FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Interesują mnie dane o stanowiskach Orobanche (zaraza)
Autor Wiadomość
Atterdag 
Kserotermanta


Posty: 2620
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2008-05-26, 08:59   

Dziękować i tu :)

Podejrzewam, że to nie ostatni mój kontakt z zarazami w tym roku. Wciąż czeka mnie kilkanaście obiektów murawowych na terenie Krakowa.
_________________
...Tam, gdzie przedtem w niedostępnych bagnach, kisiały zaraźliwe zgnilizny i jady straszliwe, gdzie w gęstych łozach lęgły się drapieżne wilki (...) tam dziś widać naypyszniejsze łąki i bogate osady przytykaiące do samych brzegów Noteci…

LSz FP
 
 
 
Renka 


Posty: 95
Skąd: Kielce
Wysłany: 2008-05-26, 10:27   

Wiacek, Ostericum (z inform ustnej) dr Przemyski też znajdował sporo w dolinie Nidy, takze w okolicy Zwierzyńca. Finalizowana jest obecnie praca licencjacka studentki doktora na temat właśnie Ostericum na Ponidziu.
_________________
Interesują mnie stanowiska Orobanche (zaraza)
 
 
 
Renka 


Posty: 95
Skąd: Kielce
Wysłany: 2008-05-26, 10:35   

Ptysiu koniecznie podaj mi na PW lub maila namiar na to stanowisko Orobanche. Dzięki!!!!!
_________________
Interesują mnie stanowiska Orobanche (zaraza)
 
 
 
Renka 


Posty: 95
Skąd: Kielce
Wysłany: 2008-05-26, 10:37   

Attertag, please podaj na priva dokładniejsze namiary na stanowisko tej Orobanche lutea.
_________________
Interesują mnie stanowiska Orobanche (zaraza)
 
 
 
Atterdag 
Kserotermanta


Posty: 2620
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2008-05-26, 14:51   

A edytowanie postów to gdzie? :]
Prościej to niż zasypywać temat stertą krótkich wypowiedzi.

To zależy od celu w jakim chcesz znać to stanowisko... do zielnika nie oddam, ani do ogródka :twisted:
_________________
...Tam, gdzie przedtem w niedostępnych bagnach, kisiały zaraźliwe zgnilizny i jady straszliwe, gdzie w gęstych łozach lęgły się drapieżne wilki (...) tam dziś widać naypyszniejsze łąki i bogate osady przytykaiące do samych brzegów Noteci…

LSz FP
 
 
 
Renka 


Posty: 95
Skąd: Kielce
Wysłany: 2008-05-26, 15:35   

Atterdag, a więc, hmmmm....nie chodziło mi akurat o wyrywanie, choc na zbiór Orobanche mam pozwolenie od ministra. Opracowywuję ten rodzaj pod kątem taksonomicznym i fitogeograficznym w ramach rozprawy habilitacyjnej.
_________________
Interesują mnie stanowiska Orobanche (zaraza)
 
 
 
Atterdag 
Kserotermanta


Posty: 2620
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2008-05-26, 18:55   

Aaaaaa.... trzeba było tak od razu :)

Posłużę z chęcią pomocą... via PW.
_________________
...Tam, gdzie przedtem w niedostępnych bagnach, kisiały zaraźliwe zgnilizny i jady straszliwe, gdzie w gęstych łozach lęgły się drapieżne wilki (...) tam dziś widać naypyszniejsze łąki i bogate osady przytykaiące do samych brzegów Noteci…

LSz FP
 
 
 
pulsatilla1214 


Posty: 3021
Skąd: z jeziora
Wysłany: 2008-06-09, 11:19   

w związku z tym, że od zaraz powoli dostaję wytrzeszczu oczu, chciałbym zapytać -

jak odróżnić O.elatior od O.lutea? Kolor znamienia słupka (którego w dodatku często na zdjęciach praktycznie nie widać) zdaje się w obu wypadkach soczyście żółty sądząc po zdjęciach i w tym temacie, i w necie, korona w obu przypadkach brudnofioletowa, biaława lub żółtawa z żyłkami lub bez, wysokość O.lutea zdaje się też potrafi być dobrze w okolicach pół metra :cool: Co do żywiciela, to na kserotermach niemal wszędzie się znajdzie żywiciel czerwonawej, także wśród łanów C. scabiosa Niewielkie opóźnienie kwitnienia O .elatior na stanowiskach o silnie pofałdowanej powierzchni i zróżnicowanych warunkach świetlnych też chyba niewiele daje.

Początkowo miałem wrażenie, że pomocny moze byc kolor szyjki (a nie znamienia) słupka (O.lutea jakby zazwyczaj żółty, O.elatior ciemny - brązowo-fioletowy), co wydawało się jedyną uchwytną różnicą przeglądanych zaraz (kontrast znamię -szyjka w odróżnieniu do jednobarwnych słupków), ale odkąd znalazłem w tym temacie zdjęcia takich osobników oznaczone jako O.lutea - zwątpiłem ;)

I chcialbym też spytać jak odróżnić ponoć dość częste O.caryophyllacea o soczyście żółtych znamionach słupka od O.lutea :tup: Tak czytam o tych zarazach, przegladam zdjecia i... nie widzę różnicy ;)

Zdaje się osobniki O .lutea pół metra od siebie na tym samym etapie kwitnienia mogą mieć i 70 cm, i marne 10 cm oraz brudnoróżowy kolor (te większe) i soczyście żółty lub niemal czystobiały (maluchy), a czasem wręcz fioletowawy z odcieniem niebieskawym :lol:

P.S.

te oleśnikowe kiedy wychodzą :> ?
 
 
Humulus 
moderator
Sucholub



Posty: 338
Skąd: TL/Zamość
Wysłany: 2008-06-09, 11:48   

pulsatilla1214 napisał/a:
I chcialbym też spytać jak odróżnić ponoć dość częste O.caryophyllacea o soczyście żółtych znamionach słupka od O.lutea :tup: Tak czytam o tych zarazach, przegladam zdjecia i... nie widzę różnicy ;)

O. caryophyllacea ma inną kolorystykę od O. lutea. Jest zwykle biała, białożółta, beżowa lub różowawa. Ma też znacznie luźniejszy kwiatostan od O. lutea, co widać zwłaszcza u młodych osobników. Jej znamię jest najczęściej ciemnnofioletowe lub brązowe ale może być i żółte i różowe albo pomarańczowe (jednak takie okazy są dosyć rzadkie). U O. lutea znamię jest żółte. No i najważniejsze - O. caryophyllacea ma dosyć silny zapach przypominający goździki lub lilię złotogłów. Co do odróżniania O. lutea od O. elatior to najczęściej nie mam z tym problemów bo najczęściej spotykana odmiana O. elatior ma krwistoczerwono nabiegłą łodygę. Zwykle też kwitnie wyraźnie później od O. lutea no i, co by nie mówić - jest duża i ma bardzo gęsty kwiatostan. Co do innych różnic to może wypowie się Renka bo ja już odróżniam je "na wyczucie". O. bartlingii powinna w sumie niedługo wyleźć na powierzchnię. O. pallidiflora już wychodzi.
_________________
Zamojskie Towarzystwo Przyrodnicze
 
 
pulsatilla1214 


Posty: 3021
Skąd: z jeziora
Wysłany: 2008-06-09, 12:14   

Cytat:
O. caryophyllacea ma inną kolorystykę od O. lutea. Jest zwykle biała, białożółta, beżowa lub różowawa


Problem w tym, że wszystkie te kolory chyba może mieć i O.lutea. Cóż, spróbuję i "na węch" :)

Cytat:
najczęściej spotykana odmiana O. elatior ma krwistoczerwono nabiegłą łodygę


Ale jak O .lutea ma zwykle soczyście czerwonobrązową (żółte i w różnych odcieniach brązu też są), to różnicę pewnie ciężko uchwycić laikowi :-P

Cóż, jak nastąpi "ten pierwszy raz", to w oznaczaniu już powinno być z górki :haha:
 
 
Humulus 
moderator
Sucholub



Posty: 338
Skąd: TL/Zamość
Wysłany: 2008-06-09, 12:22   

pulsatilla1214 napisał/a:
Cytat:
O. caryophyllacea ma inną kolorystykę od O. lutea. Jest zwykle biała, białożółta, beżowa lub różowawa


Problem w tym, że wszystkie te kolory chyba może mieć i O.lutea.

Oj, nie bardzo - a widziałem już tysiące O. lutea. O. caryophyllacea charakteryzuje się też tym, że jej ubarwienie jest stosunkowo jednolite - kwiaty mają tą samą barwę co i reszta rośliny. Póki Renka nie poda bardziej konkretnych różnic (na które już nie zwracam uwagi - kwestia "rozpatrzenia się" wśród zarazowatych) to polecam metodę węchową - jest niezawodna o ile jeszcze trafisz na kwitnące okazy. Na Zamojszczyźnie jest już bardzo ciężko o takie - O. caryophyllacea i powoli O. lutea robią miejsce dla późniejszych gatunków: O. pallidiflora, O. alba (ta z mojego avataru), O. alsatica, O. elatior i O. picridis.
_________________
Zamojskie Towarzystwo Przyrodnicze
 
 
pulsatilla1214 


Posty: 3021
Skąd: z jeziora
Wysłany: 2008-06-09, 12:30   

u nas dopiero pojedyncze O.lutea przekwitły, te w najbardziej nasłonecznionych i suchych miejscach, początek pełni kwitnienia, choc i tak jeszcze wychodzi sporo osobników, na razie bez widocznych słupków.

Dzięki za wskazówki :res:
 
 
Renka 


Posty: 95
Skąd: Kielce
Wysłany: 2008-06-11, 14:21   

Teoretycznie cechy które podał Humulus są najbardziej przydatne w terenie i dodałabym, ze najważniejsze. Natomiast przy oznaczaniu materiału suchego bądz zielnikowego to już porażka. Wazna jest długośc korony, jej kształt, szerokośc rurki korony, to samo przy łatkach kielicha, miejsce przyrośnięcia pręcików, ogruczolenie poszczególnych elementów itd. Chcę opracowac klucz do oznaczania zaraz w stanie żywym i suchym z porządnymi rycinami, ponieważ większośc cech w kluczach odnosi się właśnie do koloru (który jak wiemy moze byc różniasty u tego samego gatunku, a po ususzeniu wogóle ginie). Ogólnie rzecz biorąc cech jest sporo, a dużo z nich pasuje takze do kilku gatunków. Rodzaj jest ogromnie zmienny takze jedyna rada to opatrzenie się w terenie na różne aspekty kolorystyczne gatunku. Pulsatilla, gdzie polecasz zarazowe miejsca odwiedzic na Wyżynie Ślaskiej?
_________________
Interesują mnie stanowiska Orobanche (zaraza)
 
 
 
pulsatilla1214 


Posty: 3021
Skąd: z jeziora
Wysłany: 2008-06-11, 15:48   

2.VI -Pańska Góra (338 m n.p.m.), na SSE od Ujejsca - kilkaset pędów

- wzniesienie bez nazwy na E od Ujejsca z licznymi łomikami - znacznie powyzej 100

Pomiędzy tymi dwoma rozległe murawy wzdłuż zachodniego progu wzniesienia 337, na nich pojedyncze pedy, liczniejsze wokół niemal całkiem zasypanego odpadami starego łomu. Na dwóch wspomnianych wcześniej stanowiskach zwraca uwagę liczna populacja Salvia pratensis

- Mała Góra Gołonoska (334 m n.p.m.) - poniżej 100 pędów, na szczycie ładne płaty Centaurea scabiosa

8.VI - nieczynny kamieniołom na E od Ząbkowic i okoliczne murawy - powyżej 1000 kwitnących pędów

- murawy między Okradzionowem a Zakawiem, szczególnie licznie na poboczach drogi oraz u stóp sztucznie podciętych od południa (tory kolejowe) zboczy Góry Wielkiej (368 m n.p.m.), powyżej 1000 pędów, płaty z Libanotis montana

Administracyjnie DG, ostatnie stanowisko pogranicze DG i Sławkowa

Zdjecia bedą, ale dopiero jak wywołam rolki z szuflady ;) Ale pewnie i tak wszystko O. lutea :lol:
 
 
Krzynianek 

Posty: 82
Skąd: Londyn
Wysłany: 2008-06-11, 18:48   

pulsatilla1214 napisał/a:
Administracyjnie DG, ostatnie stanowisko pogranicze DG i Sławkowa
- to zapewne rzut beretem od tego miejsca, gdzie trafilismy 24 V 40 szt. , Renata potwierdzila ze to wszystko O.lutea, zdjecie W.Hanak:

Pozdrowka - Krzysiek
_________________
Krzysztof Andrzejewski
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org