PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Murawa napiaskowa
Autor Wiadomość
raincoat 


Posty: 35
Skąd: Zduńska Wola
Wysłany: 2010-04-10, 20:02   Murawa napiaskowa

Witajcie. ;)
Piszę ten wątek, aby poradzić się i dokładniej dowiedzieć o murawie piaskowej. Ostatnio natknąłem się na informacje na ten temat, a rośliny i opis jej jest dość podobny do tego co rośnie na mojej działce. Mieszkam niedaleko Zduńskiej Woli, w Izabelowie (woj. łódzkie).
Nie jestem pewny czy to właśnie murawa piaskowa, być może "coś" podobnego, gdyż nie występują wszystkie typowe rośliny. Mam jednak zdjęcia, mam nadzieję, że pomożecie mi to określić.
Oto zdjęcia
Jastrzebiec kosmaczek (?)


Porost: Chrobotek strzępiasty (?) i kocanka piaskowa




Roślina, której nazwy nie znam.

Kocanka piaskowa + grzyb (wydaje mi się, że kurzawka drobniutka, ale nie jestem pewny)









Miejsce na których występują te rośliny wyglądają tak:


Porost:

Roślina, której również nie znam.


Przepraszam, za zawalenie zdjęciami, i tak wstawiłem tylko te najważniejsze, jeszcze inne możecie zobaczyć tutaj. http://rafal1ja.fotosik.pl/

Tak więc jak myślicie, czy to murawa napiaskowa? Jak widzieliście jest tam bardzo dużo kocanki piaskowej i jastrzebca kosmaczka. I moje pytania. Jak pielęgnować to miejsce? Jest tam dość dużo sosen, a słyszałem, że powinno się unikać zalesiania takich terenów. Nie chciałbym jednak ich wycinać, ale czy powinienem podciąć dolne gałęzie, aby odkryć glebę? Pod tymi drzewami jest też dużo opadłych igieł. Pozostawić je czy pozbierać?

Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam. ;)
 
 
 
JózefK 


Posty: 1142
Skąd: łódzkie
Wysłany: 2010-04-11, 15:37   

Są tutaj prawdziwi specjaliści od muraw i powinni się wypowiedzieć. Ale ja nie wierzę, żeby ten teren był wart takiej fatygi, jak opisałeś. Pewnie to po prostu teren zdrenowany i wyżej położony, stąd wysuszony. Gleb piaskowych jest w Polsce większość. Warte ochrony byłoby gdyby rosło tam coś rzadkiego. Jastrzębiec kosmaczek czy prosienicznik szorstki do takich nie należy.
 
 
Atterdag 
Śmiałek Darniowy


Posty: 3438
Skąd: Północ-Południe
Wysłany: 2010-04-11, 21:24   

Z jednej strony wygląda to jak uboga murawa napiaskowa, a z drugiej istnieje szansa iż jest to stadium sukcesyjne na dawnej glebie użytkowanej rolniczo. W moich rodzinnych okolicach podobne murawki wykształcają się na piaszczystych glebach brunatnych i rdzawych. Ciężko jednak w ich wypadku o jakieś bardziej znamienite gatunki chociaż kocanka zawsze cieszy oczy. Odnośnie pielęgnacji. Wiele zachodu tu nie trzeba. Do zwarcia koron drzew gatunki światłożądne utrzymają się same jeżeli teren nie będzie nawożony i podsiewany.
_________________
...Tam, gdzie przedtem w niedostępnych bagnach, kisiały zaraźliwe zgnilizny i jady straszliwe, gdzie w gęstych łozach lęgły się drapieżne wilki (...) tam dziś widać naypyszniejsze łąki i bogate osady przytykaiące do samych brzegów Noteci…
 
 
 
fenlucita 

Posty: 6
Skąd: z nikąd
Wysłany: 2010-05-06, 11:50   

o..podobny teren do mojego z mgr:)
na moim ćwierć wieku temu jeszcze żyto rosło, więc może tu jest podobna sytuacja:)
mam chrobotka podobnego i swojego oznaczyłam jako Cladonia fimbriata-ciekawa jestem, czy dobrze:)

a to pod chrobotkiem wygląda jak jasieniec pisakowy... prosienicznika też mam:))
a tych dwóch na dole to kompletnie nie wiem co to

ale mogę się mylić, bo sama specem od roślinek nie jestem:)

fajnie:)
 
 
Atterdag 
Śmiałek Darniowy


Posty: 3438
Skąd: Północ-Południe
Wysłany: 2010-05-06, 12:09   

Co do oznaczania chrobotków to ciężka sprawa. Jedyny aktualnie dostępny i nowy klucz to 1 tom niemieckiego Rothmalera. Niestety, sporą część porostów oznacza się metodami chemicznymi. Ciężka sprawa. Sam nie wiem czy w związku z tym zbierać porosty w moim terenie czy też oznaczać do rodzaju.

Takie dawne ugory to jest ciekawa sprawa. Dużo roślin wkraczać tam potrafi w tym samym momencie. W Krakowie jednak zamiast muraw napiaskowych zawiązują się murawy kserotermiczne - w związku ze znaczną zawartością wapnia w glebie.

Chociaż są małe fragmenty wrzosowisk ;)
_________________
...Tam, gdzie przedtem w niedostępnych bagnach, kisiały zaraźliwe zgnilizny i jady straszliwe, gdzie w gęstych łozach lęgły się drapieżne wilki (...) tam dziś widać naypyszniejsze łąki i bogate osady przytykaiące do samych brzegów Noteci…
 
 
 
fenlucita 

Posty: 6
Skąd: z nikąd
Wysłany: 2010-05-06, 13:26   

W mojej syt.jest to miejsce w sąsiedztwie jeziora, którego brzeg się przesuwał z biegiem czasu. Więc moj teren lezy na glebach hydrogenicznych-osuszonych czarnoziemach, no i potem uprawianych rolniczo..
U mnie po wykonaniu zdjęć fito, fajnie widać postępującą sukcesję zespolów z Corynephorion canescentis.. od miejsc silnie dewastowanych- Spergulo-Corynephoretum.. aż po własnie wrzosowiska i bardziej ruderalne zbiorowiska..

Może teren rzeczywiście nie jest wyjątkowo cenny, ale to jest chol...nie fajna sprawa docierać jakie zmiany mogły zajść, po jakim czasie, i czemu akurat tu jest to teraz a nie co innego...
Może śmiesznie się zachwycam moją psammofilną -tylko- murawą.. ale się zachwycam;]

num..
:)
 
 
JózefK 


Posty: 1142
Skąd: łódzkie
Wysłany: 2010-05-06, 15:42   

A ja się zachwyciłem tym, że pojawił się ktoś nowy (właściwie nowa) od roślin. Czekam na jakieś zdjęcia, niekoniecznie storczyków z twoich terenów (najlepiej w obserwacjach roślin). Wskazane jest wtedy podać skąd jest ta roślina. Pzdr.
 
 
Atterdag 
Śmiałek Darniowy


Posty: 3438
Skąd: Północ-Południe
Wysłany: 2010-05-06, 16:38   

Dobrze się zachwycasz :D

Ja prowadzę badania w zdegradowanych płatach muraw kserotermicznych śledząc jak na ich skład oddziałuje środowisko i wieki ich różnego użytkowania. To są naprawdę ciekawe sprawy, wszak masa różnorakich procesów wpływała na każdy pojedynczy płat. Do tego wyniki mogę okazać się przydatne dla lepszej ochrony zbiorowisk trawiastych.
_________________
...Tam, gdzie przedtem w niedostępnych bagnach, kisiały zaraźliwe zgnilizny i jady straszliwe, gdzie w gęstych łozach lęgły się drapieżne wilki (...) tam dziś widać naypyszniejsze łąki i bogate osady przytykaiące do samych brzegów Noteci…
 
 
 
raincoat 


Posty: 35
Skąd: Zduńska Wola
Wysłany: 2010-05-14, 17:31   

fenlucita napisał/a:
o..podobny teren do mojego z mgr:)
na moim ćwierć wieku temu jeszcze żyto rosło, więc może tu jest podobna sytuacja:)
mam chrobotka podobnego i swojego oznaczyłam jako Cladonia fimbriata-ciekawa jestem, czy dobrze:)

a to pod chrobotkiem wygląda jak jasieniec pisakowy... prosienicznika też mam:))


Tak, to chyba jasieniec. W tamtym roku był, a ja tą roślinkę rozpozaję tylko po kwiatkach. :x
I jest jeszcze kilka kępek szczotlichy siwej (bądź czegoś bardzo podobnego).

Za to znam inne miejsce, gdzie szczotlicha siwa porasta o wiele większe tereny. Jest to chyba o wiele lepiej wykształcona murawa piaskowa, lub murawa szczotlichowa (przejeżdżałem tylko rowerem i nie oglądałem dokładnie co tam rośnie :-D , jedynie zauważyłem kocanki piaskowe). Jeszcze troche poczekam, aby wszystko "odżyło" po zimie i dopiero przeprowadzę dokładniejsze "badania" ( :mrgreen: ) i wszystko sfotografuję.

Pozdrawiam.
_________________
Gdy stanąłem w lesie na rozstaju dróg,
Podążyłem tą mniej uczęszczaną,
I wiedziałem, że to znaczy już,
Że jest inaczej.
Robert Frost.
 
 
 
JózefK 


Posty: 1142
Skąd: łódzkie
Wysłany: 2010-05-18, 22:26   

Moje storczyki pokazałem w dziale o storczykach, a tutaj mam coś ciekawszego: chroszcz nagołodygowy z krzyżowych (zdj.). Zwróćcie uwagę na płatki korony - zewnętrzne dłuższe od wewnętrznych.

chroszcz nagołodygowy 1.jpg
Plik ściągnięto 5000 raz(y) 78,63 KB

chroszcz nagołodygowy 2.jpg
Plik ściągnięto 13322 raz(y) 56,65 KB

chroszcz nagołodygowy 3.jpg
Plik ściągnięto 13322 raz(y) 93,41 KB

 
 
JózefK 


Posty: 1142
Skąd: łódzkie
Wysłany: 2010-05-18, 22:37   

Oprócz chroszcza na pobliskich piaskach rosną: sporek wiosenny (zdj), szczotlicha siwa, kostrzewa owcza (zdj.), turzyca owłosiona (zdj. innym razem), fiołek polny, nicennice: drobna i polna (zdj. innym razem), kocanki piaskowe, wiosnówka pospolita (zostały tylko puste fałszywe przegrody łuszczynek), starzec Jakubek i inne. Niestety z powodu deszczowej pogody sporek wiosenny nie otworzył kwiatów.

kostrzewa owcza.jpg
Plik ściągnięto 5012 raz(y) 91,55 KB

sporek wiosenny.jpg
Plik ściągnięto 4999 raz(y) 149,17 KB

 
 
JózefK 


Posty: 1142
Skąd: łódzkie
Wysłany: 2010-05-30, 18:04   

Chciałem zobaczyć kwiaty sporka wiosennego, a tu okazało się, że przyroda na piaskach nie czeka i już są charakterystyczne, oskrzydlone nasionka. (Na zdj. wysypały się na liść powoja).
Przy okazji zdjęcie turzycy owłosionej, bez której murawa napiaskowa nie może się obejść. W rogu tego zdjęcia - przetacznik Dillena, również mieszkaniec piasków. Niestety turzycy piaskowej u mnie nie ma. Jeśli jest u kogoś, prosimy o zdjęcie.
Na koniec dorzucę coś czego na tym etapie nie jestem pewny. Co z tego będzie? Chyba chłodek drobny.

nasionka sporka wiosennego.jpg
Plik ściągnięto 5004 raz(y) 118,82 KB

turzyca owłosiona.jpg
Plik ściągnięto 5007 raz(y) 99,38 KB

chyba chłodek..jpg
Plik ściągnięto 5040 raz(y) 99,84 KB

 
 
JózefK 


Posty: 1142
Skąd: łódzkie
Wysłany: 2010-06-14, 20:07   

Dziś już widać, że rośliną na zdjęciu powyżej jest chłodek drobny. Pojawiły się też pierwsze kwiaty jasieńca, a na piaskach środkowej Polski bardzo dobrze radzi sobie tomka oścista - gatunek inwazyjny, który za czasów Wł. Szafera panował tylko na Śląsku i Pomorzu. I tu mam pytanie do Atterdaga: jak jest z tomką pod Krakowem?
I żeby wykorzystać miejsce - gorysz pagórkowy - jedna z nielicznych z Apiaceae która może na piaskach wyrosnąć.

jasieniec piaskowy.jpg
Plik ściągnięto 5006 raz(y) 115,21 KB

tomka oścista.jpg
Plik ściągnięto 5037 raz(y) 148,71 KB

gorysz pagórkowy.jpg
Plik ściągnięto 5006 raz(y) 89,67 KB

 
 
JózefK 


Posty: 1142
Skąd: łódzkie
Wysłany: 2010-08-06, 22:08   

Ten temat trzeba uzupełnić zdjęciami roślin powszechnych na piaskach. Są to: kocanki piaskowe i nicennice: drobna i polna.

kocanki piaskowe.jpg
Plik ściągnięto 5022 raz(y) 149,11 KB

nicennica drobna.jpg
Plik ściągnięto 4962 raz(y) 97,73 KB

nicennica polna.jpg
Plik ściągnięto 5002 raz(y) 91,78 KB

 
 
darius 

Posty: 1349
Skąd: fg,,,j
Wysłany: 2010-08-06, 22:14   

JózefK, Czy kocanki można zaliczyć do roślin kserotermicznych?Bo często je widuję na typowych kserotermach.
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.