gruszyczkę jednostronną, znalazłem w kluczu Rutkowskiego jako ortylię jednostronną (Orthilia secunda). Kto w ogóle odpowiada za tego typu "wygibusy"
Dokładnie
kto je wymyśla - autorzy kluczy i flor...
A winien jest upór, aby każda roślina nazwa polska rośliny brzmiała zgodnie z regułami nazw łacińskich (nazwa rodzajowa + nazwa gatunkowa). Ptasiarze np. nie ulegają takim pokusom To jest w ogóle jakaś polska przypadłość - w innych krajach tak nie jest. Np. w Anglii konwalia to "lily of the valley" i nikomu nie przeszkadza, że słowo "lily" jest składową nazwy i konwalii, i właściwych lilii, i paru innych zupełnie z lilią nie spokrewnionych roślin...
Prawdę mówiąc Anglosasi w ogóle się chyba nie wysilają przy nazwach roślin. Dla nich prawie wszystko pnące to jest "vine" lub "ivy", niemal wszystkie drzewa iglaste oprócz świerków i sosen to "cedar", większość roślin jednoliściennych to właśnie "lily", a krzewów o dużych kwiatach - "rose". Ale te "lily of the valley" to jest dosłowne tłumaczenie starej łacińskiej nazwy konwalii "lilium convallium" czyli "lilia z dolin".
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum