15.VI - zaledwie kilkanaście osobników na Sroczej Górze (330 m n.p.m.) na NE od Strzemieszyc Wielkich, zanikające stanowisko - choć najładniejsze w mieście odsłonięcia wapieni triasu (nawet z małą jaskinią odkrytą w czasie dawnej eksploatacji), to niestety już niemal całkowicie zarośnięte lasem.
Dzięki Pulsatilla za namiary W lipcu wybieram się m.in. wypadami krajowymi na Wyzynę Śląską. W pierwszym etapie pokicam trochę w okolicy szeroko pojętej Częstochowy, Dabrowy Górniczej i Wojkowic. Zobacze ile zdążę. W tych dwóch ostatnich przypadkach, bardzo dużo stanowisk jest podane w ATPOL-u. W ubiegłym roku byłam w okolicy właśnie Jaworzna, Chrzanowa, Olkusza i Sławkowa. Oprowadziła mnie tam po znanych jej stanowiskach prof. Babczyńska-Sendek. No i uwierz mi, ze nie tylko O.lutea sie tam znalazła, chociaż ma ona w tym rejonie w skali kraju bardzo dużą liczbę stanowisk, skupioną na stosunkowo niedużym obszarze.
Jak znajdziesz chwilę to pozgrywaj swoje fotki
_________________ Interesują mnie stanowiska Orobanche (zaraza)
w rejonie Wojkowic - Góry Siewierskiej, czyli na Garbie Tarnogórskim zamykającym od północy Kotlinę Dąbrowską, nie jeździłem ostatnio, ale pamiętając tamtejszą mnogość starych łomów wapienia zapewne sporo zaraz by się znalazło
..a jakież to Orobanche się trafiły poza O. lutea ?
Znalazło się oprócz kilku stanowisk O.lutea, także O.elatior, O.bartlingi, O.picridis (nowa dla W.Śląskiej), a i potwierdziłam stanowisko literaturowe O.purpurea k. Chrzanowa. Nie podaje szczegółowych lokalizacji, ponieważ stanowiska te wskazała mi Pani Profesor i będą wspólnie publikowane. No i to stwierdzone w ciągu jednego dnia. Oczywiście przy duzej pomocy w lokalizowaniu Pani Profesor.
Warto patrzec na np. stare piaskownie, czy murawy napiaskowe z Artemisia campestris, zywiciela O.arenaria i O.coerulescens, a takze murawy/nieużytki (też często napiaskowe, ale i na rędzinie, nawet takie zarośnięte Solidago serotina)) z krwawnikiem, żywicielem O.purpurea. Wszystkie trzy są niebieskawe badz żółtawo-niebieskawe, jasno-fioletowe. Teraz juz na nie najwyższa pora. No i oczywiscie ciekawe by było znalezienie O.ramosa, to pózniejsza zaraza, o zwariowanym kwitnieniu, literatura podaje rozstrzał od czerwca do pazdziernika nawet, zyje na polach na tytoniu, konopiach, pomidorach, podawano nawet sporadycznie ziemniaki. W nieczynnych kamieniołomach lub na łąkach moze sie znajść O.pallidiflora, pasożytuje na Cirsium oleraceum, moze występowac takze na polach lub zahwaszczonych łąkach na Cirsium arvense. No i trzeba bacznie się przyglądac, a najlepiej fotografowac, poniewaz na jednym stanowisku moze byc kilka gatunków Orobanche.
_________________ Interesują mnie stanowiska Orobanche (zaraza)
widzial tam gdzie i sierpika dawalem Ci ostatni GPS-a na tą lokalizację
edit: Kejbii
zmoderowane
_prawdę rzecze ten "nie-umiejący-się-powstrzymać-przed-komentarzykiem" Gość _
_________________ "Niczyje zdrowie, wolność, ani mienie nie jest bezpieczne kiedy obraduje Parlament" .
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum