A dziś murawy ostnicowe i kłosownicowe Ziemi Chełmińskiej. Znó mnie wysmażyło, ale było warto się przejechać by zobaczyć Oxytropis pilosa, Stipa capillata, Gentiana cruciata... i sporo innych murawiewów + chojniak kłosownicowy jako bonus
_________________ ...Tam, gdzie przedtem w niedostępnych bagnach, kisiały zaraźliwe zgnilizny i jady straszliwe, gdzie w gęstych łozach lęgły się drapieżne wilki (...) tam dziś widać naypyszniejsze łąki i bogate osady przytykaiące do samych brzegów Noteci…
Czy ktoś może mi wyjaśnić co kępy Stipa joannis robią w solidnej łące świeżej z Arhenatherum???
I nie chodzi o to, że rośnie
Bo jeżeli to jest częste, chociażby na koniec jakiegoś etapu sukcesji to zastanawiam się czy warte jest to bardziej szczegółowego oglądu...
...podobnie jak to, że murawy ostnicowe, kłosownicowe i łąki świeże rosnące w identycznych warunkach glebowosiedliskowych
_________________ ...Tam, gdzie przedtem w niedostępnych bagnach, kisiały zaraźliwe zgnilizny i jady straszliwe, gdzie w gęstych łozach lęgły się drapieżne wilki (...) tam dziś widać naypyszniejsze łąki i bogate osady przytykaiące do samych brzegów Noteci…
Witam!
Wczoraj w okolicach Myszkowa wraz z kumplem troszkę zmniejszyłem swoją floritępotę
Myślę, że po łopatologicznym tłumaczeniu znajomego rozpoznam już kilka gatunków wodnych i torfowiskowych roślin. I tak udało mi się zobaczyć, a czasem i poniuchać takie gatunki (jak coś przekręcam to poprawcie ):
- żurawinę błotną
- woskownicę europejską
- bagno zwyczajne
- jaskier błotny (wodny?)
- siedmiopalecznik błotny
- bobrek trójlistny
- sporo rosiczki okrągłolistnej tam rośnie, a na stawach full grzybienia białego, sporo grążela, do tego osoka aloesowata, żabiściek pływający i wiele innych ale część mi już z głowy wyleciała... i tak cieszę się, że tyle zobaczyłem. Następnym razem postaram się już z aparatem walczyć...
A co do "grzybienia" - to roślina nazywa się prawidłowo grzybienie białe. Tylko za cholerę nie wiem, czy jest to rodzaj nijaki, liczba pojedyncza - czy rzeczownik posiadający tylko liczbę mnogą (w Wielkim Słowniku ortograficznym w mianowniku jest "grzybień" i odmieniają to słowo w liczbie pojedynczej, ale na bank botanicy piszą "grzybienie", podobnie, jak "selery błotne" !). Kto wie niech to wyjaśni, pls. (a najlepiej niech da pełną odmianę w lp. i lmn. )
Myślę, że dobrze napisałem - w liczbie pojedynczej, w dopełniaczu będzie "grzybienia" tak jak np napisałbym, że gdzieś tam "było full srokosza, orlika"
Ale szkołę dawnom skończył, więc chciałbym jeszcze potwierdzenia jakiegoś polonisty.
edit: Kejbii
_Ha, myśleć można, boć tak intuicja językowa podpowiada, a i wiekszośc tekstów tak odmienia. Jednak czasem cuś człeka zaskoczy _ http://www.atlas-roslin.p...mphaea_alba.htm
"Nazwa grzybienie białe w oficjalnym polskim nazewnictwie botanicznym obecnie występuje tylko w liczbie mnogiej (należy do pluralia tantum podobnie jak np. spodnie, sanki) i jest rodzaju niemęskoosobowego.Błędem jest stosowanie nazwy w liczbie pojedynczej w rodzaju męskim – grzybień biały. Zanim doszło do ustalenia tej formy nazwa w liczbie pojedynczej pojawiała się jednak w szeregu źródeł, m.in. użyta została przez Józefa Rostafińskiego i Jana Kluka. Słowo grzybień odnosiło się także do żabiścieku pływającego i bobrka trójlistkowego. Zanim nazwy roślin zostały ustalone w piśmiennictwie naukowym, nazwa grzybienie była także używana w odniesieniu do grążela żółtego (=grzybienie żółte)[7]. "
też za wiki:
Cytat:
zgodnie z zestawieniem Majewskiego[7], w języku polskim stwierdzono następujące określenia tego gatunku: grzybyenye (1468), stulikep (1468) i stulikiepek, nenufar, grzibien (1491), wothna lylia (1468), lilia wodne (nazwa podawana przez autora jako popularna wśród ludu polskiego), nazwy lokalne i ludowe: gąska, grzebija, grzewija, grzybye, grzybine, kerzenka, mamałucha biała.
polszczyzna to nie tylko oficjalne słownictwo botaniczne, jak się co poniektórym wydaje
więc na koniec, jak najbardziej poprawnie, przekornie napiszę, że piękna tafla jeziora, na której i biały grzybień, i grzybień żółty, w kolorowej mozaice zgodnie sobie rosną Kochane stulikiepki !
Ciemięrzyca czarna w najlepsze kwitnie w parku oliwskim,jej ciemnobrunatnobrązowe kwiaty pachną sfermentowanymi owocami co zwabia dużo much.Wiadomo że to nie obserwacja w naturze ale jak ktoś chce zobaczyć ten unikat w dodatku w pełnej krasie powinien udać się do alpinarium w tym ogrodzie.
Dziś na wale wiślanym pod Konstancinem, MAZ znalazłem rezedę żółtą (cn. kilkaset oss.) oraz wilżynę ciernistą Ononis spinosa (kilka krzaczków). Ta druga to chyba jakaś ptasia sprawka, z zachodu ?
dość częsty gatuneczek, polecam przyjrzeć się torowiskom wokółwarszawskim - zwłaszcza na kierunkach wschodnich
Kejbii napisał/a:
wilżynę ciernistą Ononis spinosa (kilka krzaczków). Ta druga to chyba jakaś ptasia sprawka, z zachodu ?
wilżyna ciernista to pospolitak w dolinie Wisły, zwłaszcza na wałach, w rejonie warszawskim szczególnie częsta w okolicach Mostu Siekierkowskiego i na S od niego.
Kejbii napisał/a:
na wale wiślanym pod Konstancinem
zgadza się
Zresztą, jak się spojrzy na mapkę rozmieszczenia, to roślinka ta towarzyszy Wiśle od Krakowa do Gdańska
Heh... neofitom precz i zgon... a tym czasem znaczny w roku dały plon. Będąc na podsudeciu znów dojrzałem obrazki złowrogiej ekspansji zagranicznych dziadów. Całe szczęście trzymają się one osad ludzkich, ale i tak przekracza ich ilość wszelkie ludzkie pojęcie.
Oto skład takiego zbiorowiska co na ruderałach w Szklarskiej rośnie:
_________________ ...Tam, gdzie przedtem w niedostępnych bagnach, kisiały zaraźliwe zgnilizny i jady straszliwe, gdzie w gęstych łozach lęgły się drapieżne wilki (...) tam dziś widać naypyszniejsze łąki i bogate osady przytykaiące do samych brzegów Noteci…
W Bieszczadach Rudbeckia laciniata pochłania kolejne hektary. Również Impatiens parviflora i glandulifera sa juz tak rozpanoszone, że stały się trwałym elementem lasów i zarośli. Przybywa amerykańskich nawłoci - jeszcze piętnascie lat temu prawie ich nie było. Reynoutria japonica zasiedla nowe miejsca wraz z wywozoną przez ludzi ziemią z kłączami - w ostatnim czasie 4 nowe staowiska. Na nieużytkach i zarastających łąkach sieje się Acer negundo. Południowe ciepłe zbocza są opanowywane przez Juglans regia...itd. itp.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum