne (takie wylewne granity), w przeciwieństwie do wapieni :idea:

(szczerze mówiąc chyba jednak sasankom obojętny odczyn, bo nieodległy "Kleine" Kalmit w obrębie wzgórz Haardts jak najbardziej zasadowy, a sasanek ponoć też sporo ;) ) ale z czego dokładnie ten "Kleine" szczyt nie wiem, piszą i o dewonie coś, i o triasowym wapieniu muszlowym (a ten własnie u mnie :> )

tu coś piszą o Donnersbergu i okolicy, piąte przez dziesiąte zrozumiałem, tak w połowie tej rozległej stronki :? :

Donnersberg

gdziezby indziej czarnuszka - diablica szukała sasanek, jak nie na wulkanie, nieprawdaż :haha: :twisted: :res: ?
_________________
Łukasz Krajewski
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group - anime

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org