no bo jakie my mamy ładnie kwitnące rodzime drzewa
odpisywałem przez edycję tego pierwszego postu i to był błąd. gdy przed chwila dałem "wyślij" okazało się, że czas już minął
w skrócie -
duże i mięsiste kwiaty to relikt, świadectwo pewnego etapu rozwoju roślin drzewiastych. Magnolie to takie żywe skamieniałości. Lasy magnoliowe już nigdy nie wrócą.
tak to jest, ze drzewka z efektownymi kwiatami uchowały się w klimatach wilgotnych i gorących, a nie tam, gdzie przez pare miesięcy moga byc mrozy do minus 25 stopni Co tam kwiaty - ogranicza to występowanie choćby gatunków zimozielonych ( stosunkowo blisko mamy przykłady - różaneczniki czy właśnie ostrokrzewy). Dodajmy, ze oprócz obecnie srogiej zimy mieliśmy kilka razy u siebie lądolód
a dla przetrwania reliktowych rodzajów czy rodzin takie cos ma znaczenie Nawet to, ze gdzies obecnie wystepuje klimat tropikalny nie wystarczy, by naturalnie cos tam sie uchowało. Azją Pd-Wsch, która od kilkuset milionów lat (czyli od poczatku rozwoju tych roslinek), ma własnie klimat okołorównikowy (sprzyjający bogactwu świata roslinnego), juz nigdy nie bedziemy
------------
i nie ma co narzekać- aż dwa gatunki wawrzynków mamy nawet bluszcz, azalię ("prawie" krajową ), cudnie tropikalne w kilmacie wiciokrzewy. Finowie mają gorzej, ciesza sie lipami (a nieładnie kwitną... ? ) i dębami na południu, bo już w centrum kraju tego nie mają
cudze chwalicie, swego nie znacie (Ptyś wiem, że zna)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum