Wysłany: 2004-09-24, 11:01 Klucz do oznaczania roślin
Czy kto z forumowiczów wie gdzie można jeszcze dostać "Klucz do oznaczania roślin naczyniowych Polski nizowej" Rutkowskiego? Przegrzebałem chyba cały internet ale nie znalazłem. Potrzebuje go za wszelka cenę
Miałam z nim nawet zajęcia z botaniki! Bardzo, bardzo miły człowiek.
Dobrze. Dam znać w takim razie jak czego się dowiem. Postaram się jak najszybciej.
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me... [i] Winer [i]
Napiszę odpowiedĽ tutaj, gdyż może kto jeszcze będzie poszukiwał tego klucza a wtedy ten post będzie dla niego informacj?.
Otóż dr Rutkowski powiedział mi dzisiaj, że resztki nakładu rozeszły się jakie... 2 lata temu. Nowego wydania, o które wysłał zapytanie, jak na razie nie będzie - powód ten co zawsze. PWN nie dostało dofinansowania...
Tak więc jeli kto będzie poszukiwał, może liczyć tylko na antykwariaty...
Natomiast dr Rutkowski obiecał mi, że poszuka czy nie ma jeszcze jakiej ostatniej "luĽnej" w domu. Mam przyjć za parę dni się zapytać - nie trać nadzieji Cena - 50zł. Odpowiadałoby?
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me... [i] Winer [i]
O klucz Rutkowskiego!
Podobno w te wakacje miala byc reedycja tej ksiazeczki. Miala, ale nie odbyla sie niestety.
Jakby profesor znalazl przypadkiem drugi klucz gdzies za lozkiem to ja chetnie sie zaopatrze - moze byc uzywany....
A tak swoja droga jest to chyba jedna z lepszych pozycji, i wlasciwie nie do dostania. Co smieszniejsze w bibliotece wydzialu Biologii UW jest raptem 1 dostepny egzemplarz....
Jak zwykle rozchodzi sie o pieniadze......
Najlepszym jak do tej pory to chyba jest jednak klucz Szafera. Tyle że jak ostatnio biegam po terenie po niżu, to o wiele łatwiej jest korzystać z klucza Rutkowskiego - duzo gatunków górskich umieszczonych w Szaferze po prostu od razu się eliminuje...
_________________ Najpiękniejsze są górskie roślinki... jak te Doronicum clusii..
Panowie, mogli bycie mnie bardziej oswiecić nt. sytuacji kilku chronionych gatunków rolin w rodkowo-wschodniej Polsce?
Chodzi mi o:
paprotkę zwyczajn?,
dziewięćsiła bezłodygowego,
m?cznicę lekarsk?,
widłaka goĽdzistego,
widłaka jałowcowatego,
widłaka spłaszczonego.
Większoć z nich, poza w. jałowcowatym, widziałem dzisiaj!
Widłaki i m?cznica to gatunki doć powszechnie występuj?ce na niżu. Widłak gożdzisty, spłaszczony i m?cznica lekarska to gatunki zwi?zane z suchymi borami sosnowymi. Przy czym najrzadsza jest tu macznica, której stanowiska wydaj? sie kurczyc, prawdopodobnie wskutek zwiększenia zwarcia drzewostanów i zbytniego zacienienia dna lasu. Obecnie m?cznicę raczej spotyka się na skrajach lasów, na granicach między drzewostanem a droga len? itp. W głebi drzewostanów, zwłaszcza na mazurach, gdzie w obfitym podszycie dominuje wierk spotkac ja cieżko.
Dwa pierwsze gatunki - a więc paprotka i dziewięćsił bezłodygowy s? już rzadsze. W zasadzie dziewięćsił spotkać mozna rozproszony na całym nizy ale jego właciwym siedliskiem sa kserotermiczne nawapienne murawy. Na niżu spotykany rzadko w suchych trawiastych łakach. Najwięcej jest go na lubelszczyĽnie, poza tym sporadycznie.
paprotka zwyczajna to z kolei gatunek zwi?zany z lasami róznego rodzaju - zarówno lisciastymi jak i iglastymi. Wystepuje w całej Polsce poza Podlasiem, pn Mazowszem, i Brak go na pólnoc od Bugu, choć pojawia się juz w pasie Mazur.
Chyba nie widziałe tych wszystkich gatunków w jednym miejscu???
_________________ Najpiękniejsze są górskie roślinki... jak te Doronicum clusii..
Brak jej na północ od Bugu? A ja chyba widziałam na Mierzeji Wilanej jak byłam na AB
"Brak go na pólnoc od Bugu, choć pojawia się juz w pasie Mazur. "
I mogłas j? tam spotkac, bo chodziło mi tylko o pas północnego mazowsza, podlasia, południowych maziu, puszczy białej i tych okolic, gdzie jej do tej pory nie stwierdzono (przynajmniej tak wynika z map zasiegów. Nad Pomorzu jak najbardziej wystepuje.
_________________ Najpiękniejsze są górskie roślinki... jak te Doronicum clusii..
Włanie, że widziałem wymienione roslinki - praktycznie w jednym lesie (oprócz widłaka jałowcowatego). Ale ten ponoc jest, ale nie moglismy na niego trafić.
A u mnie niestety fiasko Dr Rutkowski nie ma już żadnego egzemplarza na sprzedaż, przykro mi Starałam się. Będę zwracać uwagę w księgarniach "tania ksi?żka" i w antykwariatach...
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me... [i] Winer [i]
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum