no wy tam w Kórniku macie full wypas dendrologiczny.....hehe na studiach musialem sie wybrac do was jak robilem dendrologiczny zielnik...
co do grochodrzewia vel robini - jest ok...jak nie wlazi w rodzime zbiorowsika.
a pachnie pieknie oczywiscie...
Parę dziwaczek ronie w Goni?dzu przed mostem stanowi?c enigmę dla przechodz?cych przyrodników ; dopiero Namor orzekł że to topole jakie, dziwne licie zaprawdę powiadam ja Wam.. jakies takie "liwowate"
Jako student lenictwa lubię wszystkie nasze RODZIME gatunki drzew. Gatunki introdukowane do Polski s? również piękne, ale ja jestem zwolennikiem naszej rodzimej flory. I tak: dęby czerwone - kiedy pospolice wysadzane szczeg. w południowej Polsce wypieraj? nasze rodzime gatunki dębów (maj? mniejsze wymagania ekologiczne i szybko się przystosowuj? do lokalnych warunków), poza tym większoć z okazów obserwowanych w moich okolicach dotykaj? raki drzewne. Klon jesionolistny, Robinia akacjowa - to istne "chwasty' wród drzew, tempo ich rozprzestrzeniania się jest błyskawiczne. No i wszelkie kultywary topól - większoć z tego co ronie w rzedach w naszych miastach i wsiach to klony topolowe, które nie powstały bynajmniej w naturalny sposób (mam na myli wszelkie Populus x hybrida np 104,277, 275 itp itd.) A mamy przecież i rodzime gatunki: np Populus nigra - obecnie jest jej b.mało w zadrzewieniach.
A moim ulubionym drzewem wród innych drzew jest Buk Cieszę się, ze w obecnie prowadzonej gospodarce lenej jest on przywracany w wielu miejscach. Drzewostany bukowe odznaczaj? się wyj?tkowym pięknem (zwłaszcza jesieni?).
A moim ulubionym drzewem jest wierk. Lubię go nie tylko ze względu na tradycje bożonarodzeniowe - zawsze towarzyszy mi w wędrówkach po Karkonoszach i jego drzewostany tworz? tam niepowtarzalny nastrój . Sama korona tego drzewa jest zreszt? przepiękna a jeli co się wydzieli to... nie ma lepszego materiału na rozpalenie ogniska niż gał?zki wierkowe Z drugiej strony pałam szczer? nienawici? do Acer negundo który w pewnych przypadkach nie jest taki grzeczny i zachowuje sie wybitnie ekspansywnie nad Wart? wprowadzaj?c zamęt w szczególnie cennych zbiorowiskach łęgowych. Jeli kto mieszka lub studiuje w Poznaniu polecam się przejć nad Warte w okolice Starołęki.
zgadzam sie
a czy to musi byc drzewo krajowe jesli nie to jeszcze fajne sa limby rosnace na Syberii (czy cos w tym guscie, nie znam sie)
natomiast jesli chodzi o najgorsze drzewo a raczej krzew to zdecydowanie kosowka ktora rosnie w gorach Syberii - przejsc przez nia to jest wyczyn (nasza sie nie umywa do niej ) z tym ze nasiona z szyszek sa dosc smaczne i pozywne (np. smazone)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Możesz załączać pliki na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum