PRZYRODA Strona Główna PRZYRODA
Forum dyskusyjne PRZYRODA to doskonale miejsce do wymiany informacji, poszerzania wiedzy, rozwiazywania problemow i wszystkiego co tylko zwiazane z przyroda i jej ochrona.

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Barszcz Sosnowskiego
Autor Wiadomość
krotom 
administrator
ludź od prądu



Posty: 10401
Skąd: Brodnica
Wysłany: 2004-03-25, 09:02   Barszcz Sosnowskiego

Swego czasu ciekawił mnie problem Barszczu Sosnowskiego (Heracleum sosnowsky).
Miał kto bezporedni kontakt z t? rolin? :?: Czy rzeczywicie po ucieczce z "niewoli" tak szybko sie rozprzestrzenia i zagraża ludziom :?:
_________________
stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
:cry: BJolce, Winer'owi & Pawelele... Q pamięci :(
 
 
Szybszy 


Posty: 1216
Skąd: W-wa
Wysłany: 2004-03-25, 12:39   Re: Barszcz Sosnowskiego

krotom napisał/a:
Swego czasu ciekawił mnie problem Barszczu Sosnowskiego (Heracleum sosnowsky).
Miał kto bezporedni kontakt z t? rolin? :?: Czy rzeczywicie po ucieczce z "niewoli" tak szybko sie rozprzestrzenia i zagraża ludziom :?:


Bezporedniego kontaktu mam nadzieję, że nikt nie ma. Podobno najwięcej go na Podkarpaciu i RzeszowszczyĽnie (Srokacz?)
_________________
www.Modraszka.pl
 
 
mopek 
administrator
TVN killer



oton

Posty: 5441
Skąd: Kozienice/Wa-wa
Wysłany: 2004-03-25, 13:04   

jest też w Podlaskim Przełomie Bugu - widzielimy go tam na obozie nietoperzowym...

ale chyba co do ekspansji to jest to lekko przesadzone.

a kontaktu bliższego to chyba faktycznie lepiej nie mieć - poparzenia nieprawdopodobne! szpital murowany
_________________
Błażej Wojtowicz®
Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Nietoperzy

MoLoS.pl - ekspertyzy

 
 
 
krotom 
administrator
ludź od prądu



Posty: 10401
Skąd: Brodnica
Wysłany: 2004-03-25, 13:26   

swego czasu w teleexpresie mówili, że pewien goć (dalej zwany nieszczęnikiem) jad?c autem przez okolicę w której barszcz rósł przy drodze postanowił załatwić potrzebę fizjologiczn? wymagaj?c? podtarcia. Pech chciał, że ów nieszczęnik użył akurat lici barszczu... z ciężkimi poparzeniami wyl?dował w szpitalu. :mrgreen:
_________________
stare przysłowie pszczół mówi:
Nie pozwalaj wycinać lasu! Kto wie, może kiedyś będziesz musiał zostać partyzantem!
:cry: BJolce, Winer'owi & Pawelele... Q pamięci :(
 
 
Hubert 


otop

Posty: 6019
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-03-25, 21:18   

Poparzenia s? niebezpieczne zawsze, ale mniej niebezpieczne s? w pochmurne dni. Jego toksyna jest intensywniej wydzielana na działanie promieni słonecznych. Jednakże nawet po bezporednim kontakcie nie trzeba jechać do szpitala Wystarczy natychmiastowo przemyć wod? i bardzo pieni?cym się mydłem.
 
 
kessy 
Sokola Pani :>


Posty: 8914
Skąd: Toruń
Wysłany: 2004-03-26, 07:36   

To moze jeszcze ktos dorzuci krotki opis czym sie barszcz Sosnowskiego odroznia od innych roslin zeby bylo wiadomo czego unikac jadac w wakacje na poludnie i nie tylko. Ja np pi razy drzwi wiem, ale mamy tu przeciez ekspertow - niech sie wypowiedza...
_________________
Why should I hate you? You're perfect. It's you who should be hating me.
No good deed goes unpunished.

[i] Winer [i]
 
 
Hubert 


otop

Posty: 6019
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-03-26, 16:59   

nom, przede wszystkim może urosn?ć wiekszy niż drzewa w sadzie, kiedy był o tym artykół w przyrodzie polskiej.
 
 
mopek 
administrator
TVN killer



oton

Posty: 5441
Skąd: Kozienice/Wa-wa
Wysłany: 2004-03-31, 00:15   

Cytat:
To moze jeszcze ktos dorzuci krotki opis czym sie barszcz Sosnowskiego odroznia od innych roslin zeby bylo wiadomo czego unikac jadac


Kessy! nie zjadaj tego czasem - po tym strasznie pali i pić się chce :wink: :]
_________________
Błażej Wojtowicz®
Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Nietoperzy

MoLoS.pl - ekspertyzy

 
 
 
macsoc 


Posty: 6
Wysłany: 2004-03-31, 16:54   

Witam

Z barszczem łatwo się spotkać w Wielkopolsce. Widuję go często zwłaszcza w polnych rowach. Rozpoznać go łatwo (jak się nauczę to może wkleję zdjęcie);

wyobraĽ sobie koperek jak kupujesz czasem do ogórków :res: i pomyl sobie że zamiast 60 cm ma około 3 m... Tworzy zwarte skupiska, które z daleka wygladaja jak "młodniki" ewentualnie gęste krzewy. Z bliska trudno to z czyms pomylic... Ronie szybko, na jesieni "usycha" (może lepiej "drewnieje"). Latem, w upalne dni czuć intensywny zapach (według mnie pokrewny melonom)

Znalazłem link http://www.polbox.com/j/jdolin/z36.jpg który pokazuje małego barszczyka :]
 
 
emzar 
lasowy


Posty: 1070
Skąd: Kraków
Wysłany: 2004-03-31, 17:47   

a czy nie mozna go pomylic z jakims innym "umbeliferem"??? (Poza rozmiarem oczywiscie - ale duze to sie cos robi stopniowo a nie hop siup)
 
 
 
macsoc 


Posty: 6
Wysłany: 2004-03-31, 19:24   

zabawę z barszczem sosnkowskiego rozpoczeto z jednego powodu: przyrostu masy

jak wytrwam, to moze jesieni? będę mógł pokazać kolejne fazy rozwoju roslinki :wink: w ramach "badań fotograficznych"
 
 
KuBa 

Posty: 135
Skąd: Raci?ż
Wysłany: 2004-03-31, 21:51   

Pamiętam żę kiedy z kolegami robilimy sobie rurki do strzelania jarzębin? z roliny podobniej do tej co jest na tym zdjęciu.
 
 
 
Hubert 


otop

Posty: 6019
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2004-03-31, 23:28   

i usta Ci nie odpadły?? :D
 
 
Jarek P 

Posty: 345
Skąd: Siedlce
Wysłany: 2004-04-05, 09:50   

Rodzina baldaszkowate Apaceae (albo Umbelliferae) to około 2500 trudnych do rozróżnienia bez dobrego klucza gatunków. S? wród nich roliny jadalne (marchewka, pietruszka, seler) lecznicze (dzięgiel, biedrzeniec) oraz truj?ce (szalej) albo niebezpieczne jak omawiany barszczyk.
_________________
Jarosław Paciorek
TP "Bocian"
 
 
macsoc 


Posty: 6
Wysłany: 2004-04-06, 17:43   

zdjęcie "wysuszonego" barszczu -

[ Dodano: 2004-04-07, 21:13 ]
- zaznaczam - jam amator -

dla chętnych do oznaczenia rolinki podaje przepis:

z Poznania udajemy się do Buku, sk?d jedziemy do Niegolewa; tęże miejscowoć mijamy bokiem, więc uwaga na znaki szczegolne zbliżania sie do MIEJSCA: ograniczenie do 70 :res: , skrzyżowanie drogi - w lewo zjazd do Rudnik - teraz wolno - lekkie zgięcie szosy, po lewej stronie duża płaszczyzna porosnieta wielkim zielskiem (cała przestrzeń za mn? jest porosnięta tym czym, co ja identyfikuje jako barszcz - widac pozostałoci po innych rolinkach) i można przyst?pic do badań.

[ Dodano: 2004-04-07, 21:16 ]
i jeszcze kilka z wycieczki - niestety, jakoć kompresji z 4mb do 20kb daje znać, ale nic to...kilka niżej

[ Dodano: 2004-04-08, 17:06 ]
- przez skrzyżowanie na wprost -

_delete_
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



I N F O R M A C J A
Forum Przyroda wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia Ci maksymalnego komfortu podczas korzystania z naszych usług. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszej strony bez zmiany ustawień przeglądarki, oznacza to, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki

© PRZYRODA.org | Noclegi Świerże Górne, Kozienice, Chinów - wysoki standard, niskie ceny!

phpBB by przemo  
POLECAMY
hwww.lto.org.pl

www.kuling.org.pl

www.kp.org.pl

www.nietoperze.pl



REKLAMA




.