Zagladam sobie czasami do tego dzialu i podziwiam zdjecia krajowych roslinek tu prezentowane ........ a chcialbym przynajmniej czesc z nich miec w ogrodzie.
Z lopata do lasu sie jednak nie wybiore , nie jestem barbarzynca , nie chcialbym czegos zniszczyc.
Znalazlem w sieci fajna stronke www.luczaj.com , ale moze znacie jakies inne , podobne lub miejsca w okolicach Krakowa gdzie mozna legalnie nabyc krajowe roslinki?
W szkolce lesnej juz sie zaopatrywalem , no ale tam maja ograniczona oferte.
Zastanawiam sie tez czy pozyskanie nasion z dziko rosnacych roslin byloby legalne i nie szkodzilo przyrodzie. Jesli tak , to bede jeszcze pytal o szczegoly takiego pozyskiwania.
Zastanawiam sie tez czy pozyskanie nasion z dziko rosnacych roslin byloby legalne i nie szkodzilo przyrodzie. Jesli tak , to bede jeszcze pytal o szczegoly takiego pozyskiwania
nawet na tej stronce autor odpowiada na to pytanie :
Cytat:
Większość nasion do tych mieszanek została zebrane ręcznie z dzikich łąk i pól Podkarpacia. Nie zbieram nasion gatunków chronionych, ani nasion jakichkolwiek gatunków bardzo rzadkich, czy narażonych na wyniszczenie.
Zastanawiam sie tez czy pozyskanie nasion z dziko rosnacych roslin byloby legalne i nie szkodzilo przyrodzie. Jesli tak , to bede jeszcze pytal o szczegoly takiego pozyskiwania
nawet na tej stronce autor odpowiada na to pytanie :
Cytat:
Większość nasion do tych mieszanek została zebrane ręcznie z dzikich łąk i pól Podkarpacia. Nie zbieram nasion gatunków chronionych, ani nasion jakichkolwiek gatunków bardzo rzadkich, czy narażonych na wyniszczenie.
Autor napisal tylko , ze nie zbiera takich nasion. Mozna sie tylko domyslac dlaczego tak nie czyni. Moze nie che , moze nie mozna w ogole , moze tylko w celach komercyjnych .....
Poza tym na tej stronie dostepne sa przede wszytkim rosliny lakowe.
Szukam innych miejsc gdzie mozna nabyc nasiona , cebulki , klacza , sadzonki ...... roslin krajowych. Znasz takie?
Autor pisze, ze "zbiera z dziko rosnących roslin", ale pod pewnymi warunkami.
Chodziło mi o samą zasadę - tak, można pozyskiwać rośliny dziko rosnące, o ile nie są to szczególnie rzadkie gatunki czy nie daj Boże objęte ochroną Nie wyrządzisz dużej szkody roślinie pozyskując niewielką liczbę nasionek, z których i tak w warunkach naturalnych kiełkuje i przeżywa znikoma część.
Ale wg mnie najprostsze jest zapatrzenie się w te rosliny na dwa sposoby - na giełdach ogrodniczych lub od osób, które juz posiadają je w swoich ogródkach.
Najlepiej udać się na jakąś wystawę ogrodniczą, zazwyczaj są w terminie wiosennym i następnie jesiennym. Można tam spotkać bardzo wiele gatunkow krajowych pochodzących ze szkółek roślin. Kiedys widziałem w sprzedazy nawet goryczkę wiosenną (Gentiana verna), choć w astronomicznej cenie
Można też pokusić sie o dokładne przeglądanie ofert nasion, które trafiaja do sklepów. Czasem można wyłuskać ciekawe krajowe roślinki (zapewne wielu ogrodników nawet nie wie, że są krajowe), ja tak z nasion kupionych w paczuszce otrzymałem np. wielosił błękitny (Polemonium coeruleum), dzwonki skupione (Campanula glomerata). Nabyte w firmowym sklepiku nasiennym na ulicy Długiej, na Nowym Kleparzu Często można trafić nasiona mikołajka płaskolistnego, w barwnych, niebieskch odmianach, efektwniejszych od roślin krajowych, przegorzany.
W sklepiku przy wrocławskim Ogrodzie Botanicznym kiedyś trafiłem zawilca wielkokwiatowego (Anemone sylvestris) czy mikołajka nadmorskiego (Eryngium maritimum), który niestety szybko mi padł Przy krakowskim tez coś pewnie można znaleźć, ja stamtąd mam egzoty, np Callicarpę czy perukowca
Często spotykany w szkółkach i efektowny dyptam jesionolistny też jest krajowy i chroniony, podobnie jak wilczomlecz złoty (rośnie dziko właśnie w DG), czy pełnik europejski lub kosaxciec syberyjski. Obie ostatie roslinki najczęściej można spotkać w postaci odmian ogrodowych, znacznie bardziej okazałych niż czyste , dzikie gatunki.
Zwykły ogrodowy barwinek czy bluszcz, konwalie, pierwiosnki, też krajany i to częściowo chronione Nawet wiciokrzew pomorski, który najczęściej w ogródkach jest w odmianie "Serotina", o żółto-czerwoonyh kwiatach (ja akurat mam czysty gatunek i nie żałuję )
I mozna tak wymieniać w nieskończoność, gdyż roślin krajowych dostępnych w szkółkach (ale bez tabliczki, ze to krajan, czesto tylko z nazwą lacinską) można znaleźć bez liku. Jak wiele, dopiero mozna przekjonać sie poznawszy dokładnie naszą krajową florę
W nieco podobnym temacie kiedys juz pisałem - nie musimy trzymac się ściśle krajowych gatunków, aby np. naszym krajowym zwierzątkom zapewnić spiżarnię Sam wysiewam mini poletko facelii tylko w tym celu I budleję, choć egzot, bardzo lubię
Poza tym jaka to frajda rozmnożyc samemu z nasionek coś Ja tak otrzymałem np jakies kocanki z Krymu z nasionek, które zachowały się w bukieciku suszek przywiezionych przez moja siostrę
Przypominam temat , jako ze czas na zakupy nasion.
Na razie udalo mi sie zakupic
stokrotke pospolita ( lakowa) Bellis perennis w sklepie nasienym pod Hala Targowa
zlocien wlasciwy Chrysantheumum leucanthemum , smagliczke skalna Alyssum saxatile , rumianek pospolity Matricaria chamomila w Obi przy Wielickiej.
Ogrodniku, coś słabo czytasz forum, wiesz... Nie wiesz, że największą kolekcję ciekach Polskich roślin mam ja. Żaden ogród botaniczny nie ma chyba tylu co ja.
Zapraszam na Priv, załatwię Ci praktycznie KAŻDY gatunek jaki Ciebie interesuje. Od pierwiosnka miniaturowego, poprzez szafrana spiskiego, włącznie z wawrzynkiem główkowym czy storczykami. (Obecnie sam posiadam ok. 70 fajnych gatunków, a szykują się 4 nowe. Problem jednak stwarza brak miejsca na sadzenie tylu różnych roślin.) A strona, którą Ci Ptyś podał jest wyrąbista, tylko szkoda, że nie odpowiadają na maile, bo pisałem do nich już pare razy po angielsku i zero reakcji nie wiedzieć czemu.
_________________ Pozdrawiam,
Krzysztof Ciesielski
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum