FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum
Google  

Poprzedni temat «» Następny temat
Dziewięćsił popłocholistny carlina onopordifolia
Autor Wiadomość
Kejbii 
moderator



Posty: 9853
Skąd: Warszawa-Ochota
Wysłany: 2008-07-13, 22:17   

Wstawiłem w końcu kilka fotek onopordziaka, tutaj, pogoniony do obrobienia fotek przez Ciebie, Jerzy :smile:
_________________
:res: MFF = Miszcz freestyle florimoderacji :res:
http://s18.photobucket.com/albums/b135/Kejbii/
 
 
 
Kejbii 
moderator



Posty: 9853
Skąd: Warszawa-Ochota
Wysłany: 2008-07-13, 22:55   

Ptyś napisał/a:
zaje sobie oczywiscie sprawe z tego ze moja postawa jest b.kontrowersyjna


Twoja postawa może jest kontroweryjna - nie mi to sądzić.
Ja wiem, że jest prowokacyjna.
Czy Ty musisz, Ptysiak, pisać raz na jakiś czas o Twoich działaniach :evil:
Rób swoje i tyle, przecież znasz reakcje "legalistów" na te działania.
Doprawdy :roll:

PS. A może Ty masochista jezdes i lubisz, jak Cię biczują ? :>

Pozdrr

PS. Kiedy ograniczysz to "mielenie".. a zaczniesz wystawić fotki, by się nie/malo-florystyczni ludkowie, do ponidzkich roślin, emocjonalnie pozytywnie odnieśli ? :evil:
_________________
:res: MFF = Miszcz freestyle florimoderacji :res:
http://s18.photobucket.com/albums/b135/Kejbii/
 
 
 
Ptyś 

Posty: 1623
Skąd: Ponidzie
Wysłany: 2008-07-13, 23:56   

Wiesz Kejbion myśle ze jak ja będę pisal tak jak piszę to oni wreszcie cos zrozumieją :idea: Na spotkaniu w Mlodzawach jeden naukowiec od storczyków tez przez 3 godziny nie mogł zrozumieć słowa: po co Bo wg niego to co jest niech będzie a tego co bylo sie nie wskrzesi :idea: dopiero po kilku godzinach rozmowy zrozumial o co chodzi - ze to co jest obecnie za pare lat będzie przeszłością i wszyscy praworządni pracownicy naukowi bedą krzyczec jak mozna bylo dopuścić do czegos takiego :idea: .Jezeli praworządne "rottweilery" sie beda rzucac to niech mi odpowiedza na proste pytanie ; czy jest w polsce jakikolwiek osrodek magazynujący zasoby genetyczne{nasiona a jesli to jest juz niestety nie mozliwe to choćby geny} roślin z poszczególnych populacji i nie chodzi mi o drzewa tylko o rosliny zielne :idea: Panowie i Panie naukowcy reka jest w nocniku caly czas-a zawartosć nocnika gęstnieje :idea: Ja sieje póki jest gdzie i jest co .A nie kiedy bedzie zezwolenie :twisted:
_________________
"Niczyje zdrowie, wolność, ani mienie nie jest bezpieczne kiedy obraduje Parlament" .
 
 
jerzy 

Posty: 148
Skąd: Rumia
Wysłany: 2008-07-14, 09:14   

Wielkie Dzięki za zdięcia.Widać na nich jak mocno różnią się dziewięćsiły ze Stawskiej od tych z Ponidzia.Może to cechy różnorodności budowy w obrębie jednego gatunku ale nawet liście u podstawy koszyczka są inne takie bardziej trójkątne.Pomijam sprawy biotopu bo na Stawskiej dziewięćsił nie rośnie w takiej gęstej trawie , najwspanialsze okazy tworzące całe kępy grupują się na ogołoconych niemalże z roślinności spłachetkach kredy.Ja postaram się dołączyć tutaj zdięcie coprawda zupełnie wyschniętego okazu dwukwiatowego i to tej samej rośliny której zdięcie jest w internetowym atlasie roślin tylko sfotografowana przezemnie we we wrześniu.
 
 
jerzy 

Posty: 148
Skąd: Rumia
Wysłany: 2008-07-14, 09:53   

Wstawiam obiecane zdięcie tej suszki

***

Pomijam sprawy biotopu bo na Stawskiej dziewięćsił nie rośnie w takiej gęstej trawie , najwspanialsze okazy tworzące całe kępy grupują się na ogołoconych niemalże z roślinności spłachetkach kredy.

Głupoty tu powypisywałem :) ale po prostu musiałem porównać zdięcia ze Stawskkiej z tymi z Ponidzia

***

0-13cm warstwa próchniczno-akumulacyjna, wilgotna, barwy szarobrunatnej,
ukorzeniona o strukturze gruzełkowatej; składa się z gliny średniej
przetykanej drobnym lub grubszym rumoszem wapiennym.
14-22cm I warstwa przejściowa, lekko wilgotna, słabiej ukorzeniona, barwy
jasno szarobrunatnej, o strukturze orzechowej, składa się z gliny
ciężkiej, poprzetykanej rumoszem wapiennym.
23-51 cm II warstwa przejściowa, sucha, barwy żółtobrunatnej, składa się z
gliny ciężkiej, poprzetykanej grubym rumoszem wapiennym.
poniżej skała macierzysta złożona z rumoszu wapiennego.

Myślę że ciężko byłoby coś takiego odtworzyć w ogródku dośc kunsztowna ta gleba :) .Jest to typowy przekrój odkrywki glebowej Stawskiej góry

Carlimna onopordifolia 2.jpg
Plik ściągnięto 264 raz(y) 131.5 KB

 
 
jerzy 

Posty: 148
Skąd: Rumia
Wysłany: 2008-07-17, 11:36   

Jak Wam się uda coś pstryknąć w pełni kwitnienia czyli z taką brązową obwódką wewnatrz koszyczka to wstawcie bardzo proszę.Ja też powstawiam jesienne liście Carliny których kolory nie mają zobie równych, a forma jest przepiękna. Zwłaszcza bardzo długie liście osobników płonych są zachwycające,czerwieniejące ,zrudziałe, aksamitnobrązowe,srebrzyste.
 
 
zwinka 

Posty: 29
Skąd: Mokrzyca
Wysłany: 2008-07-26, 11:21   

Dzięki Jerzy za identyfikacje Brunery.Załączam zdjęcie Carliny ale chyba bezłodygowej(źle się zwiedza z marudnym sześciolatkiem przy boku)
również z ogrodu bot.we Wrocławiu.zdjątko średniej jakości.Pozdrawiam.

2008_07210257.JPG
Plik ściągnięto 14 raz(y) 135.29 KB

_________________
zwinka
 
 
zwinka 

Posty: 29
Skąd: Mokrzyca
Wysłany: 2008-07-26, 13:15   

Gunnery oczywiście nie Brunery :) ale gafa.
_________________
zwinka
 
 
jerzy 

Posty: 148
Skąd: Rumia
Wysłany: 2008-07-27, 11:13   

Nie ma za co zwinko.Dzięki za zdięcie w wątku o Carlinie .Dziewięsił jest z pewnością bezłodygowy ale bardzo okazały i wygląda na dwukwiatowy :) i jest rzeczywiście bezłodygowyy bo te wszystkie ogródkowe mutanty w łodyge idą niestety.Dziewięćsiły pewnie już dokwitają a ja cały czas liczę że ktoś się zapuści na Stawską czy Wały.
 
 
Atterdag 
Śmiałek Darniowy


Posty: 2682
Skąd: Zewsząd
Wysłany: 2008-07-27, 13:01   

Ptysiu - są takie banki genów. Nazywa się je ogrodami botanicznymi, które mają obowiązek przechowywać i namnażać. I nie piekl się tak bo dzikie akcje co poniektórych niezależnych botaników siejących co się da gdzie popadnie mogą też i szkód sporo w ekosystemach narobić.
_________________
...Tam, gdzie przedtem w niedostępnych bagnach, kisiały zaraźliwe zgnilizny i jady straszliwe, gdzie w gęstych łozach lęgły się drapieżne wilki (...) tam dziś widać naypyszniejsze łąki i bogate osady przytykaiące do samych brzegów Noteci…

LSz FP
 
 
 
Ptyś 

Posty: 1623
Skąd: Ponidzie
Wysłany: 2008-07-27, 19:32   

wiem Slońce o tym i możesz mi wierzyć ze jak nie muszę to staram sie zadnych takich akcji nie robić - skoro jednak widzę ze sie gdzieś marnuje kseroterma to mnie coś trafia -dajmy taki przyklad :idea: robi sie stanowisko zastępcze onopordifoli na tej wielkiej górze za urzędem gminy w Racławicach która jest zarośnieta trawą i śmiem wątpić czy co z tego bedzie- natomiast parenaście kilosów od Raclawic w okolicy wsi Ilkowice jest góra Cybowa z potęzniastą kseroterma i pieknymi odslonieciami wapienia -idealne miejsce na stanowisko zastępcze ale nikt tam niczego nie robi :idea: Nie wiem ale tam to chyba nie było jeszcze zadnych badan florystycznych bo inaczej rezerwat by już był :idea: :>
_________________
"Niczyje zdrowie, wolność, ani mienie nie jest bezpieczne kiedy obraduje Parlament" .
 
 
jerzy 

Posty: 148
Skąd: Rumia
Wysłany: 2008-07-27, 22:58   

Też mi się zdaje ,że im bardziej goło i rumoszowo tym większa szansa na to ,że dziewięćsił osiągnie rozmiary kapusty :) Na Stawskiej górze gatunek ten najliczniej rośnie w miejscach niemalże odartych z darni tworząc wręcz skupienia okazałych roslin o wielkich sztywnych liściach,w miejscach mniej słonecznych o nieco innej wystawie i trawiastych rośliny są bardziej niepozorne .Podobno kiedyś Stawska góra była o wiele bardziej rozległym obszarem kserotermicznym niestety została skutecznie podorana tam gdzie się dało i jej rozmiary skurczyły się znacząco,inne wzniesienia pagórów kredowych kiedyś pewnie też zachwycające murawami kserotermicznymi zostały niestety zaolesione albo ich skład florystyczny uległ zubożeniu.Ptyś tak pięknie pisze o tej Cybowej górze, że aż się rozmarzyłem.Ciekawe jakie warunki są w Klonowie niedaleko wsi Dąbie bo to też stanowisko zastępcze C.onopordifolia podobnie jak innne na wyżynie Krakowsko Częstochowskiej zapomniałem nazwy z tego co czytam dziewięćsił słabo się ma na tych zastępczych stanowiskach,wręcz obserwuje się brak kwitnienia.Ciekawi mnie jak wygląda taka restytucja, czy wysadzane są sadzonki czy dosiewane nasiona.
 
 
Ptyś 

Posty: 1623
Skąd: Ponidzie
Wysłany: 2008-07-28, 00:43   

[img=http://img24.imageve..._122_761lo.JPG][img=http://img233.imagev..._122_195lo.JPG][img=http://img221.imagev..._122_164lo.JPG][img=http://img198.imagev..._122_239lo.JPG]
[img=http://img104.imagev..._122_181lo.JPG]
_________________
"Niczyje zdrowie, wolność, ani mienie nie jest bezpieczne kiedy obraduje Parlament" .
 
 
jerzy 

Posty: 148
Skąd: Rumia
Wysłany: 2008-07-28, 11:10   

Ale wtopa powinno być w rezerwacie Dąbie koło wsi Klonowo :oops: .
Ptyś Wielkie dzięki za zdięcia ,to ostatnie to Wały? Na tym nie trawiastym Dziewięćsił osiąga chyba maksimum swych możliwości.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

oceń stronę w
katalogu molos.pl
oceń stronę w
katalogu przyroda.org